Poniedziałek, 19 października
Imieniny: Pawła, Piotra, Jana
Czytających: 627
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Irak – przygoda mojego życia

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 18 marca 2013, 8:04
Autor: red.
Fot. UM Strzegom
O misji w Iraku z Bartłomiejem Michalikiem, obecnie funkcjonariuszem Państwowej Straży Pożarnej w Świebodzicach rozmawia Grażyna Kuczer.

Grażyna Kuczer: W latach 2004 - 2009 był Pan żołnierzem 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa, oddelegowanym na 7 miesięcy do Iraku, w ramach 10 zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Co spowodowało, że wyjechał Pan na misję do Iraku?

Bartłomiej Michalik: Na mój wyjazd na misje miało wpływ wiele rzeczy m.in. to, że nie ukrywam, ale była to możliwość zarobienia dodatkowych, większych pieniędzy, ale także od zawsze marzyłem, żeby brać udział w misji. Chciałem sprawdzić, jak zachowam się w tak ciężkich warunkach, czy poradzę sobie ze stresem i adrenaliną, której tam nie brakuje. To było moje marzenie i świadomie podjęta decyzja mimo, że zdawałem sobie sprawę z tego, że może tam na mnie czyhać śmierć.

Czy rodzina zaakceptowała Pana decyzję?

Rodzice, rodzina i wtedy jeszcze moja ówczesna narzeczona zadawali mi pytanie, po co tam jadę i nie do końca zgadzali się z moją decyzją. Ale muszę przyznać, że postawiłem ich przed faktem dokonanym, ponieważ wyjazdy na misje były związane z moim zawodem żołnierza. Nikt nie był przychylny mojej decyzji i nikt się z tego nie cieszył. Jednak wspierali mnie cały czas i miałem z nimi stały kontakt telefoniczny -10 minut rozmów do moich rodziców oraz 5 minut do mojej narzeczonej. Poza tym miałem dostęp do Internetu, więc starałem się z nimi kontaktować przez Internet, kiedy tylko mogłem i kiedy czas na to pozwalał.

Jakie zadania wykonywał pan na misji?

Pojechałem tam jako wojskowy strażak, a moim zadaniem była ochrona p.poż. polskiej bazy. Jednak zadaniem priorytetowym była przede wszystkim ochrona ludzi, konwojowanie transportów oraz kontrolowanie rejonu działania poprzez regularne patrolowanie i stosowne interwencje w sytuacjach zagrożenia.

Czy tęsknił Pan za rodziną?

Oczywiście były chwile, w których bardzo tęskniłem za rodziną (zwłaszcza w okresie świąt) oraz momenty, które budziły strach i przerażenie np. podczas ostrzału bazy lub śmierć żołnierzy, których tak naprawdę spotykałem na co dzień. Wtedy budziła się we mnie chwila refleksji, że to mogłem być ja.

A refleksje po pobycie?

Mój pobyt w Iraku uważam za przygodę życia. A doświadczenia, które stamtąd wyniosłem, dużo mnie nauczyły i pomogły w mojej dalszej karierze zawodowej. Dzięki pobytowi w Iraku nauczyłem się lepiej radzić sobie ze stresem w sytuacjach zagrożenia, zachować opanowanie i zdrowy rozsądek, zwłaszcza kiedy chodzi o ratowanie życia ludzkiego, co wiąże się ściśle z pracą strażaka. Najszczęśliwszą chwilą był moment powrotu do domu, do rodziny oraz świadomość, że dzięki Bogu wróciłem cały i zdrowy.

Dziękuję za rozmowę.

(Grażyna Kuczer)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~preamp 18-03-2013 13:28
Misja stabilizacyjna... talibowie wyeliminowani.. życiu nie zagraża niebezpieczeństwo... są tylko ranni... Polscy żołnierze... ile jeszcze będzie trwała ta propaganda i niedookreślenie terminologiczne?! ta misja to regularna WOJNA, tylko że Polacy dla tamtejszej ludności są OKUPANTAMI (historia nieźle się odwróciła), przeciwników się nie eliminuje tylko strzela im w głowy a czasem dźga bagnetem w serce, ranny to czasem żołnierz któremu urwało nogę albo ręce ale jego życiu faktycznie nie zagraża już niebezpieczeństwo, Ci żołnierze to tak naprawdę NAJEMNICY bo żołnierz zabijający na wojnie która go bezpośrednio nie dotyczy i bierze za to pieniądze jest najemnikiem takim samym jak w kolumbii gdzie ochrania się członków karteli narkotykowych. Wbijcie sobie to wszyscy do głowy!
~ 18-03-2013 16:37
hańba gdzie Honro Ojczyzna w imie czego walczysz?
~ 18-03-2013 17:38
preamp lecz się LEWAKU jeśli nie podoba CI się polityka naszego rządu zmień kraj
~preamp 19-03-2013 8:47
A co bawi Ciebie liberale jak Polacy w Iraku strzelają do miejscowych? przypomnij sobie... jeszcze nie tak dawno my mieliśmy okupacje... może za młody jesteś żeby pamiętać albo za głupi żebu wiedzieć o tym cokolwiek. To nie nasza wojna człowieku terroyzm z którym rzekomo walczą to nic w porównaniu z tym co się dzieje u nas, na naszym własnym podwórku, a na tą "wojenkę" z której większość państw juz się jednak wycofało idą miliony i to tez z Twoich pieniędzy, a taki koleś będzie mi mówił że Irak to była jego przygoda! ja nie jestem za finansowaniem i przyklaskiwaniem przygód w której zabijani są ludzie na nie naszej wojnie! odpowiedz sobie sam... po co tam jest nasze wojsko?! no po co?! czy w Polsce wysadzono w powietrze dworzec, pałac kultury, czy może zatruto wąglikiem wodę na stołówce???
~preamp 19-03-2013 22:59
Jeśli nie byłeś w wojsku i nie wiesz co to patriotyzm i służba Ojczyźnie nie mamy o czym pisać. Sam byłem kilka lat żołnierzem zawodowym ale jak urodziło mi się dziecko zmieniłem kolor munduru jak kolega z powyższego artykułu. Nie chodzi mi o to jaka partia rządzi naszym krajem i to, że to politycy podejmują decyzję czy wysłać wojsko czy nie ale jeśli ktoś wiąże się z mundurem to dlatego że kocha Ojczyznę i jest wstanie jej wszystko poświęcić i nie oceniaj tych co wykonują rozkazy. A po drugie z innej beczki jak wiesz Politykom bez względu na partię łatwo jest wysyłać na wojnę innych a nie swoich synów dlatego podejmują decyzję które można powiedzieć ich bezpośrednio nie dotyczą a żołnierz czy funkcjonariusz musi wykonać rozkaz
~preamp - ten prawdziwy 20-03-2013 10:36
ejjj... ale nie używaj mojego nicka bo wyszła bzdura z powyższych postów... człowieku... jaka służba ojczyźnie?! nasz udział w tamtej wojnie w Iraku i Afganistanie uważasz za służbę ojczyźnie?! To skoro byłeś żołnierzem zawodowym to odpowiedz mi jaki hymn śpiewałeś? Polski czy ten z Afganistanu? a może Ty po prostu Polakiem nie jesteś... no ale dobra gińcie sobie w Iraku za OJCZYZNĘ hahahaha
~preamp - ten prawdziwy 20-03-2013 10:37
ejjj... ale nie używaj mojego nicka bo wyszła bzdura z powyższych postów... człowieku... jaka służba ojczyźnie?! nasz udział w tamtej wojnie w Iraku i Afganistanie uważasz za służbę ojczyźnie?! To skoro byłeś żołnierzem zawodowym to odpowiedz mi jaki hymn śpiewałeś? Polski czy ten z Afganistanu? a może Ty po prostu Polakiem nie jesteś... no ale dobra gińcie sobie w Iraku za OJCZYZNĘ hahahaha
~preamp 20-03-2013 14:21
o własnie czytam newsa... Polski żołnierz zginął w Afganistanie podaje PAP.... hmm zginął polu bitwy, w chwale walcząc za ojczyznę.... yyy coś pomyliłem? to on był Afgańczykiem!? aaaa nie to Polak! współczuję rodzinie, grunt że kasa się zgadza
~ 20-03-2013 17:24
Preamp widzę, że ty już sobie wyrobiłeś opinię ale nie obrażaj twoich jeśli jesteś Polakiem rodaków bo oni służą Ojczyźnie jeśli ty wolisz jeździć do Niemiec podcierać dupę starszym schorowanym Niemcom to twoja sprawa tylko już tam zostań i nie pisz tu bzdur żegnam
~preamp 21-03-2013 8:27
Dla Twojej wiadomości to żyję i pracuję w PL także o podcieraniu to może z autopsji piszesz ale to Twoja sprawa. Jeżeli uważasz człowieku że służenie Ojczyśnie czyt. Polsce jest okupacja kraju na drugim końcu świata to akurat o słuźbie ojczyźnie wiesz tyle co ja o podcieraniu dupy Niemcom.... nie mam więcej pytań. Bronić ojczyzny oznacza "bronić jej niepodległości i granic (...) za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić" - to w cudzysłowiu to cytat z roty przysięgi wojskowej jakbyś nie wiedział....
~ 21-03-2013 16:40
preamp ty masz swoje poglądy ja swoje na przykładzie USA w trakcie wojny w Wietnamie połowa społeczeństwa weteranów tej wojny potępiała a druga połowa oddawala im szacunek kwestia wychowania i wartości wyniesionych z domu ale to rozmowa min na litra naszej czystej polskiej wódki hehehe
~preamp 21-03-2013 22:24
Dobra nie bedziemy się spierać kto ma rację bo do kompromisu nie dojdziemy... moja konkluzja po prostu sprowadza się do stwierdzenia, że MY Polacy zawsze jesteśmy pierwsi do obrony ucieśnionych, udowadniania swojej wartości i pokazywania na ile nas stać i to się ceni tylko fajnie by było gdyby te starania były zwrócone na "nasze podwórko" gdzie oprócz tego że mamy co jeść i faktycznie nikt się nie wysadza w powietrze to jednak mamy syf jakich próżno szukać w całej Europie a nawet i na świecie....
~ 22-03-2013 19:57
I tu już polewam ci 50 z tego litra my zawsze będziemy wykorzystywani historia już to pokazała fakt nie lubię Niemców za napaść na nas ale to co zrobił Francja i Anglia stawia ich na równi z Niemcami preamp ja mam 32 lata a ty? pytam z ciekawości
~preamp 23-03-2013 7:20
no cóż ja jestem młodszy - mam 27 lat. Wiesz.... nie bez powodu Polska nazywana jest Chrystusem narodów i cos faktycznie w tym jest. Ja akurat mieszkam w Jaworzynie Ślaskiej ale Świdnicę bardzo dobrze znam, robię tam masę zdjęć w dużej mierze porównuję zdjęcia Swidnicy z lat ok 1925-35 do dzisiejszych i.... kurde z ani jednego porównania nic nie wygląda dziś lepiej, my Polacy wszystko rozpieprzyliśmy dostając "Ziemie odzyskane" zwąc siebie pionierami ale dzis nawet nie zdołaliśmy tego naprawic a co dopiero pójśc do przodu a rocznie wydaje się miliony na tą śmieszną wojnę z której nigdy nic nie wyniknie a chłopaki naprawdę niepotrzebnie giną i ich starania i potencjał jest wykorzystywany nie tam gdzie trzeba, bo naprawde dla miejscowych w Afganistanie my jesteśmy okupantami, tak nas widzą

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group