Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 618
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Rock z miłością do motocykli, psów i alkoholu w tle

Wiadomości: Świdnica
Niedziela, 20 marca 2011, 13:23
Aktualizacja: 19:32
Autor: MiM
Fot. Michał Moskal
Prawdziwa gratka dla miłośników mocnego rockowego brzmienia: wczoraj w świdnickim pubie Izi Rajder zagrał Andrzej Nowak z grupą Złe Psy.

Na rozgrzewkę wystąpiła świdnicka grupa The Floorators, którą niemrawymi oklaskami powitała dosłownie garstka widzów. Szkoda, bo chłopaki zagrali naprawdę świetnie. Wystarczy dodać, że na poprzednim koncercie w Izi Rajderze, The Floorators zdołali po brzegi zapełnić publicznością obie sale pubu. Tym razem jednak cena biletów zadziałała na niekorzyść zespołu.

Ledwo przebrzmiały ostatnie dźwięki świdnickiej formacji, a już niebawem nową salę Izi Rajdera wypełniło ciepłe brzmienie staroszkolnego mocnego rocka, z miłością do motocykli, psów i alkoholu w tle. Na scenę dumnie wkroczyły bowiem Złe Psy, z Anrzejem Nowakiem na czele. Starą szkołę słychać było nie tylko w brzmieniu i aranżacji utworów, ale przede wszystkim w tekstach. Proste, za to bardzo szczere, zdawałoby się, że pisane tak, by nawet osoby nieznające twórczości grupy, mogły śpiewać na koncertach wtórując Nowakowi. I tak też było. Mimo niezbyt licznej widowni, słowa niektórych refrenów wydobywające się z gardeł widzów wypełniały całą salę.

Niestety całemu koncertowi towarzyszyły mniejsze lub większe zaniedbania techniczne. A to brakowało echa w gitarze, a to znowu wzbudzał się któryś z mikrofonów perkusyjnych. Zirytowany Nowak musiał nawet przerwać jeden z utworów domagając się od realizatora usunięcia problemu. Na domiar złego przez cały koncert na środku widowni stały dwie ławki, a na nich statyw do kamery. Przez większość koncertu nie był on używany, za to skutecznie utrudniał publiczności zabawę. O pogowaniu, czy skakaniu nie było mowy.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~co to znaczy>??? 20-03-2011 13:38
O pogowaniu
~ 20-03-2011 14:08
taniec pogo szukaj u wuja google
~ 20-03-2011 21:56
cena biletow to jakis kosmos, 20pln ????? ktos jest chyba lekko zapazerny
~stefan 21-03-2011 9:56
Opłacić zespół, nagłośnienie też trzeba z czegoś, więc cena biletów wcale wygórowana nie była. Już nie raz u nas w mieście było tak, że o braku koncertów rockowych mówiło dużo osób a jak przyszło co do czego to frekwencja słaba była, parę browców mniej i kasa na bilet się znajdzie. O ile oczywiście chce się pójść na koncert a nie tylko zwyczajnie pomarudzić.
~stefan 21-03-2011 10:02
Opłacić zespół, nagłośnienie też trzeba z czegoś, więc cena biletów wcale wygórowana nie była. Już nie raz u nas w mieście było tak, że o braku koncertów rockowych mówiło dużo osób a jak przyszło co do czego to frekwencja słaba była, parę browców mniej i kasa na bilet się znajdzie. O ile oczywiście chce się pójść na koncert a nie tylko zwyczajnie pomarudzić.
~luk 21-03-2011 18:18
dokladnie...popieram stefana
~Wera 21-03-2011 20:20
Wcześniej trzeba się dobrze rozreklamować i uzbroić się w cierpliwość, następne będą lepsze. Ja nie przyjdę:) Ale to niewielka strata. Ja idę na Noce Jazzowe1
~luk 21-03-2011 20:27
wera to idz bo sie sciemnia,i nie piep....
~ja 22-03-2011 10:06
Wera, jak bys się dobrze rozejzała to plakaty były na mieście, co do ceny to zespół takiej rangi też trzeba opłacić i nagłośnienie nie jest za darmo. Sądzę że gdyby w Bolku był organizowany taki koncert to pomimo iż mają własne nagłośnienie to bilet był by droższy i przyszło by jeszcze mniej ludzi. Taka to już jest nasza Świdnica.
~strusiak 25-03-2011 9:13
Zgadzam się z poprzednikiem. Niestety, to są świdnickie klimaty. Organizacja koncertu kosztuje i większość tego nie potrafi zrozumieć. Wszyscy natomiast mają pretensje, że nic w Świdnicy się nie dzieje. Lecz, gdy już jakimś cudem, ktoś zdesperowany zorganizuje jakąś sztukę, wszyscy jęczą, że bilety za drogie i że w ogóle nie jest za free. Wielki szacunek dla IZI, że jako jedyni w Świdnicy cokolwiek organizują w klimacie muzyczno-piwnym:). A Noce Jazzowe, to inna bajka. Zupełnie. I niski ukłon w stronę Artura Janickiego.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group