• Piątek, 18 października 2019
  • Godz. 23:10
  • Imieniny: Juliana, Łukasza
  • Czytających: 814
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Górnik, kamera i podróż do Dalajlamy

Wiadomości: Świdnica
Niedziela, 31 października 2010, 15:21
Aktualizacja: 21:13
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Mieczysław Bieniek całe życie fedrował w kopalni Wieczorek. Aż wydarzył się wypadek, przez który nie mógł już wrócić do pracy pod ziemię. Mieczysław postanowił odwiedzić Dalajlamę. W trzymiesięczną podróż pojechał z nim świdniczanin Paweł Wysoczański. Tak powstał film „W drodze”, którzy wczoraj mogliśmy obejrzeć w świdnickim teatrze.

Dokument Pawła Wysoczańskiego ukazuje determinację zwykłego na pozór człowieka. Film zdobył uznanie na wielu festiwalach

Po projekcji można było posłuchać, jak Paweł Wysoczański – absolwent Wydziału Radia i Telewizji w Katowicach, autor nagradzanych filmów krótkometrażowych: "Bez końca", "Punkt widzenia", "Dzieci" – opowiada o powstaniu dokumentu. A już samo poznanie Mieczysława Bieńka i Pawła Wysoczańskiego, to całkiem ciekawa historia. Panowie spotkali się na castingu, emerytowany górnik opowiadał o swoich samotnych eskapadach na odległe lądy. Młody filmowiec pomyślał, że ma przed sobą człowieka niespełna rozumu. Aż zobaczył zdjęcia z eskapad... Dla Bieńka marzeniem życia było spotkanie z przywódcą duchowym Tybetańczyków. Reżyser nie mógł nie ulec pokusie, aby urzeczywistnienie tego marzenia uwiecznić na taśmie filmowej.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~as 2-11-2010 0:14
Film o tym jak zaczynający pełnić rolę rencisty górnik stał się V.I.P- em,handlarzem wiagrą i "różowym ptakiem"wśród kolegów z kopalni. A przede wszystkim o prostolinijnym człowieku,który nie bał się zrealizować swojego marzenia.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group