• Poniedziałek, 22 kwietnia 2019
  • Godz. 16:49
  • Imieniny: Kai, Łukasza, Leonii, Sotera
  • Czytających: 443
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

IV liga piłkarska: Nie ma silnych na rozpędzoną Polonię/Stal

Wiadomości: Wielka Lipa
Poniedziałek, 25 marca 2019, 10:10
Aktualizacja: 10:14
Autor: red
Fot. red
Świetnie w rundzie wiosennej spisują wciąż piłkarze pierwszej drużyny Dabro–Bau Polonii–Stali Świdnica. Podopieczni Rafała Markowskiego zanotowali już trzecie zwycięstwo z rzędu, tym razem odnosząc wyjazdowy triumf na trudnym terenie.

Rywalem świdniczan był dobrze spisujący się na swoim boisku Sokół Wielka Lipa. Już pierwsze minuty pokazały, że łatwo o jakiekolwiek punkty nie będzie. Gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków, mając przewagę w pierwszych 30 minutach. Biało-zielonej defensywie udało się jednak zażegnać niebezpieczeństwo, a bramka strzeżona przez dobrze spisującego się Bartłomieja Kota pozostała niezdobyta. Później gra się wyrównała, goście zaczęli się odgryzać, ale do przerwy wynik nie uległ zmianie.

W drugiej połowie obie ekipy walczyły o pełną pulę, lecz z czasem coraz bardziej do głosu zaczynali dochodzić nasi piłkarze. Decydująca dla losów rywalizacji akcja nadeszła w 73. minucie. Świdniczanie przejęli piłkę, Robert Myrta świetnie dograł do Alefe Limy Santosa, a ten mierzonym strzałem “zdjął pajęczynę z sieci” bramki Sokoła. W końcówce miejscowi rzucili się do szaleńczych ataków, ale poloniści pewnie dowieźli wygraną do końcowego gwizdka arbitra.
– Cieszymy się z wygranej, to trzeci triumf w trzecim rozegranym meczu w trakcie rundy wiosennej. Zwycięstwo odniesione zostało na trudnym terenie, a boisko nie ułatwiało gry piłką i wymiany większej ilości podań. Początek spotkania należał do Sokoła, później gra się wyrównała, a w drugiej odsłonie, to my zadaliśmy decydujący cios – komentuje trener Dabro-Bau Polonii-Stali Świdnica. Nasz szkoleniowiec miał przed meczem spory “ból głowy”. Ze względu na drobne urazy, choroby i przymusowe pauzy nie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników. Spotkanie opuścili między innymi Wojciech Szuba i Andrii Kozachenko, a Marcos Pauli Baumgarten taktycznie wprowadzony został na boisko dopiero w doliczonym czasie gry.

Tym bardziej cieszy pełna pula punktów odniesiona w wyjazdowym starciu z siódmą ekipą tabeli. Biało-zieloni po tej wygranej wdrapali się na trzeci stopień podium w tabeli grupy wschodniej IV ligi. Ustępujemy miejsca tylko rezerwom ekstraklasowego Chrobrego Głogów i Górnikowi Wałbrzych. W sobotę, 30 marca kolejna ligowa potyczka. O godz. 15.00 na głównej płycie Świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zmierzymy się z Bielawianką Bielawa.

Sokół Wielka Lipa – Dabro-Bau Polonia-Stal Świdnica 0:1 (0:0)

Świdnica: B. Kot, Florian (75′ Białas), Sowa, Salamon, Ł. Kot, Gruba Filho, Białasik (90′ Baumgarten), Orzechowski (46′ Do Carmo), Szczygieł (89′ Ciuba), Myrta, Lima Santos (85′ Filipczak).

Źródło: Polonia/Stal Świdnica

Twoja reakcja na artykuł?

1
100%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Langstrasse 25-03-2019 12:12
Brawo Polonia tak trzymac!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group