• Niedziela, 25 sierpnia 2019
  • Godz. 4:54
  • Imieniny: Józefa, Luizy, Ludwika
  • Czytających: 787
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Potrzebna krew dla pana Mariana

Wiadomości: Świdnica
Piątek, 17 grudnia 2010, 14:16
Aktualizacja: 16:00
Autor: red.
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Życiodajny płyn potrzebny jest, aby uratować życie Mariana Ślęzaka, mieszkańca Świdnicy. Krew będzie można oddać w środę, 22 grudnia w parafii św. Andrzeja Boboli przy ul. Wałbrzyskiej.

Rejestracja dawców rozpocznie się już o godz. 8.30 i potrwa do godz. 12.00. - Podczas zbiórki będzie także możliwość oddania próbki krwi, celem wpisania się do rejestru potencjalnych dawców szpiku – zaznacza ksiądz Paweł Pleśnierowicz, duszpasterz świdnickich dawców krwi i organizator zbiórki.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~ 17-12-2010 14:58
przyjdziemy ze znajomymi !
~ 17-12-2010 16:07
Zachęcam do przyjścia. To nie boli, a bardzo pomaga!
~Cześka 17-12-2010 16:45
wczoraj oglądałam w telewizji reportaż z Krakowa że jest za dużo krwi i prosili by nie oddawac bo sie zmarnuje.to moze niech zadzwonią do Krakowa skoro tam mają za duzo krwi.
~ 17-12-2010 20:11
czeska- widzialem to samo i bylem zdruzgotany ! krew tak jak jedzenie w MCdonaldzie, jest litrami wyrzucana do kosza, niema sensu jej magazynowac ! to jest straszne
~Limciu 17-12-2010 23:21
W tym programie występował również dyrektor RCKiK z Wrocławia i też potwierdził, że w grudniu tego roku mają rekordowe zapasy krwi. W programie wręcz sugerowali dawcom wstrzymanie się z oddawaniem krwi teraz i przyjście jak będzie brakowało np w styczniu czy w lutym ( a można oddawać krew najczęściej co 8 tygodni). Z drugiej strony, kilka dni temu dostałem emaila z RCKiK Wałbrzych (gdzie sam oddaję krew) w którym zachęcano mnie do natychmiastowego przyjścia w celu oddania krwi. Wychodzi więc na to, że w Krakowie będą wylewać niedługo krew do kibla, bo nie wiedzą co zrobić z nadmiarem (może kaszankę ? :), we Wrocławiu podobnie, a w Wałbrzychu i okolicach brakuje krwi. Co za burdel panuje w tym krwiodawstwie ? Regionalne Centra Krwiodawstwa coraz bardzie przypominają niezależne firemki nastawione na zysk, a nie oddziały ogólnopolskiej rządowej instytucji. Róbcie tak dalej, a niedługo Polska będzie musiała importować krew z innych krajów - krwiodawcy też mają ograniczoną cierpliwość, moja powoli się kończy. Zaczynam się zastanawiać, czy ktoś nie robi mnie w balona, wykorzystując moją chęć niesienia pomocy.
~ 18-12-2010 20:53
Witam serdecznie, Informuję że w szpitalnych bankach krwi zaopatrywanych przez Wałbrzyskie Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa nadal brakuje krwi grup RH ujemnych. Nie mamy nadwyżek krwi i nadal potrzebni są krwiodawcy, których serdecznie zapraszam do Centrum, punktów poboru, świetnie prosperującego punktu w Ars Medica na Konopnickiej (czwartki!) i na stale odbywające się zbiórki. Są organizowane w wielu miejscowościach. Aktualny harmonogram umieściliśmy na stronie: www.rckik.walbrzych.pl w zakładce: "mapka". Bardzo proszę o przybycie wszystkich krwiodawców grup A-, O-, AB-, B- . W Centrum odatkowo pracujemy w środy - rejestracja do 17.00. Przypominam: nie mamy nadwyżek, chorzy wciąż czekają na krew! Serdecznie zapraszam i nieustannie namawiam kandydatów na dawców do zgłaszania się i kontynuowania przygody z krwiodawstwem. Pamiętajmy o tym zwłaszcza latem. Bezpieczna sytuacja i stabilne zaopatrzenie naszych szpitali dotyczy krwi grupy AB+, B+ . Tym dawcom proponujemy oddawanie płytek krwi lub osocza w naszym Centrum. Niektóre autokarowe zbiórki, które przeprowadzane były bez naszej wiedzy przez niektórych prezesów HDK na naszym terenie nie zaopatrywały tych szpitali, za które odpowiadamy. Przypominam, że tylko RCKiK w Wałbrzychu pobiera krew na terenie dawnych województw: wałbrzyskiego i jeleniogórskiego. Jednocześnie życzę wszystkim zdrowych i wesołych Świąt! z-ca dyrektora d/s lecznictwa lek. Piotr J. Popławski
~z-ca dyrektora d/s lecznictwa lek. Piotr J. Popławski 18-12-2010 20:56
do Cześki, Krew jest lekarstwem, ma określoną trwałość i przydatność jej do leczenia zależy od wielu czynników. Prosimy o przychidzenie tu, gdzie jest potrzebna. W okresie gdy jest jej nadmiar - prosimy o poczekanie z oddaniem. Pozdrawiam. PJP
~Limciu 18-12-2010 21:20
do dr.Popławskiego. Proszę zatem o wyjaśnienie dlaczego w TV jest program o tym, że jest rekordowy nadmiar zapasów krwi i jeżeli tak jest to dlaczego nie transferuje się krwi z regionów, gdzie jest nadmiar do regionów gdzie tej krwi brakuje. Program w TV był bardzo wiarygodny - to były wywiady m.in. z dyrektorami RCKiK, więc proszę nie zwalać na nierzetelność dziennikarzy.
~PJPopławski 19-12-2010 0:48
Nie widziałem programu i nie mogę go ocenić. Powtórzę jeszcze raz. Nie mamy zapasów krwi ani "rekordowych" ani żadnych innych. Po prostu nie pobieramy "na zapas". Zatem, jako wyjaśnienie niech posłużą proste liczby: trwałość koncentratu krwinek czerwonych to maksymalnie 42 dni. Stosowanie roztworów wzbogacających umożliwia przechowywanie KKCz w temperaturze od 2 do 6 st. C do 42 dni. Niektóre rodzaje preeparatów można podać do dwóch (2) godzin od dopuszczenia do użytku. Nie może być mowy o zapasach, skoro racjonalnie pobieramy krew zgodnie z zapotrzebowaniem naszych odbiorców. Jesteśmy zobowiązani do utrzymywania ciągłego kontaktu ze szpitalami leczącymi chorych. Zapotrzebowanie jest obecnie na poziomie wymagającym od nas aktywnego prowadzenia akcji poboru. W nagłych przypadkach nie ma żadnych przeszkód do transportu krwi. Ale pogoda i odległości pomiędzy centrami uniemożliwiają dotarcie do umierającego chorego na czas. Jednak warto wiedzieć, że zasadą bezpiecznego leczenia krwią i jej składnikami jest dostęp do nich dzięki sprawnie funkcjonującemu systemowi krwiodawstwa zaopatrującego banki krwi. Zapraszam dziennikarzy do popularyzowania krwiodawstwa. Zobowiązuje ich do tego prawo - znana, jak sądzę, ustawa. Liczę, że nie będę musiał robić tego sam. Dlaczego w TV jest taki program? Proszę pytać w TV. Może powstało nieporozumienie? Może przychodzą krwiodawcy do ośrodków, które nie mają chorych wymagających leczenia krwią? Może chodziło o to, że należy wstrzymać się tam z pobieraniem do czasu uzyskania przez oddziały leczące tych chorych kontraktu/zewolenia na leczenie? Nazywa się to "walking blood bank" - dawcy przychodzą gdy pojawia się "zapotrzebowanie" cyli chorzy wymagający podania określonego rodzaju krwi. Podobnie jest w rekrutacji kandydatów na dawców szpiku - nie pobiera się dopóki nie ma biorcy.
~Limciu 19-12-2010 17:32
Trochę mnie Pan uspokoił tymi wyjaśnieniami. Mam A-, więc w styczniu (jak minie 8 tygodni od mojej poprzedniej donacji) zjawię się w RCKiK w Wałbrzychu oddać krew.
~PJP 19-12-2010 18:42
Wszystkim krwiodawcom i sympatykom życzę zdrowych, wesołych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w Nowym Roku! lek. Piotr J. Popławski
~Alek 20-12-2010 21:42
Czy lekarz powinien odsyłać krwiodawców bo mu się spieszy?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group