• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 22:32
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 790
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Derby dla Żagwi, ta porażka może nas wiele kosztować

Wiadomości: II-liga szczypiornistów
Sobota, 19 lutego 2011, 20:25
Aktualizacja: Poniedziałek, 21 lutego 2011, 1:01
Autor: MDvR
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Żagiew Dzierżoniów wygrała 19:18 z ŚKPR–em Świdnica w szlagierowym spotkaniu 17. kolejki II–ligi szczypiornistów. Obie drużyny nie grzeszyły skutecznością w ataku, ale jak na prawdziwe derby przystało emocji i walki nie brakowało, a sam wynik rozstrzygnął się na 5 sekund przed końcową syreną!

Starcie rozpoczęło się po myśli podopiecznych Krzysztofa Mistaka, którzy w 6 min. po bramce Makowiejewa prowadzili 3:1. Cztery minuty później stratę po naszej stronie skrupulatnie wykorzystali goście, po skutecznej kontrze doprowadzili do remisu po 3. W 12 min. znów na dwie bramki odskoczyli świdniczanie po trafieniu Bąka, ale czujni zawodnicy Żagwi znów nas „dopadli”. W 20 min. po golu Rutkowskiego ŚKPR wygrywał 9:7. Kolejne dwie minuty to dominacja gości, którzy grając w przewadze zdobyli trzy bramki wychodząc na prowadzenie 10:9. Do końca pierwszej odsłony obie ekipy grały bramka za bramkę, ostatecznie po 30 minutach Żagiew prowadziła 13:12.

Po zmianie stron przeciwnicy w pierwszej swojej akcji zdobyli czternastego gola, od tego momentu zaczęła się olbrzymia niemoc w ataku, zarówno gospodarzy, jak i gości. W 41 min. gry Kijek zaliczył pierwsze trafienie po trzynastu minutach postoju naszego zespołu. Chwilę później ten sam szczypiornista doprowadził do wyrównania 14:14. Jeszcze dłużej bez zdobyczy bramkowej (16 minut) byli dzierżoniowianie, którzy w 47 min. trafili na 15:15. Od tego momentu rozpoczął się prawdziwy horror, festiwal nieskuteczności trwał nadal, do tego świetną partię rozgrywali bramkarze. W 57 min. po bramce Herudzińskiego na tablicy było 17:17. W kolejnej akcji świetnie interweniował Schodowski, Herudziński jednak minimalnie przestrzelił i wciąż mieliśmy remis. Na 80 sekund przed końcową syreną trener gości poprosił o czas, do tego zawodnicy Żagwi grali w osłabieniu, mimo tego zdobyli 18. bramkę po błędzie naszej defensywy. Świdniczanie długo nie czekali z odpowiedzią, na 40 sekund przed końcem do kolejnego remisu doprowadził Rutkowski. Ostatnia akcja meczu chyba na długo zostanie w pamięci wszystkich kibiców. Na 10 sekund przed końcem świetnie w bramce interweniował Schodowski, podbiegł do piłki próbując uruchomić zabójczą kontrę, jednak jego wyrzut był na tyle niefortunny, że piłka znalazła się w dłoniach zawodnika Żagwi, który z „zimną krwią” zdobył zwycięskiego gola. Żagiew Dzierżoniów wygrała w Świdnicy 19:18.

Po tej porażce zawodnicy ŚKPR-u bardzo mocno utrudnili sobie walkę o awans do I-ligi, bo oprócz kompletu zwycięstw potrzebujemy korzystnych rezultatów z innych parkietów.

ŚKPR Świdnica – Żagiew Dzierżoniów 18:19 (12:13)

Karne: ŚKPR: 2/4 – Żagiew: 2/3

Kary: ŚKPR: 12 minut – Żagiew: 10 minut

ŚKPR: Olichwer, Schodowski, Rutkowski (4), Piędziak (4), Herudziński (3), Kijek (2), Mrugas (2), Makowiejew (2), Bąk (1), Rogaczewski, Kłos, Gnysiński, Kaczmarczyk, Juściński

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~ 19-02-2011 20:40
skoro karnego sie nie strzela a przy drugim przekracza sie linie to panowie o czym my tu mowimy, zagiew pokazala klase i upokorzyla skpr
~zażenowany kibic 19-02-2011 20:49
Zdjęcie numer 8 oraz 9 ukazują osoby, które są odpowiedzialne za wynik tego meczu.
~ 19-02-2011 20:50
mega wtopa i to w ostatnich sekundach, a było już tak dobrze... :(
~ 19-02-2011 21:21
Szkoda, że przytrafiło się to akurat Schodowskiemu, który rozegrał dziś po raz kolejny świetny mecz.
~ 19-02-2011 22:29
kibice zagwi pokazali naszym jak powinien wygladac prawdziwy doping
~ 19-02-2011 22:33
dodam cos jeszcze, ze nasze chlopaki dali z siebie wszystko ! nie martwcie sie i tak bedzie awans
~lucjan 20-02-2011 11:35
3/4 miejsce to max i tak niech pozostanie.
~(za)radny 20-02-2011 11:48
To nie zły wyrzut tylko piłka się odbiła od nogi bramkarza i trafiła do gracza z Dzienciołowa... Szkoda, że chłopaki grali tak nieskutecznie(Makowiejew 3 lub 4 poprzeczki - PECH!!!). Bramkarz Żagwi (mimo, iż miał bęben podobny do tego jaki ma nasz klub kibica) skutecznie zasłaniał swoją bramkę i w efekcie tego tak marna jest zdobycz naszego zespołu:( A nasz bramkarz mimo, iż miał kilka fajnych interwencji to w niektórych sytuacjach miałem wrażenie, że Olichwer wybroniłby piłki, które wpadały do siatki... Ale to tylko moje zdanie.
~zmiencie prezesa 20-02-2011 18:51
za zamieszanie podczas meczu i agresje na trybunach powinien odpowiedziec ten prezes harcerzyk, wstyd dla klubu, nigdy juz tam nie przyjde, balem sie z rodzina w bezpieczny sposob wyjsc z hali.
~i 20-02-2011 19:23
zmienic prezia i oswietlenie na hali
~do zmiencie prezesa 20-02-2011 20:49
to znaczy że jestes pipka jak sie boisz byle czego, CYKOR
~tuba 20-02-2011 22:12
moim zdaniem najlepsze widowisko sportowe w mieście, a nie wiem na jkim meczu był @ zmiencie prezesa , ale chyba nie na tym w Świdnicy bo żadnych ekscesów tam nie było. To nie kościół :)
~ 20-02-2011 22:28
prawda jest taka , ze ci idioci ultrasi z poloni powinni miec zakaz wejscia na obiekty sportowe, wiesniakow pozamykac w klatkach i do zoo
~ros 21-02-2011 19:51
Szumu w gazetach o skpr robia a g... graja , z cieniasami mozecie sie chwalic ze wygrywac 10ma bramkami. Pozatym klub emerytów (k. kibica) powinien sie zapasc pod ziemie kibice z ddz pokazali wam prawdziwy doping , nr w naszym regionie wziaz zagiew

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group