Środa, 28 października
Imieniny: Szymona, Tadeusza
Czytających: 571
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pale dla wieży ratuszowej zostaną wkopane

Wiadomości: Świdnica
Czwartek, 23 września 2010, 11:26
Aktualizacja: 15:14
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Dziś rozpoczyna się instalowanie kilkumetrowych pali, które posłużą za fundament wieży ratuszowej w świdnickim Rynku. Budowla ma mieć 57 metrów, musi więc mieć solidną podstawę. A okazało się, że wcześniej projektowana podstawa nie była zbyt solidna. Związane z tym opóźnienia sprawiły, że wieża z pewnością nie stanie w tym roku w stanie surowym (a stanąć miała według optymistycznych planów).

- Przeprowadzono dodatkowe badania geologiczne i skorygowano projekt – informuje Stefan Augustyn, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Świdnicy. - Po uzyskaniu zgody konserwatora zabytków rozebrany został także gotycki łęk. W jego miejscu zostanie wykonane palowanie, ale łęk zostanie odtworzony i stanie się elementem odbudowywanej wieży. W związku z tymi zmianami projektowymi prace się opóźniły.

Co teraz dzieje się na placu budowy w sercu Świdnicy? Trwają prace zbrojeniowe i wylewany jest beton na kolejnych kondygnacjach budynku technicznego ze strefą wejściową do wieży. Możemy tam też zobaczyć trzynastotonową konstrukcję hełmu, który zostanie zainstalowany na szczycie wieży ratuszowej. – Obecnie okładamy ją drewnem, a na końcu drewno zostanie spowite blachą miedzianą – mówi Rene Maczura z firmy Budobratex, kierownik odbudowy świdnickiej wieży ratuszowej. - Gotowy hełm będzie ważył osiemnaście ton i zostanie zamontowany po wybudowaniu całej konstrukcji wieży.

Wczoraj spotkali się tu przedstawiciele miasta, generalnego wykonawcy, firmy specjalizującej się w głębokim fundamentowaniu oraz projektantów.

- Zgodnie uznaliśmy, że wszystkie szczegóły techniczne zostały ustalone i nie ma przeszkód w kontynuacji prac – mówi Ireneusz Pałac, zastępca prezydenta Świdnicy. – Mimo wcześniejszych zapowiedzi wykonawcy, że optymistyczny plan zakłada przygotowanie stanu surowego wieży jeszcze w tym roku, nie będzie on możliwy do zrealizowania. To, ile uda się zrobić już po zakończeniu fundamentowania, zależy od tego z jak srogą zimą będziemy mieli do czynienia.

Palowanie potrwa około trzy tygodnie. Prace wykonuje koncern Keller. Pali będzie pięćdziesiąt. Wiertnica wwierci się w grunt na głębokość siedmiu do dziewięciu metrów, a następnie przetransportuje pod ziemię zaczyn cementu. On będzie wiązał do pełnej wytrzymałości przez blisko miesiąc. - Prace na tym terenie będzie można prowadzić wcześniej – zapewnia Rene Maczura.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group