• Czwartek, 25 kwietnia 2019
  • Godz. 6:05
  • Imieniny: Jarosława, Marka, Wasyla
  • Czytających: 458
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Anioły, krzesła i młodzi ludzie – rozmowa z Bożeną Pytel

Wiadomości: Świdnica
Czwartek, 19 listopada 2009, 10:09
Aktualizacja: 15:03
Autor: MoS
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Na dziś zaplanowano uroczyste wręczenie nagród prezydenta Świdnicy za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony kultury. Specjalne statuetki powędrują do Bożeny Pytel i Radosława Skowrona. Pani Bożena otrzymała nagrodę za „Artystyczne Lato na Placu Pokoju”.

Wielką pasją laureatki, oprócz działań artystycznych, jest fotografia. – Nie zaczęłam od aniołów, tylko od starych krzeseł na strychu kościoła – urzekły mnie swoim trzystuletnim kurzem, małe okienka przepuszczały pojedyncze promienie światła, sceneria po prostu baśniowa. Anioły były potem – jest ich w kościele mnóstwo – a w dalszej kolejności całe wnętrze. Każdy najmniejszy detal w Kościele Pokoju jest osobnym kadrem. To tylko kwestia własnej inwencji. Fotografowałam też gdzie indziej, ale zawsze do niego wracałam. – mówi pani Bożena.

- Byłam zaskoczona nagrodą, nie spodziewałam się jej zupełnie. Oczywiście, to zobowiązuje. Jest to dla mnie bardzo ważny moment, bo po latach różnych działań na terenie miasta zostałam dostrzeżona i mam satysfakcję.

Co dalej? – Są już plany i znów widać tu taką prawidłowość, że Artystyczne Lato jakoś się rozwija i ewoluuje. Zaczęło się od pleneru malarskiego w 2007, w 2008 był jeszcze dodatkowo obóz epigraficzny, a w 2009 – całkowite szaleństwo: i rzeźba, i malarstwo, i obóz epigraficzny, i warsztaty teatralne. Niektórzy biegali od jednej grupy do drugiej. – uśmiecha się laureatka. – W przyszłym roku na pewno też będą zajęcia artystyczne na Placu Pokoju, chciałabym je rozszerzyć, robić coś także w czerwcu i w sierpniu, nie tylko w lipcu. Nie powiem więcej, bo nie chcę zapeszyć.

Wrażenia uczestników wydają się potwierdzać trafność nagrody. Młodzi ludzie spisali swoje wspomnienia w postaci blogu, który znajduje się na stronie internetowej Kościoła Pokoju. Podobało się.

- To wszystko udało się osiągnąć dzięki życzliwości różnych instytucji, z którymi współpracuję: Urzędu Miejskiego, Młodzieżowego Domu Kultury, liceów świdnickich. – dodaje Bożena Pytel.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~alex 19-11-2009 14:10
Cudna babeczka ta Pani Bożenka. Najbardziej podoba mi się w swojej kawiarence. Czy będzie rozszerzać tę działalność? Co z wszystkimi budynkami na Placu Pokoju? Toż się prosi, żeby był to kompleks turystyczno- edukacyjny.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group