• Środa, 16 października 2019
  • Godz. 11:26
  • Imieniny: Ambrożego, Gerarda, Gawła
  • Czytających: 776
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Derby dla Świdnicy! Kolejne zwycięstwo Polonii/Sparty

Wiadomości: Dzierżoniów
Sobota, 25 września 2010, 19:51
Aktualizacja: 19:53
Autor: Mateusz Dzień vel Rakoczy
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Cóż to był za pojedynek, mieliśmy prawdziwe derby, w których emocji mieliśmy pod dostatkiem, aż do ostatnich sekund konfrontacji. Do tego dwie czerwone kartki rozdane po równo. Najważniejsze jednak jest to, iż górą byli piłkarze Polonii/Sparty Świdnica, którzy pokonali na wyjeździe Lechię Dzierżoniów 2:1.

Spotkanie rozpoczęło się od wzajemnej wymiany ciosów, w 5 min po rzucie rożnym gospodarzy zakotłowało się w naszym polu karnym, ale ostatecznie futbolówkę wybili nasi defensorzy. W odpowiedzi w 8 min. strzał Goździejewskiego był niecelny. W 16 min. meczu w doskonałej sytuacji znalazł się Śmiałowski, ale był tak zaskoczony, że piłka znalazła się po błędzie dzierżoniowskich obrońców pod jego nogami, że nie znalazł recepty na golkipera rywali. Pięć minut później dobry strzał z rzutu wolnego oddał Bielski, ale futbolówka poszybowała niewiele nad poprzeczką. W 28 min. swoja szansę mieli lechici, jednak strzał Masłowskiego przeleciał nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Wójcika. Od tego momentu śmielej zaczęliśmy naciskać na obrońców Lechii, a ci zaczęli popełniać coraz więcej błędów. W 31 min. strzał Kotlarza w ostatniej chwili zablokowali gospodarze. Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej odsłony przeciwnicy wyprowadzili groźna kontrę, ale ich strzał minął prawy słupek naszej bramki. 45 min. to pierwsza czerwona kartka w tym spotkaniu, a ukaranym zawodnikiem był Kuriata. Podczas zamieszania pod bramką przeciwników zawodnik Lechii bronił za bardzo intensywnie i musiał opuścić plac gry.

Spodziewaliśmy się, że sytuacja przed przerwą ułatwi nam zdobycie bramki, ale nic bardziej mylnego. Po zmianie stron do głosu zaczęli dochodzić coraz bardziej gospodarze. W 50 min dzięki doskonałej interwencji Wójcika mieliśmy wciąż bezbramkowy remis. Kilkanaście minut później kolejną znakomitą okazję zmarnowali rywale, na nasze szczęście nie było komu zamknąć efektownego rajdu Masłowskiego. Przeciwnicy pomimo osłabienia przeważali, jednak do bramki jako pierwsi trafili biało-zieloni. W 66 min. piłkę w polu karnym otrzymał Sobczyk, zastawił ją ciałem i precyzyjnie odegrał do Śmiałowskiego, który pewnym strzałem pokonał golkipera rywali. Kilkadziesiąt sekund później było już 1:1. Zawodnik gospodarzy uderzył z dużej odległości od bramki Wójcika, nasz golkiper wypuścił piłkę, do niej podbiegł Masłowski i umieścił futbolówkę w siatce. Mało tego minutę później siły się wyrównały, bowiem drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną dostał Bielski. Emocje dawały się we znaki, trener biało-zielonych Przemysław Malczyk ostatnie 20 minut spotkania musiał oglądać zza płotu. Po raz kolejny do głosu zaczęli dochodzić lechici, ale nadeszła w końcu 78 min. i kontra naszego zespołu. Piłkę na prawym skrzydle dostał Goździejewski, zbiegł do środka i uderzył na bramkę, ta trafiła po drodze w rękę defensora rywali, a sędzia bez wahania wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastce podszedł popularny „Goździk” i precyzyjnym strzałem zdobył decydujące trafienie w tym spotkaniu. W końcówce derbowego starcia obie ekipy opadły z sił i nie były w stanie zdobyć kolejnych bramek.

To były prawdziwe derby, wymiana ciosów z jednej i drugiej strony. Wygraliśmy 2:1, jednak gdyby wynik był odwrócony w drugą stronę chyba nikt nie mógłby mieć większych pretensji. Przede wszystkim liczy się jednak wynik, udało się – derby dla Świdnicy!

Lechia Dzierżoniów – Polonia/Sparta Świdnica 1:2 (0:0)

Bramki: Masłowski 67’ – Śmiałowski 66’, Goździejewski 78’(k)

Kartki: czerwone – Kuriata oraz Bielski, żółte – Syska

Lechia: Kamieniarz, Pietrzykowski, Górski, Barski, Kuźniewski, Deneka, Kuchar (80’ Majewski), Kuriata, Kuska, Paszkowski (80’ Sadliński), Masłowski

P/S: Wójcik, Bielski, Szczur, Niewiadomski, Kotlarz, Bażyński (81’ Smoczyk), Łysak, Goździejewski, Syska (79’ Hajłasz), Śmiałowski (89’ Olszewski), Sobczyk (85’ Borowy)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group