Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 560
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Statystycznie nas przybywa, choć niektórzy dojrzewają daleko stąd

Wiadomości: Świdnica
Środa, 9 marca 2011, 20:29
Aktualizacja: 20:34
Autor: KO
Fot. Jan Zieńczuk
W Urzędzie Stanu Cywilnego w Świdnicy do dziś zarejestrowano 259 dzieci urodzonych w tym roku. Zgonów było dużo mniej.

Dzień 9 marca został na zebraniu Komitetu Statystyki i Ekonometrii Polskiej Akademii Nauk w grudniu 2008 r. ustanowiony Dniem Statystyki Polskiej. Ma być on wyrazem pamięci o rocznicy pierwszego spisu powszechnego, uchwalonego przez Sejm Czteroletni 9 marca 1789 r. Urzędu statystycznego w Świdnicy nie ma, dlatego o pewne statystyki z tej okazji poprosiliśmy Grażynę Ostaszewską, zastępczynię kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Świdnicy.

- Do dziś zanotowaliśmy dwieście pięćdziesiąt dziewięć urodzeń, sto osiemdziesiąt sześć zgonów i trzydzieści osiem małżeństw na naszym terenie - mówi Grażyna Ostaszewska. Urząd Stanu Cywilnego w Świdnicy rejestruje urodzenia, małżeństwa i zgony oraz wszystkie zmiany w aktach stanu cywilnego na terenie gmin: miasto Świdnica, gmina Świdnica oraz gmina Marcinowice. To oznacza, że odnotowuje urodzenia wszystkich dzieci w tych gminach - niekoniecznie maluchy są mieszkańcami gmin, bo np. świdnicki Latawiec przyjmuje do porodu wiele mam spoza naszego powiatu. Podobnie jest ze zgonami, śmierć mieszkańca innej gminy, jeśli nastąpi na terenie działania świdnickiego USC, zostanie tu właśnie odnotowana.

Doktor Jan Zieńczuk, ordynator oddziału noworodkowego świdnickiego szpitala, opiekuje się noworodkami, które często dorastają później daleko od Świdnicy. Jak dzieciątko ze zdjęcia. - To zdjęcie obrazuje kruchość noworodka wcześniaka - mówi doktor Zieńczuk, autor zdjęcia. - To dziecko ma już rok, żyje na Słowacji. A przeszło u nas trudną drogę. Teraz jest duże i kwitnące.

Rozmowa z doktorem Janem Zieńczukiem - tutaj.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~pacjentka doktora 9-03-2011 20:38
Niesamowite zdjęcie! Pozdrawiam doktora!!!
~pytający 9-03-2011 21:06
Czy aby na pewno taka fotografia nie jest szkodliwa dla tak małego dziecka? Bo wydaje mi się, że wcześniaki są umieszczone w sterylnych inkubatorach, a jabłko nawet po umyciu ma przecież na sobie jakieś zarazki...
~J Zieńczuk 9-03-2011 23:29
Dziękuję za słuszną troskę. To jabłko było dokładnie zdezynfekowane specjalnym odkażającym środkiem do sterylizacji rąk, a dzieciaczek tu już jest po najgorszym dla siebie etapie leczenia i po 2 tygodniach życia. Zdjęcie było robione przy współudziale rodziców. Pozdrawiam.
~ 10-03-2011 11:21
no foto robi wrazenie

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group