Czwartek, 3 grudnia
Imieniny: Franciszka, Ksawerego
Czytających: 585
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Na starych i nowych fotografiach

Wiadomości: Świdnica
Czwartek, 13 października 2011, 20:46
Aktualizacja: Wtorek, 18 października 2011, 21:21
Autor: GrA
Fot. użyczone
Jutro w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świdnicy odbędzie się wernisaż wystawy Andrzeja Jerzego Lecha.

Prace ''Cytaty z jednej rzeczywistości. Fotografie z lat 1979-2010'' Andrzeja Jerzego Lecha od jutra będzie można podziwiać w świdnickiej bibliotece.

Wernisaż zaplanowano na godzinę 18.00. Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy!

***
Urodzony w 1955 we Wrocławiu. W latach 1981-84 studiował na Wydziale Fotografii Artystycznej Konserwatorium Sztuki w Ostrawie (Czechy). Od 2000 roku członek ZPAF.

W 1983 roku wraz z Wojciechem Zawadzkim, Jerzym Olkiem i Bogdanem Konopką był jednym z twórców programu "fotografii elementarnej" propagowanego przez Galerię "Foto-Medium-Art" we Wrocławiu, z którą Lech był związany do 1987. W 1983 miała miejsce wystawa o postkonceptualnym charakterze 60 FURTEK. Program "fotografii elementarnej" wyrażała ekspozycja 30 FOTOGRAFII z 1984 roku. W 1986 roku otworzył we własnym mieszkaniu w Opolu prywatną galerię "5d/3". W 1987 roku poprzez Niemcy (Wuppertal) wyjechał do USA, gdzie od 1988 roku w Jersey City (stan New Jersey) prowadzi własną pracownię i galerię - On The Road Gallery. Lech aktualnie jest reprezentowany przez Graphistock Alternative Photography & Images (Nowy Jork, Londyn, Rzym, Frankfurt, Paryż). Mieszka i pracuje w Jersey City, New Jersey.

Od 1981 roku Lech jest twórcą kilku ważnych dla rozwoju najnowszej polskiej fotografii cykli (KALENDARZ SZWAJCARSKI, ROK 1912; AMSTERDAM, WARKA, KAZANŁYK...), wykonanych w małym formacie, często starymi aparatami. Mimo pewnej, zawartej w tytułach prac, sugestii artysta nigdy nie był w wymienionych miastach. W cyklu AMSTERDAM, WARKA, KAZANŁYK... dążył do zatarcia czasu i miejsca powstania zdjęć. Zwrócił uwagę na ważną dla fotografii możliwość istnienia danych sytuacji czy motywów w różnych miejscach świata i w różnym czasie (KALENDARZ SZWAJCARSKI, ROK 1912). Zdjęcia te nie pozbawione są delikatnego żartu. Już w tym czasie Lech cenił osiągnięcia amerykańskiej fotografii, głównie grupy "f 64", a także fotografii czechosłowackiej. Interesuje go, podobnie jak fotografów amerykańskich przede wszystkim z okresu klasycznego modernizmu, ciekawe kadrowanie i kompozycja oraz zagadkowość przedstawianej sytuacji, połączone z wizualnością motywu czyli ich fotograficzność.

Fotografie Lecha cechują charakterystyczne zbliżenia przedmiotów, malarskie pejzaże o symbolicznym znaczeniu i minimalistycznej formie. W poetycki, a nawet zagadkowy sposób, ukazuje głównie intymny świat swych przeżyć. Bardzo ważną rolę w powstaniu jego obrazów fotograficznych pełni światło. Stało się ono nostalgicznym, a nawet dramatycznym środkiem wyrazu, a także sposobem poszukiwania kategorii piękna o mistycznych podtekstach, co w latach 90. rozwinął w swym indywidualnym i niezależnym stylu Bogdan Konopka.

Źródło:www.foreigner.de - Krzysztof Jurecki "Andrzej Jerzy Lech"

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group