• Niedziela, 18 sierpnia 2019
  • Godz. 21:45
  • Imieniny: Bronisławy, Heleny, Ilony, Karoliny
  • Czytających: 816
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Biesiada Wigilijna w III LO

Wiadomości: Świdnica
Środa, 22 grudnia 2010, 11:52
Aktualizacja: 16:47
Autor: red.
Fot. Wiktor Bąkiewicz
To tradycja tak mocna, że przedświąteczne Biesiady Wigilijne w III Liceum Ogólnokształcącym w Świdnicy traktowane są już jak nieformalny doroczny zjazd absolwentów. I tym razem wielu tych, którzy mury szkoły już opuścili, stawiło się na imprezie.

Biesiadę Wigilijną zorganizowano już po raz szesnasty. Uczniowie szkoły śpiewali kolędy i pieśni świąteczne. Aula jak zwykle pękała w szwach. Zapraszamy do galerii zdjęć.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (39) Dodaj komentarz

~ 22-12-2010 14:05
w zeszłym roku było o wiele lepiej
~ 22-12-2010 14:28
Ppff... co roku jest dobrze
~ 22-12-2010 15:01
dziękuję za moje foto ;DD było dobrze ; OOO
~ 22-12-2010 15:20
To chociaż pochwal się na którym jesteś, powiemy czy jest czego gratulować
~ 22-12-2010 15:38
number 2 ;PP po lewej ;)
~ 22-12-2010 16:10
a to gratuluję :)
~ 22-12-2010 17:46
A kto pytał.?
~ 22-12-2010 18:36
Fajnie było xD moja pierwsza biesiada ;D
~ 22-12-2010 20:40
ale czemu na scenie stala wielka brudna od farby drabina ?
~ 22-12-2010 20:44
biesiada w tym roku to jedno wielkie dno. Nie dość, ze śpiewały wiecznie te same osoby, ta mała w dredach tak się darła, że zagłuszała cały chór. Byłem na wcześniejszych biesiadach. Ta była najgorsza.
~female. 22-12-2010 21:58
ogólnie nie było aż tak źle ;) ale faktem jest to,że śpiewały ciągle te same osoby.. niestety, lub 'stety' ;>
~ 22-12-2010 22:37
cos w tym jest, ze tylko wybrane osoby moga zaspieac solo, miedzy innymi gwiazda ktora zabolalo gardelko i wyszla w sali na pare minut podczas koncertu!! ona powinna wyleciec z choru!!
~Dziewczyna z Pryma Voce 22-12-2010 23:13
To,że ''ta mała w dredach'' - Martyna się niby darła ^^ to miało tak wyglądać,ponieważ ona w tych solach miała śpiewać,a reszte chóru miało być tylko tłem ,więc jeśli nie wiesz,to nie pisz takich bzdur .. A do tego występu przygotowywaliśmy się miesiąc,a pogoda za oknem taka jak widać,więc tylko pech chciał,że pare solistów miało problemy z gardłem,a w tym przypadku także i ta mała gwiazda,która jakby była zdrowa,to by tak zaśpiewała,że ludziom by szczęki poopadały,bo dziewczyna ma wielkie możliwości,a z chóru to ciężko by ją było wyrzucić :) A jeśli Ci się coś nie podobało i uważasz ,że co roku jest to samo,to nie przychodź,wejście nie jest płatne,ani nakazane wszystkim .! Śpiewam drugi rok w tym chórze i akurat mogę się dużo na jego temat i osób w nim śpiewających wypowiedzieć.
~Dziewczyna z Pryma Voce 22-12-2010 23:14
A co do drabiny to nie mam pojęcia xDD
~Chłopak z Pryma Voce 23-12-2010 18:09
no tak nigdy nie ma tego samego na biesiadzie bo nie miało by to sensu ;P a może ci się wydaje że śpiewają te same osoby bo byłeś dopiero trzeci raz i tak ci się wydaje bo za rok niektórzy odejdą a przyjdą nowi ;P a co do drabiny to jakiś geniusz ją tam postawił zamiast schować xD
~ABSOLWENTKA 23-12-2010 21:49
Chór i Biesiada mają swoją moc, ale generalnie występy pewnych, juz dosc wiekowych absolwentów są po prostu komiczne. A Martyna jest genialna, szkoda , że aula szkolna ma takie warunki akustyczne. Choroba nie wybiera, więc nie można tego komentować. Ta mała dziewczynka ma w głosie siłę, więc należy życzyć jej zdrowia na występ w Katedrze.
~nuna 25-12-2010 1:59
prawdą jest że biesiada nie należała do najlepszych.Gdyby nie trzecie klasy CUDOWNE byla by klapa.tegoroczna pierwsza klasa jest beznadziejna.Kto to widział zeby solówki dawać napuszonym laleczka z pierwszych klas,ktore uwazaja sie za światowe sławy...drogie panie doświadczenie sie zbiera przez lata.mowi wam to absolwentka 3 lo ktora biesiade widziala po raz 6.
~muzyczna 25-12-2010 21:26
Lol wydaje mi sie ze na temat gustu sie nie dyskutuje. Mi osobiscie Martyna sie podoba, jej glos... fakt ze moze troche za bardzo krzyczy ,ale i tak ma dziewczyna talent ;P a w 3 klasach wielu talentow nie widze, po za Irkiem i Mateuszem G. I Danielem K. Czy Karolina.
~muzyczna 25-12-2010 21:30
Zapomnialam o Teresce, tez ladnie spiewa, reszta jakos nie blyszczy...
~absolwent 25-12-2010 22:30
nie błyszczy, bo może nie miała okazji by to zrobić. Jak już ktoś tu wspomniał zawsze było tak, że solówki na biesiade dostawały 3 klasy, bo im się to należało. Pierwsze czy drugie klasy bedą miały okazje zabłyszczeć. Taa Martyna? śpiewa moze i ładnie ale jeżeli będzie na siłe robić z siebie gwiazdę to sie jeszcze szybko znudzi. Może i ta w dredach miała sie wydzierać, ale nie miała zagłuszać reszty chóru, który przez nią był praktycznie nie słyszalny. Z tej ładnej kolędy zrobiła wydzieranke... za czasów Gosi Wilk ten chór można było nazwac chórem. Gdyby nie 3 klasy, to byłoby to już przedszkole a nie chór.
~male 25-12-2010 22:47
wersje tych kolęd również były średnie. ta malutka w długich lokach śpiewa tak pospolicie, że mógłby za nią Lulajze Jezuniu i Wśród nocnej ciszy zaśpiewać każdy!!. i to pewnie lepiej od niej. a to było zapewne dziecko z pierwszej klasy. Dla mnie biesiada tegoroczna to poprostu wielka żenada, promująca niewiadomo co niewiadomo po co.
~muzyczna 25-12-2010 23:17
Racja to byla pierwszoklasistka. Gosia Wilk , Łukasz Grabicki fakt oni mieli talent , ale do muzycznych klas wiele , na prawde wiele osob sie dostalo z przypadku... :/ i dlatego to wszystk wyglada jak wyglada. A niestety ten kto juz tam trafil musi spiewac tzn chodzic na chory i spiewac, ale uwierzcie mi ze latwo nie jest zaspiewac , bo sa rozne trudne melodie ... i jak ktos daje sobie rade i nie falszuje to idzie na wystep.
~Muz 26-12-2010 1:27
Ta mała w długich lokach w sumie do Lulajże Jezuniu była wybrana w ostatniej chwili :D Wśród nocnej ciszy w sumie też od początku ustalone nie było xd
~Dziewczyna z Pryma Voce 26-12-2010 22:48
Moi koledzy i koleżanki ,nie martwmy się,oni po prostu zazdroszczą,a jeżeli im się coś nie podoba,to niech nie przychodzą w ogóle,pare osob mniej nikogo nie zbawi ;DD A śpiewanie takie proste nie jest,wiadomo są lepsi i gorsi,nie każdy potrafi śpiewać,a znalazł się w tej klasie ponieważ może lubie Widzę o kulturze,co nie ma nic związanego ze śpiewem .. Temat biesiady uważam za zamknięty,jeśli ktoś nadal chcę się ''pośmiać'' i uwża,że Martyna źle śpiewa,to może przyjść na następny koncert w styczniu -zapraszam gorąco!!!
~Absolwent 27-12-2010 0:12
Żebym dobrał dobre słowa... Śpiewałem w tym chórze kilka lat, bywało lepiej, bywało gorzej. Miałem to szczęście śpiewać wiele razy solo, pewnie nie tylko dlatego, że klasę muzyczną wybrałem świadomie, ale i warunki głosowe na to pozwalały. Prawdę mówiąc nie wiem o co cały spór. W Pryma Voce solowe partie może śpiewać każdy kto wykazuję odrobinę chęci, niekoniecznie musi być przodującym basem, soprane, tenorem, czy altem. Nie o to chodzi! Trzeba chcieć ćwiczyć, słuchać wskazówek, a nie udawać, że o technice śpiewania wie się już wszystko. Co do obecnych solistów, cóż patrzyć na wszystkich jedną miarą byłoby głupstwem, jeśli ktoś uważa, że Martyna krzyczała odsyłam do Edyty Górniak-dokładny przykład jak śpiew zamienić w nieziemski krzyk. Dziewczyna ma kawał głosu, ale co ważne nad nim panuje. Irek, jak zwykle, z roku na rok coraz gorzej. Czasem mam wrażenie, że on już niczego i nikogo nie słucha, nawet samego siebie, efekt tego paradoksu słychać na koncertach. Mateusz, nie trzeba pisać, wystarczy posłuchać, świetny. Każdy się stara, każdy chce by było dobrze, zawsze tak było i tak będzie. Wy, wszyscy którzy piszecie, że koncert był do niczego, że sie nie udało, w chwilach stresu robicie wszystko na 100%? Raczej nie, a nawet na pewno nie! Czasem wystarczy pomyśleć jakim wysiłkiem jest śpiewanie, zwłaszcza repertuaru chóralnego. Nie śpiewałeś nigdy, nie oceniaj innych. Pozdrawiam wszystkich czytelników.
~muzyczna 27-12-2010 12:11
Tak wlasnie !! Wypowiedz absolwenta wyjasnia wszystko :) choralne piesnie nie sa takie latwe ;)) popieram i rowniez pozdrawiam .
~Dziewczyna z Pryma Voce 27-12-2010 14:33
A mogłabym się dowiedzieć kim jest pan absolwent . ? ;)
~muzyczna 27-12-2010 16:24
Tez jestem ciekawa ;D
~Chłopak z Pryma Voce 27-12-2010 21:21
Absolwent przebił wszystkich ;D też bym chciał wiedzieć kim jesteś ;D a co do tego że ten występ nie był najlepszy to się zgodzę ale z tego co wiem było gorzej baa nawet słyszałem że p. P przerwała kiedyś bo było tak źle ;D więc nie było najgorzej ale na pewno mogło być lepiej ;D
~Klaudia 28-12-2010 18:04
Nie cwaniakuj Wojtek ;DD
~ 3-01-2011 11:40
Nie chodzi tu tak naprawdę o to czy koncert się udał czy nie.Wiadomą rzeczą jest to,że chór jest niedopracowany bo przecież w ciągu 3 lat nie mozna z nikogo zrobić fachowców ale wiadomo również, że starają się jak tylko mogą żeby wypaść dobrze,przecież to leży również w ich interesie.Problem leży w tym,że chór liczy sobie około 50-60 osób,a śpiewają w nim partie solowe osoby które powinny zakończyć w nim swoją karierę wraz z końcem szkoły. Prawdą jest,że Martyna ma świetny głos,że Lorens i owszem potrafi śpiewać ale jej "wyniosłe" gwiazdorskie,zmanierowane zachowanie przyćmiewa wszystko.Mateusz,poświęca wiele czasu nagłośnieniu,nie mając z tego nic.Irek? ma racje,że nie słucha "Trójcy świętej" od muzyki,która gdyby mogła pozabijałaby się żywcem.Niech nikt mi nie mówi,że to dlatego że większość z nich zwyczajnie nie ma potencjału na solówki to w takim razie co oni robią w muzycznej???. Do Absolwenta- pisałeś coś o stresie w trakcie koncertu.Stres? chyba nigdy tam nie stałeś,masz pojęcie jaka tam panuje atmosfera :D.Może nie wiesz,z racji tego że miałeś do swojej dyspozycji wszystkie solówki i stałeś w odosobnieniu. Pozdrawiam 50 osób chóralnego dodadku i tła w 3 LO.
~uczeń 2 LO 3-01-2011 11:46
Ale to nie jest ważne, nic nie jest ważne.Dla dyrektora liczy się chór,chór i chór.Szuka sobie "talentów",żeby póżniej przy ich sukcesach widniał napis "uczeń 3 LO w Świdnicy". Znalazł sobie kolejną,zupełnie nieświadomą osobę...nowy fotograf,który myśli że jest w tej szkole tylko z powodu swojej "pasji".
~ala 3-01-2011 14:36
oj tam oj tam.Dajcie spokój :)
~"nowy fotograf" 3-01-2011 17:10
O proszę, trafiłem tu przypadkiem, ale widzę, że już "wsiada się" na kogo tylko można. Nie będę tego komentował bo zawsze znajdą się osoby, które będą próbowały sprowadzić innych do poziomu własnej beznadziei. Co do tego co myślę to jest to tylko i wyłącznie moja sprawa. Zdaje się, że nie masz o mnie bladego pojęcia, więc odpuść sobie swoje domysły. Pozdrawiam serdecznie, Wojciech
~ 4-01-2011 15:10
a ty umiesz zrobić takie zdjęcia, że czepiasz się fotografa?! Wojtek robi znakomite zdjęcia i zgadzam się. Nie masz o nim bladego pojęcia. Forum jest o biesiadzie i występie. Więc po cholere się czepiać fotografa?! nie widziałeś zapewne jego zdjęć więc nie oceniaj. A pasje chłopak ma i to co robi, robi dobrze. Ty zapewne w 2 lo niemasz żadnej pasji, więc zejdź z innych. I niech Cie nie obchodzi 3lo, zacznij martwić się swoją szkołą.
~ 4-01-2011 15:26
a co do chóru, to wydaje mi się, że uczniowie staraliby się bardziej, gdyby muzyczki potrafiły zaangażować w solówki nie jedną osobę ale przynajmniej większość. Bo da się. A jeżeli one upatrzą sobie jedną gwiazdeczke i reszta chóru jest zlewana, to nikomu sie nawet niechce skupiać na tym co śpiewa, bo w każdym głosie jest conajmniej 10 os. bynajmniej w żeńskich. I każda wie, że jak ona nie zaśpiewa to kto inny to za nią zrobi, bo po prostu traci sie wtedy motywacje do śpiewu. Skoro nikt tego nie zauważa to po co się starać? muzyczki twierdzą 'jak to one się nie starają' nawet grama starań nie widać. Próby wyglądają jak wyglądają, a muzyczki nie przyjeżdżają jak uczniowie do szkoły-na 8 rano, ale na 10-11 i to w dodatku spóźnione. to nie jest organizacja. To dezorganizacja. Wydaje mi się, że czasem chór sam z siebie się potrafił skupić bardziej jeżeli chciał. Bo muzyczek w tym chórze nikt poprostu nie słucha. Szczególnie p. dyrygent, która żadko ma coś mądrego do powiedzenia. Gdyby lepiej traktowała ludzi z chóru, to każdemu by bardziej zależało. a tak? każdy przyjdzie na koncert po to by dostać 5 za obecność i odbębnić to co ma się zrobić.
~ 4-01-2011 16:43
ja mam WOK z p.Dyrygent noo i wiem jak to jest, jest parę osób które sobie trójca upatrzyła i oni zawsze mają solówki a reszta dokładnie jest zlewana. są osoby które potrafią na prawdę bardzo ładnie śpiewać ale panie muzyczki tego nie widzą bo patrzą się na swoich ukochanych solistów. A co do sodówek Asi "Lorens i owszem potrafi śpiewać ale jej "wyniosłe" gwiazdorskie,zmanierowane zachowanie przyćmiewa wszystko" ktoś tak napisał a ja się nie zgodzę ona na prawdę ładnie śpiewa ale na biesiadzie nie miała śpiewać bo miała śpiewać Tereska której niestety nie było i panie muzyczki wybrały ją na ostatnią chwile.
~Martyna 6-01-2011 13:34
Macie rację, drę morę bo lubię drzec mordę i będę darła mordę kiedy tylko będe chciała, czy na koncercie chóru czy na własnym koncercie. Jak ktoś mnie prosi żebym zaspiewała to śpiewam tak, jak czuję ,ze chce to zaśpiewać, ale wiadomo- gusta guściki. Nie znoszę tylko jak ktoś ( w tym przypadku) pisze, ze zachowuje się jak gwiazda! Nie znasz- nie oceniaj:) Dzieki!
~Martyna 6-01-2011 14:16
Co do "gwiazdy' Natalii, ktora wyszła w trakcie występu- jest najlepszą wokalistką chóru. Ale jej wyjście było karygodne! PRZECIEZ LEPIEJ ZEBY ZEMDLAŁA NA SCENIE! :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group