Czwartek, 22 października
Imieniny: Filipa, Halki
Czytających: 575
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pięć ciosów Polonii i pewne zwycięstwo

Wiadomości: III-liga piłkarska
Sobota, 16 listopada 2013, 23:55
Aktualizacja: 23:57
Autor: MDvR
Fot. archiwum
Godnie pożegnali się z kibicami i stadionem przy ulicy Śląskiej piłkarze Polonii Świdnica, którzy w ostatnim tegorocznym spotkaniu rozgrywanym u siebie pewnie pokonali niżej notowaną Prochowiczankę Prochowice. Kibicie byli świadkami sześciu bramek, w tym pięciu zdobytych przez biało–zielonych, strzelaninę rozpoczęli jednak rywale…

Od początku starcia inicjatywę mieli gospodarze, ale to goście cieszyli się z prowadzenia. Kontrę Prochowiczanki wykończył Grochowski, który precyzyjnym strzałem z 16 metrów zdołał pokonać Bęca. Taki obrót sprawy nie podłamał biało-zielonych, którzy szybko otrząsnęli się po utracie gola i wrócili do swojej gry. Już w 19. minucie pojedynku mieliśmy wyrównanie, po tym jak strzałem głową stojącego między prochowickimi słupkami Marusiaka pokonał Patryk Salamon. Golkiper przyjezdnych w pierwszej części gry jeszcze dwukrotnie został zmuszony do kapitulacji. W obu przypadkach jego katem był starszy z braci Borowych – Grzegorz. W 30. minucie nasz defensywny pomocnik udanie przymierzył z 20 metrów, a 180 sekund później popisał się efektowną piętką po skutecznym rajdzie prawą stroną Skrypaka.

Po zmianie stron gra wciąż toczyła się głównie na polu karnym ostatniej ekipy tabeli III-ligi-dolnośląsko-lubuskiej. Podopieczni Jarosława Pedryca ambitnie walczyli o odrobienie strat, wyprowadzili kilka kontr, ale nie byli w stanie sforsować dobrze zorganizowanej świdnickiej defensywy. Kolejne szanse na podwyższenie rezultatu stwarzali sobie za to świdniczanie. Swoich okazji nie wykorzystali Morawski, starszy Borowy, a także Kukla, który uderzył w słupek. Czwartego gola dla Polonii w tym pojedynku zdobył w końcu w 69. minucie Fojna oddając soczysty strzał z 13 metrów. Wynik meczu na 5:1 ustalił w 90. minucie Morawski pokonując Marusiaka efektownym uderzeniem z woleja.

Polonia Świdnica – Prochowiczanka Prochowice 5:1 (3:1)

Polonia: Bęc, Chrapek, P. Salamon, Lato, Skrypak, Fojna (86’ Pietrzykowski), G. Borowy (81’ M. Salamon), Morawski, Sz. Borowy (65’ Osienienko), Kukla (73’ Miętkiewicz), Jaros

Prochowiczanka: Marusiak, M. Kula, P. Kula, Majkowski, Węgłowski, Cieślak, T. Wojciechowski (77’ Kalicki), K. Wojciechowski, Grochowski, Gałęza, Goc

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~XL 17-11-2013 20:54
Brawo! Tylko czemu tak nisko?Było tyle sytuacji-szansa na poprawę bilansu bramkowego.Ale się nie czepiam, było nieżle.W Bielawie to może być 1:0 i będzie pięknie.Mecz z cyklu o 6.pkt.Udanego rewanżu. PS. a gdzie zegar boiskowy? Czyżby był pożyczony?Nie wierzę.
~drewno 18-11-2013 8:12
ty jestes pozyczony. mama pozyczyla coebie w szpitalu i zapomniala odebrac
~XL 18-11-2013 18:02
Jeśli pożyczyła to zapomniała ODDAĆ !! Pisz zrozumiale.
~tyton 19-11-2013 14:25
napisal ze twoja matka zapomniala cie odebrac od osoby ktorej cie pozyczyla czego tu nie rozumiesz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group