• Czwartek, 17 października 2019
  • Godz. 13:03
  • Imieniny: Małgorzaty, Ignacego, Wiktora, Marity
  • Czytających: 790
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

II Kongres Regionów: Trzylatki wywołały burzliwą dyskusję

Wiadomości: Świdnica
Piątek, 13 maja 2011, 19:46
Aktualizacja: Sobota, 14 maja 2011, 6:33
Autor: GrA
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Sejm przyjął niedawno tzw. ustawę żłobkową, która w założeniu ma ułatwić rodzicom trzylatków zapewnienie im opieki, podczas ich godzin pracy. Czy ustawa jest prawdziwym bublem, czy ułatwieniem, które rozwiąże problemy wielu rodziców dyskutowano w Świdnicy podczas ostatniego dnia Kongresu Regionów.

Ustawa zakłada między innymi zmianę funkcji żłobkowej z zakładu opiekuńczego na edukacyjny. Umożliwia także zakładanie domowych klubików dziecięcych. Wielu jednak twierdzi, że nie została do końca przemyślana. – Ustawa budzi spore emocje. Jak choćby zapis o tym, że klubik dziecięcy może mieć jedno pomieszczenie – wyjaśniał prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek, podkreślając jednocześnie, że ustawa jest także kolejnym finansowym obciążeniem dla samorządów. – To klasyka, że rząd po raz kolejny wrzuca nam zadania, nie przewidując na to stu procent rozwiązań finansowych. Ze zdaniem prezydenta zgadza się także dyrektor Departamentu Oświaty i Wychowania świdnickiego magistratu. – Gdyby na sali dziś byli tutaj twórcy tej ustawy zapytałbym ich, dlaczego powstała ona na kolanie – mówił Tadeusz Niedzielski.

Zdaniem specjalisty i psychologa Uniwersytet Wrocławskiego Eweliny Winieckiej, ustawa nie jest do końca solidnie przygotowana. – Zlikwidowaliśmy żłobki, bo to było złe. A teraz chcemy, żeby powstały punkty, w których jedna osoba będzie miała po opieką ósemkę dzieci. To jest kpina – mówiła Ewelina Winiecka. – Uważam, że trzeba odpowiadać na zapotrzebowanie społeczne, ale trzeba też zdawać sobie sprawę, że wybieramy gorsze alternatywy, bo rodzice muszą pracować.

Sporo emocji i oburzenia wśród zgromadzonych i zaproszonych gości wywołało podczas wczorajszej debaty wystąpienie zastępcy Głównego Inspektora Sanitarnego, zdaniem, którego wprowadzenie ustawy stworzyło dogodne warunki dla rozwoju zawodowego rodziców. – Dzięki tej ustawie rodzice nie będą skazani na jedną instytucję. Ta ustawa stwarza także możliwości wolontariatu, dzięki temu mama, która akurat wcześniej skończy pracę będzie mogła pomóc w opiece nad innymi dziećmi – wyjaśnia Jan Orgelbrand, obiecując jednocześnie, że ze swojej strony Główny Inspektorat Sanitarny dołoży wszelkich starań, by takie punkty były bezpieczne dla najmłodszych.

Dyskusja „Trzylatki pod opieką” – czy instytucjonalne rozwiązania opieki nad dziećmi do lat trzech zagwarantują najlepsze warunki do rozwoju? – gospodarzem której było Miasto Świdnica wywołała sporo emocji. W dyskusji wzięli udział Ewelina Winiecka z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego, Agnieszka Pieszczoch z Fundacji Przyjaciół Przedszkolaka , Alicja Żywicka – dyrektor świdnickiego przedszkola, Jan Orgelbrand – zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Wojciech Murdzek.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group