Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 568
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

III Żarowska Prelekcja Historyczna

Wiadomości: Żarów
Środa, 22 czerwca 2016, 15:36
Aktualizacja: 15:38
Autor: red
Fot. UM Żarów
Za nami kolejna, trzecia już odsłona, Żarowskiej Prelekcji Historycznej.

Zgromadzeni widzowie mieli niepowtarzalną okazję, aby wysłuchać opowieści oraz obejrzeć materiał filmowy, z którym zawitał do Żarowa, znany eksplorator i prezes Stowarzyszenia "Riese", gospodarz udostępnionych do zwiedzania obiektów "Włodarz" oraz Muzeum Techniki Militarnej "Molke S III" w Ludwikowicach Kłodzkich Krzysztof Szpakowski.

Nie mogło oczywiście zabraknąć przy tym najbardziej interesujących tematów związanych z "Riese". Zgromadzona w kawiarni Gminnego Centrum Kultury i Sportu publiczność mogła zobaczyć trójwymiarowe wyniki najnowszych badań georadarowych przeprowadzonych m.in. w masywie Włodarza. Największym znanym kompleksem poniemieckim na terenie Gór Sowich jest "Włodarz" ("Wolfsberg"), część ogromnego projektu budowlano-górniczego o kryptonimie "Riese" ("Olbrzym"). Znajduje się on na północno-zachodnim zboczu góry o tej samej nazwie, niedaleko Jugowic Górnych (Jawornik). Prace przy budowie tego, jak i innych kompleksów, rozpoczęła wiosną 1943 r. Śląska Wspólnota Przemysłowa. Od tego momentu w rejon Gór Sowich zwożono rzesze robotników przymusowych i jeńców. Wyrobiska podziemne zaczęto drążyć rok później, kiedy to roboty przejęła Organizacja Todt, specjalizująca się w budowie schronów i kwater wojskowych. Od momentu zmiany kierownictwa budowy roboty nabrały rozmachu i tempa. Setki więźniów, m.in. Polaków, Rosjan i Żydów, rozpoczęły mozolne prace górnicze w straszliwych warunkach. Przy kompleksie "Włodarz" powstał jeden z największych obozów w rejonie "Riese", w którym przebywało średnio około 3000 więźniów - opowiadał Krzysztof Szpakowski.

Pytania widzów dotyczyły m.in. "Die Glocke", czyli Dzwonu, a ściśle mówiąc prototypu maszyny służącej do opanowania pola magnetycznego, grawitacji, podróży w czasie. Die Glocke, nad którym pracowali wyznaczeni przez Hitlera uczeni, miał mieć kształt dzwonu i zawierał dwa pojemniki wypełnione substancją nazwaną Xerum 525, która przypominała rtęć. "Dzwon" miał ponad 2,7 m szerokości i wysokość sięgającą 4,5 metra.
- Kiedyś byłem pewien na 20%, dzisiaj powiem, że jest to 80% pewności, że obiekt zwany "Muchołapką", który znajduje się na terenie Muzeum w Ludwikowicach Kłodzkich, był poligonem dla pojazdów pionowego startu. Potwierdzają to m.in. relacje Jana Latańskiego, który do nas się zgłosił, a był tutaj kiedyś więźniem (nr obozowy 1277) - mówił Krzysztof Szpakowski.

Drugim tematem III Żarowskiej Prelekcji Historycznej była "Produkcja zbrojeniowa w Żarowie w latach 1939-1945", o której opowiadał specjalista d/s zbiorów muzealnych, opiekun Żarowskiej Izby Historycznej, archeolog Bogdan Mucha. Wstęp do prezentacji multimedialnej stanowił krótki film (6:33 min) dotyczący produkcji żarowskich zakładów chemicznych "Silesia" ze wspomnieniami pani Margot Teschner, której kuzynka w latach II wojny światowej miała pracować na terenie zakładów przy produkcji V-2. Zgromadzeni widzowie zapoznani zostali następnie z faktami mówiącymi o produkcji na potrzeby militarne, jaką prowadziły w Żarowie firmy takie jak Schorch-Werke A.G., Elin Motoren GmbH, Lurgi Thermie GmbH. Wiele fotografii oraz dokumentów archiwalnych ukazało widzom zupełnie inne oblicze Żarowa, który podczas II wojny światowej był ważnym ogniwem w przemysłowej machinie III Rzeszy, wzbudzającym zainteresowanie alianckich służb wywiadowczych.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group