Piątek, 4 grudnia
Imieniny: Barbary, Piotra, Jana
Czytających: 568
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Powiat nie odda szkół

Wiadomości: powiat świdnicki
Czwartek, 5 lutego 2015, 11:34
Aktualizacja: 12:38
Autor: red.
Fot. UM Świebodzice
Większością głosów koalicji Rada Powiatu Świdnickiego odrzuciła uchwałę o przekazaniu Gminie Świebodzice do prowadzenia trzech szkół ponadgimnazjalnych: Zespołu Szkół Specjalnych, Liceum Ogólnokształcącego oraz Zespołu Szkół im. Prosińskiego (zawodowa). Samorząd Świebodzic od dawna zabiega o przejęcie szkół zwłaszcza, gdy w 2014 roku pojawiła się groźba likwidacji placówki specjalnej. W przyjętym przez Radę Powiatu programie naprawczym znalazł się zapis o likwidacji szkoły, dzieci miały być dowożone do ościennych ośrodków.

Taka decyzja spotkała się nie tylko ze sprzeciwem ze strony samorządu, ale i falą krytyki społecznej, zwłaszcza ze strony grona pedagogicznego, opiekunów prawnych dzieci, i ich rodziców. W sprawie interweniował także Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak.

W środę, 4 lutego, odbyła się nadzwyczajna sesja RP, zwołana na wniosek 8 opozycyjnych radnych, którzy wprowadzili do obrad uchwałę o przekazaniu szkół gminie. Podczas kilkugodzinnej dyskusji burmistrz Bogdan Kożuchowicz a także radni powiatowi: Piotr Zalewski, Wojciech Murdzek, Ireneusz Pałac czy Urszula Gancarczyk przekonywali, że pomysł oddania Świebodzicom szkół jest dobrym rozwiązaniem, nie tylko dla samych placówek, ale i budżetu powiatu. Starosta Piotr Fedorowicz nie chciał jednak o takiej koncepcji słyszeć, powołując się na rozdział kompetencji i fakt, że powiat nie zamierz już likwidować szkoły specjalnej.

- Nie ma mowy o likwidacji tej szkoły, planujemy podjąć kroki, by poprawić bazę oświatową tej placówki - mówił, nie wskazując jednak byt wielu konkretów: kiedy i na jaką skalę remonty powiat przeprowadzi w tej szkole. Pojawiła się kwota 400 tys. zł, na którą rzekomo oszacowano pilne potrzeby remontowe tej placówki, jednak jest to kropla w morzu potrzeb. Budynek przy ul. Sienkiewicza 31 wymaga gruntownej modernizacji, nie mówiąc o konieczności dostosowania go do potrzeb osób niepełnosprawnych - dzieci na wózkach są wnoszone po schodach.

Kilkakrotnie głos zabierał burmistrz Świebodzic Bogdan Kożuchowicz.

- Nie ufamy wam, nasze deklaracje są stałe i niezmienne, i to nie są deklaracje burmistrza czy radnych, ale potrzeba społeczności Świebodzic. Tymczasem teraz słyszymy, że stanowisko Zarządu odwróciło się o 180 %, padają zapewnienia, że szkoła nie będzie zlikwidowana. Ale to nic nam nie daje. Nie ufamy wam, bo były już próby połączenia liceum i szkoły zawodowej, i to spowodowało duży niepokój społeczny. Jako gmina jesteśmy w stanie prowadzić te szkoły, dać im poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Oczekujemy pełnej gwarancji dla funkcjonowania wszystkich trzech szkół oraz długofalowej strategii dla tych placówek. A poza tym - okażcie trochę empatii i przychylności dla tych dzieciaków - zwrócił się burmistrz do radnych powiatowych, co zostało nagrodzone brawami przez obecnych na sali gości. W sesji wzięła udział spora delegacja kadry nauczycielskiej ze szkoły specjalnej, były siostry z naszego DPS-u, szefowa świebodzickiej Solidarności Zofia Cierniewska, szefowa ZNP w Świebodzicach Urszula Kruczek, a także radni miejscy: Wiceprzewodniczący RM Jan Klepiec, Teresa Małecka, Sławomir Łukawski i Jarosław Dąbrowski.

Argumenty i prośby na nic się nie zdały, Rada odrzuciła 14 głosami przeciw, przy 8 za, projekt uchwały. Co smutne, przeciwko przekazaniu szkół gminie i zagwarantowaniu im bezpieczeństwa głosowali radni, reprezentujący okręg świebodzicki: Paweł Ozga i sam starosta Piotr Fedorowicz, który jest świebodziczaninem, radny Edmund Staniewski wstrzymał się od głosu. Za przekazaniem byli Violetta Chorąży i Piotr Zalewski.

Jedynym pozytywnym finałem sesji jest doprowadzenie do rewizji programu naprawczego, Zarząd ma przedstawić nowy dokument, już bez zapisu o likwidacji szkoły specjalnej - co też zostało niejako "wymuszone" bo starosta Piotr Fedorowicz i wicestarosta Zygmunt Worsa mówili wprost, że nie widzą potrzeby zmian. Nowy dokument ma trafić do radnych do końca kwietnia, potem zajmą się nim komisje.

- Nie składamy broni, postaramy się wypracować wspólnie z Radą Miejską stanowisko w tej sprawie, ale zapewnienia Zarządu Powiatu nadal nie dają gwarancji bytu dla tych placówek - mówi burmistrz Bogdan Kożuchowicz.

(Agnieszka Bielawska-Pękala)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group