Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 597
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Gwiazdy nie zawiodły

Wiadomości: Strzegom
Poniedziałek, 11 sierpnia 2014, 11:27
Aktualizacja: 11:33
Autor: red.
Fot. UM Strzegom
Sylwia Grzeszczak, której nikomu w Polsce nie trzeba przedstawiać, oraz coraz bardziej popularna grupa Future Folk wystąpili na zakończenie XXIII edycji Międzynarodowego Festiwalu Folkloru. Koncerty odbyły się w niedzielę, 10 sierpnia br. na stadionie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Strzegomiu.

Publiczność, podobnie jak w latach poprzednich, bardzo licznie zjawiła się na OSiR-ze. Tak duża frekwencja nie powinna jednak nikogo dziwić, bowiem zarówno Future Folk, jak i Sylwia Grzeszczak znajdują się obecnie w czołówce polskich wykonawców muzycznych.

Zespół Future Folk, którego liderem jest Stanisław Karpiel Bułecka, zaprezentował w Strzegomiu piosenki oparte na elektronicznej muzyce tanecznej z wpływami folku góralskiego. O liczne nowoczesne brzemienia zadbał DJ Matt Kowalsky. Z kolei na skrzypcach grał, jednocześnie wspomagając lidera vocalem, Szymon Chyc-Magdzin. Na scenie mogliśmy usłyszeć m. in. utwory takie jak: "Twarda skała", "Dukaty" czy też "Malinowa dziewczyno". Ten ostatni dał im zwycięstwo w XII Sopot TOPtrendy Festiwal w konkursie Trendy w 2014 r. Rok wcześniej grupa dotarła do półfinału V edycji programu "Must Be the Music. Tylko muzyka".

Sylwia Grzeszczak mimo stosunkowo młodego wieku, ma już ugruntowaną pozycję na polskiej scenie muzycznej, a jej piosenki zna i nuci cała Polska. Artystka w ponad 1,5-godzinnym koncercie zaprezentowała większość swoich największych hitów - "Co z nami będzie?", "Księżniczka", "Bajka", "Małe rzeczy", "Karuzela", "Sen o przyszłości", "Flirt", "Pożyczony" czy też utwory pochodzące z najnowszej płyty pt. "Komponując siebie". Główna bohaterka strzegomskiej sceny, co warto podkreślić, do większości z tych piosenek pisze sama teksty i komponuje muzykę. Część z nich powstało we współpracy z Liberem, którego niedawno poślubiła.

Oba koncerty były niezwykle udane, a bisy artystów świadczyły o tym, że im też się u nas podobało.

(Tomasz Wanecki)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group