Czwartek, 29 października
Imieniny: Wioletty, Jacka
Czytających: 634
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Klątwa przełamana, efektowny start Polonii

Wiadomości: III-liga piłkarska
Sobota, 15 marca 2014, 23:52
Aktualizacja: 23:54
Autor: MDvR
Fot. archiwum
Bardzo długo, bo trzy i pół roku przyszło nam czekać na zwycięstwo Polonii Świdnica odniesione na inaugurację czy to rundy jesiennej, czy wiosennej. W tym czasie świdniczanie zanotowali cztery porażki: Promień Żary (1:3), Orzeł Międzyrzecz (1:2), Bystrzyca Kąty Wrocławskie (1:2), Lechia Zielona Góra (2:4) i bezbramkowy remis ze Sprotavią Szprotawa, a ostatnią wygraną odnieśliśmy 15 sierpnia 2010 roku wygrywając na własnym obiekcie 2:1 z Chrobrym Głogów. Fatalną serię przełamaliśmy w końcu dziś, podopieczni Jarosława Lato rozbili sąsiada w ligowej tabeli Bystrzycę Kąty Wrocławskie 3:0.

Piłkarze Polonii przystąpili do tego meczu maksymalnie zmobilizowani i z pierwszego gola cieszyli się już w 15. minucie spotkania. Sędzia główny Jarosław Rynkiewicz dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym piłkarza rywali i podyktował rzut karny dla Polonii. Z tego prezentu w pełni skorzystał Fojna wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie 1:0. W 24. minucie rywale mieli dobrą szansę na wyrównanie, lecz Stitou wygrał pojedynek jeden na jednego z Wróblem i wciąż z jednobramkowego prowadzenia mogli cieszyć się Poloniści. Do końca pierwszej części gry nic się nie zmieniło, miejscowi prowadzili z Bystrzycą 1:0.

Początek drugiej połowy należał do świdniczanin, którzy zdominowali rywali i po chwili prowadzili już 3:0. Zaczęło się od trafienia Morawskiego, który wykorzystał dobre dogranie od Laty i pewnym strzałem z 12 metrów pokonał bezradnego Anisimowicza. W 54. minucie Polonia prowadziła już różnicą trzech bramek, kiedy to precyzyjnym strzałem z wnętrza pola karnego popisał się Kukla. Przeciwnicy próbowali odpowiedzieć i w 56. minucie byli blisko zdobycia pierwszej bramki. Gambal trafił w słupek, a po chwili fantastyczną interwencją popisał się Stitou broniąc dobitkę Wróbla. Do końca pojedynku goście próbowali zdobyć honorowe trafienie, ale nie byli w stanie sforsować dobrze zorganizowanej defensywy biało-zielonych.

Polonia Świdnica – Bystrzyca Kąty Wrocławskie 3:0 (1:0)

Skład Polonii: Stitou, Chrapek, Salamon, Lato, Luber, G. Borowy, Fojna (75’ Skrypak), Morawski, Kukla (64’ Sz. Borowy), Jaros (67’ Miętkiewicz), Kopernicki

Skład Bystrzycy: Anisimowicz, Wróbel, Weyer, Gawron, Bagiński, Nowak, Pałys, Mierzwa, Dorobek, Wróbel, Gambal

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group