Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 655
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Awaria skrzyni przekreśliła nadzieję na dobry wynik

Wiadomości: Strzegom
Środa, 21 września 2016, 11:25
Aktualizacja: 11:27
Autor: red
Fot. UM Strzegom
Niestety, awaria skrzyni biegów w Fordzie Fiesta R2 przekreśliła Pawłowi Krysiakowi walkę o punkty w Rajdzie Nadwiślańskim.

Kierowca ze Strzegomia, który utrzymywał się w czołówce klasy 4F, z rywalizacji odpadł na dwa odcinki przed metą.

Rozegrany w dniach 16-18 września br. Rajd Nadwiślański stanowił 4. rundę Castrol Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Na starcie stanęło ponad 40 teamów, w tym załoga Automobilklubu Ziemi Kłodzkiej Paweł Krysiak i Paweł Gacek, która rywalizowała w Fordzie Fiesta R2 z Evo Techu.

Zawody ruszyły w piątek wieczorem, a uroczysty start miały na rynku w Kazimierzu Dolnym. Do pokonania było 12 odcinków specjalnych o łącznej długości 152 km. Całkowita długość rajdu wynosiła prawie 562 km.

- Z dużą radością wsiadaliśmy znów do Fiesty R2 i mieliśmy nadzieję, że z Puław uda się przywieźć kilka punktów do klasyfikacji Mistrzostw Polski. Biorąc pod uwagę konkurencję w naszej klasie, czyli 4F zależało nam na tym, aby utrzymać się w czołówce klasy. Ponieważ Rajd Nadwiślański jechaliśmy pierwszy raz, to wiedzieliśmy, że nie będziemy szaleć. Jechaliśmy mocno skupieni na opisie. Szło nam nawet całkiem nieźle, choć też nie ustrzegliśmy się kilku drobnych błędów - mam tu na myśli głównie hamowania - wyjaśnia Paweł Krysiak, kierowca ze Strzegomia.

Sobotnie ściganie dla załogi Automobilklubu Ziemi Kłodzkiej poukładało się całkiem pomyślnie. Po pierwszej próbie (Wilków) Paweł Krysiak wskoczył na drugą pozycję w 4F, miejsca ustępując tylko Rafałowi Kręciochowi, który w tym roku zdecydowanym tempem zmierza po tytuł Mistrza Polski w klasie. Wielkim sukcesem dla teamu Krysiak/ Gacek był drugi odcinek specjalny - Józefów. Zawodnicy AZK wygrali trzynastokilometrową próbę, dystansując całą konkurencję. Na pozostałych sobotnich oesach trzymali się blisko samej czołówki. W konsekwencji, pierwszy etap rajdu ukończyli na 3. miejscu w klasie 4F i 15. miejscu w klasyfikacji generalnej rajdu.

- W niedzielę mieliśmy tylko trzymać się tej trzeciej pozycji i bez błędów jechać do mety. Rano niestety, na pierwszym oesie nie poszło nam za dobrze. Odcinek po prostu nam nie leżał i spadliśmy na czwarte miejsce w klasie. Potem sukcesywnie zaczęliśmy odrabiać stratę. Małymi kroczkami poprawialiśmy swoją sytuację, nie mogliśmy szarżować, bo z kolei jechaliśmy na mało konkurencyjnych oponach. Ale jakoś szło, bo przed ostatnią pętlą brakowało nam do podium już tylko 6,8 sekundy. I niestety, tak się niefortunnie złożyło, że na dziesiątym odcinku specjalnym awarii uległa skrzynia biegów, straciliśmy 3 bieg i było po ściganiu - relacjonuje Paweł Krysiak, kierowca Automobilklubu Ziemi Kłodzkiej.

Natychmiast po awarii Paweł Krysiak i Paweł Gacek zmuszeni byli do wycofania się z rywalizacji Rajdzie Nadwiślańskim. Dalsza jazda mogła spowodować większe uszkodzenia w skrzyni biegów Forda Fiesty R2, którego załoga wypożycza z firmy Evo Tech z Wisły.

W klasyfikacji generalnej rajdu triumfowała załoga Jakub "Colin" Brzeziński i Jakub Gerber. Drugie miejsce zajęli Grzegorz Grzyb i Robert Hundla, a na trzecim sklasyfikowano Zbigniewa Gabrysia i Artura Natkańca. Całe podium obstawione było przez Fordy Fiesta R5. Klasę 4F wygrali Rafał Kręcioch i Tomasz Borko.

Kolejną eliminacją dla Pawła Krysiaka i Pawła Gacka będzie jubileuszowy 50. Rajd Dolnośląski, rozgrywany w terminie 6-8 października br. na Ziemi Kłodzkiej. Załoga ma jeszcze szansę na satysfakcjonujące miejsce w sezonie 2016 w klasie 4F, ale musiałaby wystartować także w Rajdzie Arłamów, ostatniej rundzie Castrol Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, zaplanowanej na 3-5 listopada.

- Ciągle walczymy o budżet, pieniądze zbieramy praktycznie z rajdu na rajd. Dlatego zachęcamy sympatyków naszej załogi do włączenia się do akcji poparcia, w ramach której każdy może podpisać się na masce naszej rajdówki. Do współpracy zachęcamy też sponsorów i serdecznie dziękujemy tym, którzy już są z nami. Podpis na rajdówce to jedyne 100zł, a reklama dla firm już od 500 zł netto - mówi Paweł Krysiak.

Start załogi Paweł Krysiak i Paweł Gacek w Rajdzie Nadwiślańskim został dofinansowany m. in. przez gminę Strzegom.

ZAPRASZAMY: facebook.com/Pawel.Krysiak.Rally.Team

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group