• Czwartek, 22 sierpnia 2019
  • Godz. 6:48
  • Imieniny: Marii, Cezarego, Tymoteusza
  • Czytających: 718
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Raport z pracy pogotowia: 494 wyjazdy w tygodniu

Wiadomości: powiat świdnicki
Poniedziałek, 13 grudnia 2010, 18:34
Aktualizacja: Wtorek, 14 grudnia 2010, 7:57
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Od 6 do 12 grudnia, czyli od poniedziałku do niedzieli, świdnickie pogotowie ratunkowe wyjeżdżało na akcje 494 razy, w tym 336 razy do zachorowań. Wypadków i urazów było 6, przy tym raz pogotowie udzielało pomocy osobie nietrzeźwej.

Groźnie było w czwartek, gdy po godz. 20. karetkę wezwano do mężczyzny, który spadł ze schodów w bloku przy ul. Prądzyńskiego w Świdnicy. Okazało się, że delikwent doznał wypadku pod wpływem alkoholu. Z urazem głowy został przewieziony na szpitalny oddział ratunkowy do Latawca.

Walkę o życie załoga pogotowia przegrała w niedzielę w Strzegomiu, gdzie mężczyzna zatruł się śmiertelnie czadem – było już zbyt późno, aby go ocalić (więcej: tutaj). Żadnych szans nie było dzień wcześniej, gdy lekarza wezwano tylko do stwierdzenia zgonu – również w Strzegomiu (więcej: tutaj).

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~ 13-12-2010 18:52
ło matko! 70 wyjazdów dziennie? szok
~ 13-12-2010 18:54
to możliwe ? 82,333 wyjazdów dziennie, czyli 3,430 na godzinę
~ 13-12-2010 18:55
cd... czyli co 20 minut gdzieś jadą !! a mysłałem, że to taka luźna praca
~Pogotowie 13-12-2010 19:29
Hehe, dobre... Luźna praca. Gdybyś wiedział prace od strony medycznej na czym polega to byś sie za glowe złapał. Ludzie wzywają do pierdól, do bóli glowy, swędzenia ucha a o nietrzeźwych to juz nie wspomnę. Dużo ludzi jak widzi pijanego na ulicy to najpierw na pogotowie sie dźwoni, katerka jedzie na sygnale bo moze być NZK (nagłe zatrzymanie krążenia) a tu jest delikwent w takim stanie upojenia alkoholowego że nadaje sie tylko na dołek. Wiec ludzie, zacznijcie sie troszke wiecej interesowac bo w razie naprawdę jakiegos nieszczęscia karetka dojedzie po kilkunastu minutach bo nie będzie nikogo na miejscu. Przemyślcie swoje telefony, do czego wzywacie, do jakiej pierdoły ma przyjechac ambulans... Myśle że to sie zmieni że ktos mądry podpisze kiedys jakąś ustawę i za bezpodstawne wezwanie ambulansu będzie wystawiony kwitek do zapłaty.
~ 13-12-2010 19:38
pogotowie zastanow sie zanim znowu napiszesz cos glupiego co negatywnie wplynie na cala stacje w swidnicy- piszesz ze dzwona o byle bzdure?? o bol glowy ?? tylko ze bol glowy moze miec rozne skutki, powiklania oraz moze byc roznego pochodzenia. Od tetniaka po wylew, i co wtedy tez nie dzwonic ? nie wszyscy sa tak madrzy "medycznie" zeby odroznic menela od osoby ktora ma zawal lub padaczke. wina lezy w $ bo powinno byc 3 razy wiecej karetek i 3 razy wiecej personelu.
~ 13-12-2010 20:07
Popieram! Ból głowy może być wieloznaczy a co do pijanych "delikwentów" niech droga redakcja pamięta, że nawet świdnicka elita popija alkochol i jeśli komuś wypadnie impreza i zawał to też należy mu się pomoc a nie uprzedmiotowienie i postawienie na jednej półce z alkocholikami!
~ 13-12-2010 20:54
Tego postu napewno nie pisała elita, ale delikwent od bólu głowy
~ 13-12-2010 22:24
Cała reszta świata potrafi wzywać karetki jakoś odróżniając krwiaka od migreny!!! Tylko w takim chorym kraju jakim jest Polska każdemu wszystko się należy i to za darmo bo "najtaniej" i najwygodniej jest wezwać karetkę a nie pofatygować sie do lekarza w przychodni a lekarze w przychodniach biorą kase za to że nic nie robią
~ja dzwonie zawsze na pogotowie jesli zachodzi taka potrzeba 13-12-2010 22:38
tak wedlug ciebie wszyscy na swiecie rozpoznaja czy warta czy nalezy wezwac karetke czy moze jednak nie. ciekawe co ty zrobisz jak w nocy twoje dziecko zacznie sie dusic, co poczekasz do rana i pojdziesz do przychodni? bo to przeciez zwykla alergia czy zadzwonisz na pogotowie bo bedziesz sie wahac czy to alergia czy ostry atak astmy oskrzelowo-plucnej
~ 13-12-2010 23:05
"jak w nocy twoje dziecko zacznie sie dusić" to dzwonisz na pogotowie bo nie ma na co czekać.Bezdyskusyjnie. Ale jak od wtorku twoje dziecko chodzi z katarem a ty dzwonisz w niedzielę wieczorem po pogotowie zamiast w poniedziałek rano iść z nim do przychodni, to już coś nie tak.
~haha 13-12-2010 23:26
popieram powyższy komentarz i komentarz Pogotowia. Łatwo jest rozpoznać pijaka, a nie wspomne o migrenie. jak nie urok to sraczka. 80% polskiego społeczeństwa jest dziwna i jak od czwartku boli glowa a w niedziele wzywa sie karetke to osobiscie wystawiała bym nakazy płatnicze do zapłaty!!! Moze ludzie by sie opamiętali
~Pogotowie 13-12-2010 23:45
"jak w nocy twoje dziecko zacznie sie dusić" to dzwonisz na Pogotowie bo to różnie bywa. Objawy moga być różne. Ale bez przesadyzmu. Tyle razy napewno przechodzicie obok pijaka. Wyciągacie swoja najnowsza komóreczke z aparatem i mp3 i wykecacie 999. Mówicie ze "leży i sie nie rusza" po czym sie rozłanczacie. a potem jak te babcie w mocherowych beretach czy na poduszce na oknie komentujecie każdy ruch zepołu karetki co to oni nie robią. Przeciez najlepiej stanac z boku, szeptac na ucho rózne historyjki, co nie co dopowiadac i jeszcze na dodatek robic zdjecia. Ale wrócmy do tematu... Po co iśc do lekarza do przychodni i sie rejstrowac i czekac w kolejce. Przeciez pogotowie przyjedzie, jest niczym taxi. Zadzwonie i bedzie. Nie wazne ze mieszkam tóż za rogiem i mam dosłownie "2 kroki" do przychodni jak lekarz przyjedzie i mnie przebada, a moze i nawet weźmie do szpitala... Więc za ten czas spakuje sobie walizeczki... A moze po prostu pozbyć sie starszej schorowanej babci na świeta do szpitala... Przeciez nikt sie nie bedzie o łóżko czy cewnik obijał podczas gdy pachnie w domu świeżą choinką czy kolacja wigilijna... Udajecie pożadnych obywateli, gadacie ze płacicie podatki, że opłacacie służbe zdrowia... PŁACE, WIĘC WYMAGAM... A jeszcze częsciej sie słyszy... Bo U NAS W NIEMCZECH... tak Wam dobrze w tych Niemczech, to po jaka cholerę wracacie do Polski... ??? Pyatm sie? Tylko tam ambulans nie jeździ do przysłowiowej "sraczki" bo to sie kończy wysoka grzywną, a u Nas w Polsce przyjadą, zbadają, pomarudzą i będzie wszystko ok...
~Pogotowie 13-12-2010 23:47
"jak w nocy twoje dziecko zacznie sie dusić" to dzwonisz na Pogotowie bo to różnie bywa. Objawy moga być różne. Ale bez przesadyzmu. Tyle razy napewno przechodzicie obok pijaka. Wyciągacie swoja najnowsza komóreczke z aparatem i mp3 i wykecacie 999. Mówicie ze "leży i sie nie rusza" po czym sie rozłanczacie. a potem jak te babcie w mocherowych beretach czy na poduszce na oknie komentujecie każdy ruch zepołu karetki co to oni nie robią. Przeciez najlepiej stanac z boku, szeptac na ucho rózne historyjki, co nie co dopowiadac i jeszcze na dodatek robic zdjecia. Ale wrócmy do tematu... Po co iśc do lekarza do przychodni i sie rejstrowac i czekac w kolejce. Przeciez pogotowie przyjedzie, jest niczym taxi. Zadzwonie i bedzie. Nie wazne ze mieszkam tóż za rogiem i mam dosłownie "2 kroki" do przychodni jak lekarz przyjedzie i mnie przebada, a moze i nawet weźmie do szpitala... Więc za ten czas spakuje sobie walizeczki... A moze po prostu pozbyć sie starszej schorowanej babci na świeta do szpitala... Przeciez nikt sie nie bedzie o łóżko czy cewnik obijał podczas gdy pachnie w domu świeżą choinką czy kolacja wigilijna... Udajecie pożadnych obywateli, gadacie ze płacicie podatki, że opłacacie służbe zdrowia... PŁACE, WIĘC WYMAGAM... A jeszcze częsciej sie słyszy... Bo U NAS W NIEMCZECH... tak Wam dobrze w tych Niemczech, to po jaka cholerę wracacie do Polski... ??? Pyatm sie? Tylko tam ambulans nie jeździ do przysłowiowej "sraczki" bo to sie kończy wysoka grzywną, a u Nas w Polsce przyjadą, zbadają, pomarudzą i będzie wszystko ok...
~ 14-12-2010 10:21
wedlug mnie jesli ktos obawia sie o zdrowie lub zycie swojego bliskiego to ma prawo zadzwonic na karetke i wezwac pogotowie. widac ze te komentarze to pisza ludzie z pogotowia ktorym chyba sie za bardzo niechce pracowac. ludzie przeciez to nie wy placicie za wyjzad karetki TYLKO WAM SIE PLACI !!! a wolisz jechac na wypadek gdzie sa 3 trupy w tym 2 dzieci, czy jechac do babci ktora ma przyslowiowa sraczke ? głąby
~ 14-12-2010 10:23
aktualnie 200 euro za nieuzasadnione wezwanie rettungsvagen
~ 14-12-2010 10:31
sympatyczny internauto z 10:21 - problem polega na tym, że dość często zdarza się, że wszystkie karetki są zajęte przysłowiowymi sraczkami i nie ma kto ratować właśnie tych dzieci po wypadku. Ale po twoim poście widać, że myślenie to nie twoja najmocniejsza strona życia
~AdAś 14-12-2010 11:02
Zgodzę się w 100% z przedmówcą z godziny 10:31. Ludzie wzywają karetkę do wszystkiego. To co lekarz, czy ratownik przyjedzie i podrapie po swędzącym uchu czy może jak Pani ok 30 ma ochotę sie bzykać bo zadzwoniła w środku nocy a mąż jej jest w delegacji to odrazu trzeba skorzystać? Więc, zanim zadzwonicie na trzy 9 to się zastanówcie. I myślę że pogotowie powinno wystawiac mandaty za nieuzasadnione wezwanie karetki. Ludzie może by sie opamiętali. A jeśli później macie narzekać że karetka przyjechała po 40 minutach to zawsze pozostaje dobry weterynarz :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group