Wtorek, 20 października
Imieniny: Ireny, Kleopatry
Czytających: 562
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Koncertowa gra Polonii w Kobierzycach

Wiadomości: III-liga piłkarska
Sobota, 12 października 2013, 19:10
Aktualizacja: 19:11
Autor: MDvR
Fot. archiwum
Piłkarze Polonii Świdnica zapisali na swoim koncie jakże ważne trzy punkty pokonując pewnie w Kobierzycach miejscowy GKS 3:0. Rywale nie mieli w tym pojedynku nic do powiedzenia, a końcowy rezultat to uczciwie trzeba przyznać – najniższy wymiar kary.

Od początku do zdecydowanych ataków ruszyli biało-zieloni. Sygnał dał w 3. minucie Kwit uderzając niecelnie z dystansu. 180 sekund później prowadziliśmy już jednak 1:0. W polu karnym Salamon zgrał głową piłkę do Grzegorza Borowego, a ten z najbliższej odległości wpakował ją do siatki. Polonia nie rezygnowała ze zdobycia kolejnych goli i wciąż nękała defensywę gospodarzy. W 19. minucie strzał Kwita obronił Krawczyk, a następnie Jaros uderzył minimalnie niecelnie. Miejscowi bardzo rzadko gościli w okolicach pola karnego świdniczan, a ich wszelkie próby były pewnie czyszczone przez defensywę naszej ekipy. W 26. minucie ponownie dał znać o sobie Kwit. Napastnik Polonii popisał się mocnym strzałem głową, ale piłkę sparował golkiper GKS-u. 3 minuty później byliśmy jeszcze bliżej drugiej bramki. Kolejną świetną akcją na skrzydle popisał się Jaros „wkręcając” rywali w ziemię, odegrał piłkę do Morawskiego, który niestety uderzył tylko w słupek. Wyprowadzić nas na dwubramkowe prowadzenie mógł też Szymon Borowy, lecz w sytuacji jeden na jednego z Krawczykiem przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Swego dopięliśmy w końcu w 42. minucie. Podanie z głębi pola wykorzystał Kwit pakując piłkę do bramki precyzyjnym strzałem z jedenastu metrów. Tuż przed przerwą szansę na strzelenie kontaktowego gola zmarnował Mrowiec posyłając w dobrej sytuacji piłkę nad poprzeczką.

Po zmianie stron nieco śmielej zaatakowali kobierzyczanie. W 56. minucie napastnik przeciwników znalazł się nawet oko w oko z Bęcem, ale piłka po jego uderzeniu minęła prawy słupek naszego golkipera. To było wszystko na co stać było tego dnia miejscowych. W 59. minucie w szesnastce GKS-u obserwowaliśmy prawdziwy bilard. W sytuacji sam na sam z Krawczykiem znalazł się Fojna przegrywając ten pojedynek, nasz pomocnik próbował jeszcze dobijać, a ostatecznie całą akcję starał się sfinalizować Chrapek. We wszystkich próbach z opresji wyszedł bramkarz beniaminka rozgrywek. Rezultat spotkania w 69. minucie ustalił Grzegorz Borowy mijając jednego obrońcę i strzałem po krótkim słupku pokonując bezradnego Krawczyka.

GKS Kobierzyce – Polonia Świdnica 0:3 (0:2)

Polonia: Bęc, Chrapek, Lato, P. Salamon, Skrypak, G. Borowy, Morawski, Fojna (78’ Miętkiewicz), Sz. Borowy (61’ Osienienko), Jaros, Kwit

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~ 12-10-2013 19:36
Już dawno temu proponowałem grać na wyjeżdzie! Metamorfoza w ciągu tygodnia- od zera do bohatera!! Potrzebny psycholog .Jeszcze tli się iskierka , czy znowu za tydz. zgaśnie??.Może jakaś premia od tzw. Prezesa za 3 pkt. na własnym boisku , a może od kibiców?. CZEKAM NA 3 pkt. z Karninem!!!
~Wierny Kibic 13-10-2013 20:49
Nareszcie.R.Bubnowicz trenerem Polonii!! ps.to moje marzenie.Marzenia się spełniają/czasami/.
~fan 14-10-2013 1:17
R. Bubnowicz R.Bubnowicz bardzo dobra kandydatura !!!
~ 14-10-2013 15:43
JEDEN BŁASZCZYK PODAŁ SIĘ DO DYMISJI TERAZ KOLEJ NA DRUGIEGO
~ 14-10-2013 22:35
Wy chyba nie macie pojęcie za jaka kase mógłbym przyjść bubnowicz.....tu tyle nie dostanie
~ 15-10-2013 10:08
Tanich już mieliśmy-Malczyk,Błaszczyk.Pora na drogiego.Dużo taniej grać w okręgówce np.Tam i zawodnicy są tańsi, wyjazdy krótsze i można wygrywać u siebie! Czy o to chodzi ??
~gierusz 15-10-2013 13:48
ja przyjdę za 10 000 na m/c i będzie II liga potem I liga, a potem extraklasa i liga mistrzów ku uciesze całego powiatu....
~ 15-10-2013 15:07
Gierusz co ty bierzesz?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group