Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 608
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dopalaczom mówią "nie"

Wiadomości: Świdnica
Czwartek, 26 sierpnia 2010, 8:23
Aktualizacja: 18:43
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Jutro radni miejscy mają przyjąć uchwałę w sprawie przyjęcia stanowiska wyrażającego sprzeciw wobec legalnego obrotu tzw. „dopalaczami” na terenie miasta Świdnicy. – „Przyjmuje się stanowisko wyrażające sprzeciw wobec legalnego obrotu tzw. dopalaczami na terenie miasta Świdnicy” – czytamy w projekcie uchwały.

I dalej w projekcie: „Zobowiązuje się Prezydenta Miasta do przekazania stanowiska Prezesowi Rady Ministrów, Marszałkom Sejmu i Senatu oraz parlamentarzystom z okręgu wyborczego nr 2”. Po co? Aby rząd przygotował zmiany w polskim prawie, zabraniające sprzedaży, posiadania i reklamy dopalaczy. Pewne zmiany w prawie właśnie zaszły...

Wczoraj weszła w życie nowelizacja prawa zakazująca handlu preparatami zawierającymi mefedron oraz dziewięć syntetycznych kanaboidów, substancji które wchodzą w skład wielu dopalaczy. Mieszanki zawierające te związki mogą wywołać nudności, drgawki oraz problemy z oddychaniem. Wycofane substancje jednak zapewne szybko zostaną zastąpione przez bardzo podobne, ale prawem nie zabronione. Dlatego też w przyszłym tygodniu do konsultacji społecznych ma zostać skierowany projekt ustawy umożliwiającej wycofanie z rynku na rok lub półtora substancji zawartych w dopalaczach, już w trakcie badań nad ich wpływem na organizm.

Rada Miejska w Świdnicy jest zaniepokojona tym, że w mieście powstają sklepy sprzedające dopalacze. Najczęściej jako „wyroby kolekcjonerskie”, ale też jako „sole do kąpieli”. W uzasadnieniu projektu uchwały czytamy: „W poczuciu odpowiedzialności za zdrowie mieszkańców Świdnicy, a w szczególności mając na uwadze dobro dzieci i młodzieży, Rada Miejska w Świdnicy wyraża sprzeciw wobec legalnego obrotu tzw. „dopalaczami” i domaga się wprowadzenia zmian w polskim prawie, zabraniającego ich sprzedaży, posiadania i reklamy”.

Oto tekst stanowiska rady, które jutro ma być przyjęte:

Rada Miejska w Świdnicy wyraża swoje zaniepokojenie pojawianiem się na terenie miasta sklepów tzw. „Funshopów”, oferujących według właścicieli towar do kolekcjonowania, a nie konsumpcji. Produkty w nich sprzedawane, zwane potocznie „dopalaczami”, choć zgodnie z ostrzeżeniem nie są przeznaczone do spożycia, to jednak zostały wprowadzone na rynek i są kupowane właśnie w tym celu, zwłaszcza przez młodzież. Skutki, jakie wywołują podobne są do tych, które osiąga się po spożyciu narkotyków, a więc bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla młodego organizmu, nie mającego jeszcze w pełni wykształconego układu odpornościowego. Jednocześnie, z informacji przekazywanych przez środowisko medyczne, są to środki silnie toksyczne dla organizmu.

„Dopalacze” w zależności od kraju, w którym są sprzedawane, nazywane są produktami farmaceutycznymi lub suplementami diety. W Polsce są rozprowadzane jako artykuły kolekcjonerskie. Ich skład chemiczny nie jest zakazany przez prawo. W tej sytuacji nie ma możliwości ograniczenia sprzedaży tych artykułów pomimo, że wymaga tego interes społeczny. Ustanowienie kontroli nad ich dystrybucją lub całkowity zakaz sprzedaży, pozwoli na podejmowanie efektywnych działań służb, których zadaniem jest ograniczenie i przeciwdziałanie narkomanii.

Rada Miejska w Świdnicy wnosi o podjęcie działań mających na celu jak najszybsze ograniczenie dystrybucji na terenie Polski środków zwanych potocznie „dopalaczami”, wyrażając jednocześnie swój sprzeciw wobec legalnej ich sprzedaży, posiadania i reklamy.

Wczoraj „Polska Dziennik Łódzki” podał, że mieszanka alkoholu i dopalaczy omal nie zakończyła tragicznie imprezy dwóch 15-latek z Pabianic. Jedna z nich trafiła nieprzytomna do szpitala. Była tak zamroczona, że nie potrafiła powiedzieć, co jej dolega. Później dziewczyna przyznała, że ktoś podał jej dopalacze. W czerwcu ten sam dziennik informował o śmierci 20-letniego sportowca, który na oddział toksykologii trafił prosto z boiska z atakiem szału: krzyczał, szarpał się, kopał. Z wywiadu wynika, że był pod wpływem dopalaczy. Badania wykazały obecność w jego organizmie atropiny, zmieszanej z jakąś trującą substancją niewiadomego pochodzenia, a także marihuany. Jednak sekcja zwłok nie pozwoliła jednoznacznie stwierdzić, że to dopalacze go zabiły.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Jakub 26-08-2010 10:04
I po kiego czorta tego zabraniać ? Stworzyć należy alternatywę, czyli zalegalizować trawę. Ten który zechce coś wziąć to i tak weźmie, a lepiej niech pali coś naturalnego niż jakieś chemiczne świństwa. W dodatku zamiast podwyższać VAT, to można cannabis opodatkować i będzie dodatkowy zastrzyk pieniędzy do budżetu. Kiedy rozmawiam z różnymi ludźmi, to w sumie albo nie wiedzą, o co chodzi z dopalaczami albo mają jakieś mgliste pojęcie. Każdy za to w tym kraju potrafi dużo powiedzieć o zgubnym wpływie picia alkoholu (czy jego też powinno się zdelegalizować ?). Młodzi ludzie i tak wiedzą u kogo można zaopatrzyć się w trawę i pewnie kupują dopalacze tylko dlatego, że są legalne i policja nic im nie zrobi za ich posiadanie. P.S. Myślę, że dopalacze najbardziej przeszkadzają jednemu z radnych, który mieszka w sąsiedztwie sklepu.
~michał 26-08-2010 14:07
głupota. jak ktoś ma 18 lat i chce sobie to kupić, niech kupuje. wódka wcale nie jest dużo zdrowsza - o ile w ogóle jest. a można ją kupić w każdym sklepie. jak chociaż nie mamy legalnej marihuany, jak w większości cywilizowanych, niepostkomunistycznych państw, to niech te dopalacze chociaż zostaną. chociaż faktycznie niektóre z nich to przegięcie - głównie chodzi mi o tabletki i proszki. są ponoć mocniejsze i bardziej szkodliwe od amfetaminy. więc nie lepiej na wzór Czech wprowadzić częściową legalizację?
~zigi 26-08-2010 16:14
Chyba nawet wódka jest zdrowsza od dopalaczy!! Pieprzona chemia i tyle. Zalegalizować marihuanę a nikt do sklepu z dopalaczami już nie wejdzie...
~ 26-08-2010 16:34
Już raz ,,Mądrusie" podjeli uchwałę co do automatów i nie błysneli wtedy mądrością,
~ 26-08-2010 16:36
nie bedzie dopalaczy to wymysla cos innego, zabronili teraz 2 skladnikow to producenci lada chwila wymysla jak obejsc ten pzrepis, to cwaniacy są

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group