Niedziela, 29 listopada
Imieniny: Błażeja, Saturnina
Czytających: 493
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Coraz gorsza sytuacja AKS–u

Wiadomości: Powiat świdnicki
Czwartek, 20 maja 2010, 13:33
Aktualizacja: 13:34
Autor: Mateusz Dzień vel Rakoczy
Fot. klub/archiwum
Występujący w klasie okręgowej piłkarze AKS–u Strzegom ponownie musieli uznać wyższość rywali. Tym razem polegli w Ziębicach, przegrywając z tamtejszą Spartą 1:3.

Podopieczni Sławomira Lenio ostatni ligowy mecz wygrali 15 listopada 2009 roku, kiedy to na własnym boisku zwyciężyli 5:4 Piasta Nowa Ruda. W Ziębicach chcieli przerwać tą niechlubną serię, ale znów nie dopisali do swojego konta 3 punktów. Pomimo ambitnej gry stracili trzy bramki, strzelając zaledwie jedną i to w doliczonym czasie gry. Sytuacja AKS-u jest bardzo zła, strzegomianie już „czują na plecach” zamykających stawkę piłkarzy z Nowej Rudy i Piławy Górnej.

Podejmujący na własnym obiekcie lidera rozgrywek Bielawiankę Bielawa piłkarze Gromu Witków również nie zapiszą 19. kolejki do udanych. Nawet najwięksi optymiści w bielawskim zespole nie liczyli na taki pogrom. Liderzy klasy okręgowej wygrali bowiem w Witkowie 7:2, pomimo, że do przerwy gospodarze przegrywali jedynie 1:2 i mieli kilka okazji do zdobycia wyrównującego trafienia. „Worek z bramkami” rozwiązał się jednak po przerwie, Bielawianka dopisała na swoim koncie jeszcze pięć bramek, przy zaledwie jednym golu witkowian.

Na drodze Stali Świdnica do zdobycia kolejnych 3 „oczek” stanęli piłkarze Białego Orła Mieroszów. Świdniczanie potrzebowali w tym spotkaniu kompletu punktów, aby wydostać się z „zagrożonej strefy”. Plan wykonali w 100% wygrywając 2:1, jednak zafundowali swoim kibicom prawdziwy horror. Na bramkę Szokały z 43 min. goście odpowiedzieli skutecznie egzekwowanym rzutem karnym. Zwycięska bramka dla gospodarzy padła dopiero w 86 min., a jej autorem był Bylica.

– Wykonaliśmy zamierzony plan. Zdobyliśmy komplet punktów w meczach z Witkowem i Mieroszowem. Rywale jednak się śpią i wciąż musimy walczyć o każdy punkt, który w ostatecznym rozrachunku może okazać się bezcenny – dodał po meczu Roman Pawłowski, grający trener ekipy Stali.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group