• Niedziela, 18 sierpnia 2019
  • Godz. 21:17
  • Imieniny: Bronisławy, Heleny, Ilony, Karoliny
  • Czytających: 809
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Raport z pracy pogotowia: 377 wyjazdów w 7 dni

Wiadomości: powiat świdnicki
Wtorek, 21 grudnia 2010, 14:44
Aktualizacja: Środa, 22 grudnia 2010, 18:14
Autor: KO
Fot. Karolina Osińska
Ostatni tydzień był spokojniejszy dla świdnickiego pogotowia ratunkowego niż poprzedni. Mniej było aż o 117 wyjazdów.

Poprzedni raport z pogotowia to 494 wyjazdy w tygodniu. Tym razem od 13 do 19 grudnia karetki wyjeżdżały 377 razy, w tym raz do wypadku komunikacyjnego. Raz pogotowie udzieliło pomocy osobie w stanie nietrzeźwym. Było kilka urazów.

We wtorek, 14 grudnia, o godz. 19.27 pogotowie pojechało do podtrucia czadem na ul. Francuskiej w Świdnicy. Trzy osoby źle się poczuły przez dym z zepsutego pieca. Lekarz je przebadał na miejscu, bo nie wyraziły zgody na przewiezienie do szpitala.

Sporo pracy ratownicy mieli w środę, 15 grudnia. O godz. 6.34 jechali pomóc mężczyźnie, który upadł podczas odśnieżania schodów w szkole w Wirach. Czterdziestoośmiolatek doznał urazu stawu skokowego i został przewieziony na szpitalny oddział ratunkowy. Podobnie siedemdziesięciojednolatek, który też przewrócił się przy odśnieżaniu – o godz. 9.33 przy ul. Mieszka w Świdnicy. Kilka godzin później pogotowie interweniowało, gdy ze schodów spadł osiemdziesięciojednolatek, a także gdy przewrócił się pięćdziesięcioośmioletni mężczyzna na pl. Tysiąclecia.

Groźnie zabrzmiało zgłoszenie z godz. 13.30, mówiące o autobusie w rowie. - Na szczęście okazało się, że os się tylko osunął do rowu i nie było rannych – mówi Renata Chełminiak, naczelna pielęgniarka z pogotowia. Wydarzyło się to w pobliżu krzyżówki Witoszów-Komorów (przy drodze nr 35).

Wypadek zdarzył się w sobotę, 18 grudnia. W Starym Jaworowie ranne zostały dwie osoby. Kierowca doznał urazu kolana, a pasażer – urazu głowy.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~ 21-12-2010 15:08
spora różnica 494 a 377 - może mrozy były mniejsze?
~ 21-12-2010 15:11
albo limit paliwa się juz wykończył :P
~abstynent 21-12-2010 16:09
Smutna polska rzeczywistość. Pogotowie do ratowania ludzi w ekstremalnych sytuacjach jest - przychodnią z dostawą do domu. Instytucja tzw lekarza rodzinnego to fikcja szczególnie od piątku do poniedziałku. Praca w pogotowiu to często trudny młyn - nie mówiąc o tysiącach załatwianych za nasze pieniądze pijaczkach, często obsikanych w dodatku po "wonitach"
~też abstynent 21-12-2010 16:33
Święta racja
~ 21-12-2010 16:55
oj żeby wam żyłka nie pękła. Coś wy tu kręcicie 500 wyjazdów w zeszłym tygodniu to wychodzi podzielić tydzień na 500 po ok18 minut każda interwencja zakładając że wogóle nie wracacie do stacji pogotowia a 18 miut to zajmuje dojazd na obrzeża miasta i z powrotem a gdzie czas na pacjenta albo liczyć nie umiecie albo robicie sztuczne statystyki żeby naszą kase z nfz wyłudzić. to się nazywa wprowadzanie opinii publicznej w błąd.
~ 21-12-2010 17:09
ej ty z tepsy, myślisz, że pogotowie ma 1 karetkę? :D ma z 7 albo 8
~ 21-12-2010 17:29
tak ma 7 albo 8 a wszystkie grzeją parking
~ 21-12-2010 17:44
co z tego że tyle karetek mają jak w świdnicy jeżdżące są dwie i po jednej w strzegomiu świebodzicach i jaworzynie ale jak piszą sobie jako wyjazd każdy zastrzyk na miejscu w przychodni to tak wychodzi.Można by było jeszcze dopisać poranną kawę jako udzielenie pomocy zasypiającemu lekarzowi..
~ 21-12-2010 20:12
a co robiłeś mu kawę?;D
~ 21-12-2010 20:19
tak panie doktorze a co? nie smakowała?
~ 21-12-2010 21:55
mało cukru
~też abstynent 21-12-2010 22:01
W Świdnicy jeździ non stop 5 karetek - 3 systemu i 2 transportowe
~ 21-12-2010 22:16
i 5 dyliżansów ostatniej posługi...
~też abstynent 21-12-2010 23:25
Jakiś taki głupawy jesteś, wiesz?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group