• Czwartek, 25 kwietnia 2019
  • Godz. 6:27
  • Imieniny: Jarosława, Marka, Wasyla
  • Czytających: 445
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

„Słońce jest sternikiem czasu i ruchu” – rozmowa z Radosławem Skowronem

Wiadomości: Świdnica
Czwartek, 19 listopada 2009, 8:35
Aktualizacja: 8:42
Autor: MoS
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Pan Radosław dzisiaj odbierze z rąk prezydenta nagrodę przyznaną mu za upowszechnianie kultury – organizację wystawy czasowej, międzynarodowej sesji naukowej, redakcję książki, a wszystko to w ramach projektu „Rok Marii Kunic”, który przyczynił się do promocji miasta w Polsce

Słowa stanowiące tytuł tego artykułu według Radosława Skowrona są dowodem na wielkość najsłynniejszej świdniczanki. Za opowiedzenie się, nawet w tak zawoalowany sposób, za systemem kopernikańskim w czasach, kiedy na stosie spłonął Giordano Bruno a Galileusz musiał odwołać swe nauki, mogły jej grozić poważne konsekwencje.

Jak się czuje laureat? – Dla nominowanych to nie jest takie oczywiste, że się dostanie nagrodę, obraduje przecież kolegium, składające się z ludzi, którzy wywodzą się z różnych środowisk, więc dla osób nagrodzonych jest to jakiś znaczący głask. – uśmiecha się pan Radosław.

Jak się zaczęła przygoda z Marią Kunic? – Jest pewna grupa wybitnych świdniczan, którą należy przybliżyć współczesnym mieszkańcom, to może tworzyć zręby tożsamości. Maria zaistniała w okresie humanizmu. To był Złoty Wiek Świdnicy, jej pojawienie się świadczy o randze miasta w tamtych czasach. Właściwie, obok Anny van Schurman to jedyna europejska uczona tej miary we wczesnym okresie nowożytnym.

Do połowy XIX wieku Maria była postacią znaną w Europie powszechnie. Dopiero nowoczesne odkrycia naukowe przyćmiły jej pamięć. A przecież kontaktowała się z najwybitniejszymi umysłowościami epoki, na przykład z Janem Heweliuszem.

To właśnie listy Marii i Heweliusza stanowią największą dumę pana Radosława. – Dzięki pomocy pani profesor Karoliny Targosz z Krakowa udało mi się zdobyć ich kopie w Bibliotece Narodowej Francji i w tamtejszym obserwatorium. To chyba była najtrudniejsza część naszych poszukiwań.

- Miałem także pomysł, żeby kamienicę, w której mieszkała Maria, zdobił zegar słoneczny. Niestety pojawiła się trudność techniczna – fasada nie jest bezpośrednio skierowana na południe, występuje odchylenie, co znacznie utrudnia wykonanie tego projektu – no, ale zobaczymy.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~brawo 19-11-2009 9:33
brawo

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group