Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 560
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jeleniogórski sprint dla Amerykanki Compton

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 5 czerwca 2011, 13:46
Aktualizacja: 13:53
Autor: Przemo
Fot. Przemo
Amerykanka Katherine Compton oraz reprezentant Polski Marek Konwa okazali się najlepszymi sprinterami na jeleniogórskim rynku w ramach II edycji Plus Grand Prix MTB 2011. Gospodyni, a zarazem organizatorka zawodów Maja Włoszczowska zajęła drugą lokatę.

Już w eliminacjach, które rozgrywane były na zasadzie "czasówki", nie brakowało emocji, gdzie najlepsi okazali się: Katherine Compton oraz Adrian Brzózka. Następnie w systemie pucharowym ćwierćfinały przebrnęły: Włoszczowska, Dawidowicz, Sadłecka oraz Szafraniec (wszystkie CCC Polkowice) oraz zagraniczne gwiazdy Compton (USA) i Ravanel (Francja). W półfinałach kolarki zza granicy również nie oddały pola. Zgodnie z oczekiwaniami Majka walczyła do samego końca o zwycięstwo, przez większość finałowego biegu prowadziła, niestety popełniła drobny błąd w końcówce, co skrzętnie wykorzystała doświadczona Amerykanka. Trzecią lokatę zajęła Ravanel, a czwartą Szafraniec. W finale B zwyciężyła Aleksandra Dawidowicz, plasując się dzięki temu na piątym miejscu w sobotnim sprincie. Tuż za nią była Magdalena Sadłecka, która utrzymała tym samym prowadzenie w klasyfikacji generalnej Plus Grand Prix MTB. Na 11 pozycji start zakończyła Marta Sułek, reprezentująca Boplight Aminostar Team Świdnica.

Wśród panów rywalizacja toczyła się głównie pomiędzy Markiem Konwą, a Piotrem Brzózką, którzy wygrali wszystkie wyścigi poprzedzające wielki finał. W ostatnim starciu lepszy okazał się Konwa, który wyprzedził młodszego z braci Brzózków. Trzecie miejsce zajął Tomas Vokrouhlik z Czech, a czwarte Francuz Cedric Ravanel. W finale B kolejno uplasowali się: Czesi Milan Spesny, Jiri Novak, przed Polakiem Adrianem Brzózką oraz Tomasem Podrazilem (Czechy). Na 20 pozycji uplasował się Piotr Sułek (Boplight Aminostar Team Świdnica).

- Na szutrowym wirażu nieco zwolniłam, ponieważ chciałam uniknąć upadku podobnego do tego z wyścigu mężczyzn. Katie zaryzykowała i jak się okazało - ryzyko się opłaciło - oceniła na gorąco Maja Włoszczowska.

Gospodyni imprezy dziękowała również licznie zgromadzonym kibicom, zawodniczkom i zawodnikom oraz prezydentowi Marcinowi Zawile, który udostępnił miejski Ratusz na potrzeby wyścigu. Z uśmiechem na twarzy uzdolniona i atrakcyjna sportsmenka z Jeleniej Góry cieszyła się z drugiego miejsca mówiąc, że przynajmniej nikt nie posądzi przybyłych zawodniczek, że pozwolili jej wygrać "w domu".

- To był strzał w dziesiątkę - podsumował zawody prezes Lang Teamu, Adam Siluta. - Zdecydowanie w tym kierunku będziemy zmierzać w kolejnych latach - dodał.

Wyniki na stronie www.langteam.com.pl

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group