Poniedziałek, 19 października
Imieniny: Pawła, Piotra, Jana
Czytających: 619
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Teatr Bezdomny: prawdziwe łzy na scenie, której młodzi nie oddadzą

Wiadomości: Żarów
Piątek, 11 marca 2011, 7:11
Aktualizacja: 12:23
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
– Jak można przenieść teatr do sali sportowo–widowiskowej, ogromnej jasnej sali bez klimatu? – pytali wczoraj na specjalnej debacie w Żarowie młodzi aktorzy teatru Bezdomnego. Ale nie o sam klimat chodzi. Chodzi też o to, że w szkole próby nie będą mogły odbywać się wtedy, kiedy pasuje to nastoletnim i nieco starszym twórcom. Ale przede wszystkim jest obawa: czy gmina nie przymierza się do likwidacji teatru? Obawa tak wielka, że spowodowała wiele łez.

Według młodych ludzi skupionych wokół teatru Bezdomnego im. Bohumila Hrabala żarowskie Gminne Centrum Kultury i Sportu oraz Urząd Miejski Miasta i Gminy Żarów zmierzają do likwidacji żarowskiego środowiska teatralno-kulturalnego. Z tego powodu młodzi zorganizowali wczoraj debatę.

- Witam piękne panie, witam panów w czwartkowy wieczór w teatrze. Zawsze się tak nasze czwartkowe spektakle zaczynały i mam nadzieję, że tak się będą wciąż zaczynać - powitał kilkadziesiąt zgromadzonych w niewielkiej salce osób Ryszard Dykcik, pomysłodawca teatru i guru młodzieży. - Moja dyrekcja to miejsce nazywa norą.

Dlaczego „nora”? Bo nie jest zbyt pokaźnych rozmiarów. Bo śmierdzi pleśnią po tym, jak podczas ulew deszczówka zalała salę przez nieszczelny dach. - Ale ja ten smród kocham - powiedziała jedna z młodych aktorek, która do Żarowa przyjeżdża z małej miejscowości w powiecie wrocławskim. A młodzież zgromadzona na scenie głośno przytaknęła: - Wszyscy kochamy!

Teatr Bezdomny dysponuje gminną salką położoną w parku. Za ścianą mieszkają ludzie, którym czasem przeszkadza hałas. - W zeszłym roku doszło tu do czterech interwencji policji - zauważył Tadeusz Pudlik, przewodniczący rady miejskiej. Na wczorajszą debatę przyszedł sąsiad teatru, który stwierdził, że wszystko byłoby dobrze, gdyby Ryszard Dykcik młodzieży kluczy nie zostawiał, aby ta nie mogła urządzać tu imprez.

- Zostawiłem klucze, bo ja tej młodzieży ufam, to ja ponoszę odpowiedzialność za ten incydent - odpowiedział Dykcik. - Ja jestem dla nich partnerem, do niczego ich nie zmuszam - mówił dalej i mówił o tym, że ludziom przecież należy ufać. A młodzież wspierać, bo często nie ma ona czasu w godzinach z góry narzuconych przez Gminne Centrum Kultury i Sportu w Żarowie. Próby prowadzone są wieczorami, w soboty. Wtedy, kiedy młodzi – uczniowie różnych szkół, mieszkańcy różnych miejscowości – mogą poświęcić swój czas na sztukę. A to dla nich bardzo ważne.

- My wszyscy pochodzimy z różnych domów, mamy różną sytuację, a tu możemy to wszystko odreagować - mówiła jedna z dziewcząt z widowni. Na spotkaniu nie zabrakło też dorosłych, którzy głośno domagali się tego, żeby gmina zostawiła teatr w spokoju, w tej norze. A jeszcze lepiej: żeby pomogła wyremontować i ocieplić salę.

Drugą stroną podczas wczorajszej debaty okazała się grupka radnych. Przewodniczący Pudlik zapewnił, że będą w tej sprawie prowadzone rozmowy. Burmistrza Leszka Michalaka nie było. Adam Rakoczy, rzecznik prasowy żarowskiego urzędu, odczytał tylko list od włodarza: Szanowni Państwo. Zaproszenie na organizowaną przez Państwa debatę otrzymałem wczoraj. Niestety nie mogę zrezygnować ze wcześniejszych zobowiązań, aby wziąć udział w dzisiejszym spotkaniu. Pragnę wyrazić swoje zaniepokojenie sytuacją zaistniałą wokół Teatru Bezdomnego i groźbą jego rzekomej likwidacji. Trudno jest mi odnieść się do faktu likwidacji teatru przez gminę, gdyż teatr jest organizacją nieformalną, którą prowadzi pan Ryszard Dykcik – etatowy pracownik Gminnego Centrum Kultury i Sportu, a gmina od lat wspiera jego działalność. Teatr działa w lokalu należącym do gminy i utrzymywanym przez GCKiS. Gmina jako właściciel lokalu nie ma obecnie żadnych planów związanych ze zmianą jego przeznaczenia. Przeciwnie, intencją gminy jest umożliwienie szerszej publiczności możliwości uczestnictwa w spektaklach teatralnych (…).

- Żeby coś zlikwidować, nie trzeba mówić, że się to likwiduje - mówił z kolei Ryszard Dykcik. - Jeśli ktoś odkręci nam koło od samochodu, nie będzie nam zabraniał jechać, a i tak nie pojedziemy.

Burmistrz zaprosił Ryszarda Dykcika i jego zwierzchnika – Artura Adamka, dyrektora GCKiS – na spotkanie w czwartek, 17 marca.

- Co to będzie za spotkanie? Pan Rysiek na dywanik? A gdzie ludzie? - krzyczała jedna z mieszkanek Żarowa. Młodzież podchwyciła: - My też chcemy być na tym spotkaniu!

W pewnym momencie dyskusję przerwała pieśń Martyny Baranowskiej. - Wolność: to wśród dobrych ludzi żyć - śpiewała dziewczyna. A młodzież zaczęła płakać.

- Gdy miałam dziesięć, jedenaście lat, przyprowadziła mnie tu moja starsza siostra - powiedziała Ola Dydyńska, gimnazjalistka. - I zostałam tu, i ja przyprowadziłam moją młodszą siostrę. I teraz nie mogę patrzeć, jak ona płacze - wskazała na szlochającą Jagodę.

- Co nam zostanie, jak nam zabiorą teatr? - pytała inna dziewczyna. - Mamy wyjść na ulicę? Pić? Ćpać?

Na wczorajszą debatę przyjechało sporo ludzi spoza Żarowa. Jak Elżbieta Wcisło ze Zdrojowego Centrum Kultury Młyn w Szczawnie-Zdroju, która powiedziała, że jest tu, żeby wesprzeć teatr Bezdomny i żeby podziękować jego artystom.

Żarowska scena teatralna ma swoje tradycje. W 1992 r. został tu założony teatr Tolerancja. Działał siedem lat. W 1999 r. Ryszard Dykcik założył teatr Bezdomny. Artyści najpierw występowali na plebani przy żarowskim kościele, wystawili też „Wesele” w Mrowinach. Przez jedenaście lat zdobyli wiele nagród i wyróżnień, m.in. w 2005 r. wyróżnienie w konkursie na współczesną sztukę polską organizowanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego za spektakl „Droga w ciemności”; w 2006 r. trzecie miejsce w konkursie „Dolina Kreatywna” organizowanym przez Telewizję Polską za spektakl „Szmaragdowe tablice”; w 2007 r. drugie miejsce na Festiwalu Teatrów Małych w Lublinie za spektakl „Ja człowiek” Mirosława Siwka. - Przez deski tego teatru każdego roku przechodzi średnio pięćdziesiąt osób - mówi Ryszard Dykcik. - Wystawiliśmy ponad siedemset spektakli, sto pięćdziesiąt premier.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (48) Dodaj komentarz

~Świdniczanin 11-03-2011 8:02
Panie Ryszardzie jesteśmy z Panem!!
~kasia 11-03-2011 8:23
Pan Ryszard robi naprawdę dobrą robotę. A ich miejsce spotkań rzeczywiście ma klimat. Jestem całym sercem z Teatrem Bezdomnym i jego ludźmi. Nie dajcie się!
~Małgośka 11-03-2011 8:28
Jednym słowem Burmistrz znalazł Kupca na salę i dlatego wygania Teatr przecież Taka sala to skarb w tak zadłużonej gminie ! Panie Dykcik robisz Pan wspaniała Robotę szkoda tylko że włodarzom naszej gminy ciernem w oku ona stoi !
~zarowianin 11-03-2011 9:21
- Wszystko pięknie, ale tutaj brakuje kontroli nad młodzieżą – oponował jeden z mieszkańców, sąsiadujący z teatrem przez ścianę. – Tutaj pije się alkohol, a hałasy trwają nawet do 4.00 nad ranem. W ubiegłym roku były 4 interwencje policji. – Przyznaję, że młodzież nadużyła mojego zaufania – mówił Ryszard Dykcik. – Bardzo za to przepraszam. Rozmawialiśmy o tym i mam nadzieję, ze wyciągnęli wnioski. Incydenty nie mogą jednak stać się przyczyna wyrzucenia nas z tego miejsca! Niezle jak będę chciał się napić to wiem gdzie trzeba uderzyć.
~ 11-03-2011 9:24
Dobrze, że dziennikarze się tą sprawą zajęli. Do "żarowianina" - zawsze możesz pójść pod nefryt
~ 11-03-2011 9:51
jesli placz tych dzieci jest prawdziwy to ci wszyscy pseudo- politycy z zarowa powinni sie wstydzic ! holota na stanowsikach
~ 11-03-2011 10:09
Prawda boli, a ona jest taka, że pan Nycz urządzał tam sobie mocno zakrapiane imprezy alkoholowe, czym bardzo przeszkadzał sąsiadom.
~ 11-03-2011 10:35
No właśnie wszystko byłoby ok gdyby nie te libacje alkoholowe orgazniowane w teatrze !!!
~ 11-03-2011 11:40
A ja sądzę, że Teatr, a w zasadzie Pan Dykcik przeszkadza Panu Dyrektorowi GCKiS, bo w końcu oni finansują Teatr.
~ 11-03-2011 12:36
A ja sądzę, że Teatr, a w zasadzie Pan Dykcik przeszkadza Panu Dyrektorowi GCKiS, bo w końcu oni finansują Teatr.
~Marcin Trzpiot 11-03-2011 13:04
Libacje alkoholowe ? Proszę Państwa raczę najpierw dokładnie coś sprawdzić a potem wydawać takie opinie. Interwencje policji były związane z zakłócaniem ciszy nocnej. Jeśli ktoś z zainteresowanych chce dokładnej opinii na ten temat proszę zapytać policjantów którzy się tam pojawiali. Nigdy nie zostało odnotowane tam pijaństwo, narkomania i nie zabrano z tego miejsca osoby niepełnoletniej pod wpływem alkoholu.
~Marcin Trzpiot 11-03-2011 13:12
Libacje alkoholowe ? Proszę Państwa raczę najpierw dokładnie coś sprawdzić a potem wydawać takie opinie. Interwencje policji były związane z zakłócaniem ciszy nocnej. Jeśli ktoś z zainteresowanych chce dokładnej opinii na ten temat proszę zapytać policjantów którzy się tam pojawiali. Nigdy nie zostało odnotowane tam pijaństwo, narkomania i nie zabrano z tego miejsca osoby niepełnoletniej pod wpływem alkoholu.
~ 11-03-2011 13:42
marcin doskonale wiesz jak bylo, imprezy do nocy...
~Marcin Trzpiot 11-03-2011 13:53
marcin doskonale wiesz jak bylo, imprezy do nocy...
~ 11-03-2011 13:58
marcin doskonale wiesz jak bylo, imprezy do nocy...
~Marcin Trzpiot 11-03-2011 14:06
"marcin doskonale wiesz jak bylo, imprezy do nocy...." swietnie tylko z kim mam przyjemność ? bo ja nie boje się bronić swojego stanowiska i sie pod tym podpisac imieniem i nazwiskiem. Aninimowo można napisać wszystko bo człowiek czuje się bezpieczny troszke wiecej odwagi proponuje. Imprezy do nocy nazywać libacjami alkoholowymi to lekkie przegięcie bo niedługo spotkania Związku Emerytów i Ręcistów do godziny 24.00 będzie trzeba tak tytułować.
~mamrot 11-03-2011 16:12
Nie obrażaj emerytów. Uważam że skoro było picie alkoholu to niech ktoś się publicznie przyzna do tego. Panie Marcienie a może Pan ? Może Pan Tomasz? I nie piszcie że ktoś zamyka wam teatr to chyba jest totalna fikcja. Zamknąć to chciał Zywer poprzez swój genialny program naprawczy.
~ 11-03-2011 17:01
- Co nam zostanie, jak nam zabiorą teatr? - pytała inna dziewczyna. - Mamy wyjść na ulicę? Pić? Ćpać? PRZECIEŻ WY PIJECIE I ĆPACIE W TEATRZE:) BOLI ŻE NIE BĘDZIE METY:)
~ 11-03-2011 17:13
to prawda kiedys tam zahaczylismy z kolezka na impre to sami skosnoocy chinczycy :P to od tych "dziwnych" papierosow :P
~ 11-03-2011 17:29
- Wszystko pięknie, ale tutaj brakuje kontroli nad młodzieżą – oponował jeden z mieszkańców, sąsiadujący z teatrem przez ścianę. – Tutaj pije się alkohol, a hałasy trwają nawet do 4.00 nad ranem. W ubiegłym roku były 4 interwencje policji. – Przyznaję, że młodzież nadużyła mojego zaufania – mówił Ryszard Dykcik. – Bardzo za to przepraszam. Rozmawialiśmy o tym i mam nadzieję, ze wyciągnęli wnioski. Incydenty nie mogą jednak stać się przyczyna wyrzucenia nas z tego miejsca! --- za takie cos to sie wylatuje z pracy panie R.D. ----
~mamrot 11-03-2011 18:10
A tak naprawdę to te płaczące dzieci powinny mieć pretensje do swoich starszych kolegów którzy przyczynili się do interwencji policji. To jest ich wina i p. Dykcika że mogli sobie urządzać nocne zabawy zakłocając przy tym cisze nocna.
~Żarów 11-03-2011 18:50
Szanowny Panie Marcinie Trzpiot mówi Pan, że była tylko zakłócana cisza nocna. A może powie Pan dlaczego ta cisza była zakłócana i czym to było spowodowane ??? Wszyscy czekamy na logiczną odpowiedź !! Dlaczego ta cisz była zakłócana ??. Jak do tej pory to przypuszczać można. że w budynku tym są jakieś mega myszy, które nocami zaczynają drapać pod sceną. aż echo daje od zamkowej na stadion miejski. Takie myszy muszą chyba jechać na jakimś dobrym wspomaganiu nie uważa Pan. A na poważnie to żal tylko Pana Ryszarda, który tak wiele zrobił, a jego dobre imię zostało zszargane przez "oszołomów" tak przez OSZOŁOMÓW !!! którym zaufał, a którzy bawili się tam w najlepsze. Jeżeli wówczas tak mocno krzyczeli i nie znali lęku ni to przed mieszkańcami ni to przed Policją "bo co nam zrobią" to może teraz publicznie na tym forum znajdzie się któryś spośród nich i powie jak było naprawdę ??? Prawda boli !!!
~ 11-03-2011 19:19
Mogli nie pić w teatrze to by nie było żadnego problemu a tak to będzie klops!
~Marcin Trzpiot 11-03-2011 19:20
Żarów - odpowiem na to jak najbardziej tyle, że nadal apeluje o to byśmy się nie ukrywali pod nickami bo skoro oczekuje Pan z mojej strony odpowiedzi to może podyskutujemy jak równi partnerzy bym wiedział komu udzielam odpowiedzi. Nie jestem szaleńcem który będzie Pania/ Pana prześladował za pytania i poglądy.
~Marcin Trzpiot 11-03-2011 21:20
Żarów - odpowiem na to jak najbardziej tyle, że nadal apeluje o to byśmy się nie ukrywali pod nickami bo skoro oczekuje Pan z mojej strony odpowiedzi to może podyskutujemy jak równi partnerzy bym wiedział komu udzielam odpowiedzi. Nie jestem szaleńcem który będzie Pania/ Pana prześladował za pytania i poglądy.
~ 11-03-2011 22:39
A ja sądzę, że Teatr, a w zasadzie Pan Dykcik przeszkadza Panu Dyrektorowi GCKiS, bo w końcu oni finansują Teatr.
~ 12-03-2011 8:27
A ja sądzę, że Teatr, a w zasadzie Pan Dykcik przeszkadza Panu Dyrektorowi GCKiS, bo w końcu oni finansują Teatr.
~Szaman 12-03-2011 11:47
50 przedstawienii rocznie tworzonych przez kilkadziesiąt mocno zaangażowanych osób nie tylko z Żarowa ale i z Świdnicy,Wrocławia, Jaworzyny,Świebodzic , i praktycznie wszystkich okolicznych wiosek.Sukcesy na festiwalach , przeglądach, konkursach.Współpraca z ośrodkami kultury, licznymi zawodowymi i amatorskimi teatrami w całej Polsce i za nasza południowa granica. Jeśli ktoś w Polsce rozpoznaje nazwę Żarów, to kojarzy ja z hasłami „najbardziej zadłużona gmina w Polsce”,”afera hazardowa” albo „Teatr Bezdomny” Tyko jedno skojarzenie jest pozytywne a teraz próbuje się je zniszczyć wyciągając incydentalne sprawy sprzed wielu miesięcy. Proponuje przejść się na ulice Zamkowa i spytać ludzi ilu z nich przeszkadza teatr, ilu z nich chce się go pozbyć. Gwarantuje, że będzie niewiele wyłomów w murze obrońców ,co widząc było na debacie. Obecni byli tam mieszkańcy ul. Zamkowej i tylko jeden sąsiad miał pretensje o hałas, reszta broniła zdecydowanie istnienia teatru. Zresztą nie hałas i libacje były głównym tematem debaty a działania dyrektora Adamka zmierzchające wprost do likwidacji działalności teatru. Wynikają może one z nieznajomości podstawowych zasad funkcjonowania i pracy takiej instytucji jak mały teatr amatorski, jej potrzeb i działań. Nie można tego jednak wymagać od mgr Techniki Rolniczej i Leśnej bez żadnego doświadczenia w prowadzeniu instytucji kulturalnych. Niech poda jakikolwiek swój sukces w tej dziedzinie życia i skonfrontuje się z osiągnięciami Teatru Bezdomnego. Kuriozalne połączenie ośrodka kultury z ośrodkiem sportowym zarządzane przez gajowego – w tym tkwi problem.
~xxx 12-03-2011 15:23
A kto z was będąc młodym, drodzy dorośli, nie imprezował? nie maczał ust w alkoholu? do przesady! to tylko młodzież...mieli urządzić sobie imprezę na ulicy? a że pan dykcik im ufa, to powierzył im klucze..co w tym złego? i nie mówcie, że to jest przyczyną.. że dlatego właśnie chcą zamknąć teatr...we wszystkim chodzi tylko i jak zawsze o kasę :) pozdrawiam
~mamrot 12-03-2011 18:03
Chcesz pić to spadać do knajpy albo w domu z nie w teatrze. strach pomyślec co to za przedstawienia sa tam wystawiane. Jakoś Adamek potrafi organizować życie w GCKiS więc nie rozumiem co ma wykształcenie do spraowanej funkcji. Bo jeśli tak to spytajmy się kim jest Dykcik bo aktorem z pewnością nie jest z wykształcenia. Teatr może zostac, a to że na okres zimy Adamek chce go dac do hali widowiskowej to chyba żaden problem. No oczywiście nie będzie żadnego picia i ćpania
~Szaman 12-03-2011 20:20
Pan Dykcik broni sie osiągnięciami kulturalnymi, nie tylko z teatru bezdomnego, pan Adamek niestety żadnych sukcesów przedstawić nie potrafi(ani nawet kultury osobistej) a powinien jeszcze przed wybraniem na swoje stanowisko. Czy był jakiś konkurs?Jakie miał zalety że trafił na to miejsce? Co stało za decyzja o jego wyborze?Nie wygląda to zbyt przejrzyście. Każdy maturzysta z profilu humanistycznego am większe predyspozycje do prowadzenia ośrodka kultury niż ten człowiek. Co on w swoim życiu miał wspólnego z kultura? Oczywiście tylko to ,że na niej żeruje. Jakim prawem wykorzystuje nazwisko Jacka Szumańskiego na stronie GCKiS? Czy ta instytucja i pan dyrektor Adamek kiedykolwiek mu pomogli by chwalić się że jest „naszym artystą”?Jakakolwiek wystawa?Może refundacja materiałów? Ramy? |Promocja poza miastem? NIE , ale an szczęście pan Jacek znalazł sponsora, podobnie jak teatr który gdyby nie dobrzy ludzie, sponsorzy więksi i mniejsi nie byłby w stanie funkcjonować. Sala przy ul. A.K. kompletnie nie nadaje się do wykorzystania teatralnego, brak tam podstawowego wyposażenia,instalacji, akustyki, i jest zaprojektowana w całkowicie nie teatralny sposób w przeciwieństwie do Teatru Bezdomnego które jest całkowicie podporządkowany tym funkcjom. Dobra może na akademie gimnazjalne i inne spędy. Nie sprowadzajmy dyskusji do komunałów o alkoholi i libacjach, bo są to jednostkowe przypadki na tle działalności teatru i takie przypadki znajdzie się w większości instytucji jak poszukać odpowiednio. Po z tym czy za wyskoki kilku osób ma odpowiadać kilkadziesiąt? Odpowiedzialność zbiorowa? Komuś systemy się poplątały i kraje. Polska to nie KRLD. Zresztą dlaczego te reakcje nagle teraz a nie wcześniej? Trzeba było interweniować anie siedzieć i czekać kiedy można „hak”wykorzystać. I jeszcze co do słów pan Rakoczego, to z jego opisu debaty wynika ,że byliśmy na dwóch rożnych dyskusjach bo jego opis ma nie wiele wspólnego z tym co widziałem i słyszałem w Teatrze Bezdomnym
~mamrot 13-03-2011 10:21
Pan Szumański? A kto to zacz? Robi jakieś bazgroły i tyle. Niech się przyznają ci którzy pili tam i to publicznie przed młodszymi również kolegami i przeproszą. A z p. Ryszarda to taki aktor jak z Dody piosenkarka.
~Szaman 13-03-2011 12:13
No jak widać pan "Mamrot" ma wielka wrażliwość na sztukę jak młockarnia ręczna , łatwo przychodzi rzucenie takich słów jak "bazgroły" ale jakoś GCKIS na tyle się podoba ,że umieściło Go na swojej stronie. Ile jego obrazów w życiu widziałeś?Wiesz jakich technik używa? Co w ogóle maluje? Jacy malarze, miejsca są dla niego inspiracja?Jaki styl dominuje w Jego „bazgrołach”?Proszę odpowiedz Dla ciebie może to śmieci ale dal wiele ludzi to prawdziwa sztuka i nawet nie zdajesz sobie sprawy ile pracy i bólu często trzeba by tworzyć. Więcej szacunku dla Artysty. Pan Dykcik nie ma takich walorów estetycznych jak Doda, ale jednak nie mogąc ich wykorzystać odnosił i odnosi sukcesy które bronią się same, nawet w konfrontacji z zawodowymi aktorami(do bycia którym nigdy aspirował) Jeśli jednak uważasz ,że jego sukcesy wynikają z epatowania wulgarnym erotyzmem to zapraszam do dyskusji z tymi panami na tym forum http://forum.gejowo.pl/ . O sukcesach pana Ryszarda świadczą liczne nagrody ,dyplomy i wyróżnienia zawalające szafki na zapleczu teatru, jeśli nie jesteś w stanie sam ocenić tego chodząc na przedstawienia( bo z tego co piszesz wynika,że nie jesteś zbyt częstym gościem teatru) Co Cie uprawnia do rzucania tak kategorycznych sądów? I w sprawie pana Dykcika i pana Szumańskiego? Jak widać z Twojej wypowiedzi wrażliwość oraz odczuwanie estetyki u Ciebie jest ukształtowana jedynie przez telewizyjna papkę i billboardy z reklamami z promocjami sieci hipermarketów. A odnosząc się do Twego jedynego merytorycznego argumentu, osoby odpowiedzialne za incydenty już dawno złożyły ”samokrytykę”, zostały ukarane,przepraszały publicznie a sprawa jest wyciągana po kilku miesiącach wtedy kiedy potrzebny jest „hak” bo jak plotka(tylko plotka ale powszechna wśród mieszkańców ulicy Zamkowej) niesie jest po prostu klient na zakup sali więc trzeba Teatru się pozbyć. Podejrzewam jednak ,ze zareagują na Twój apel i powtórzą to wszystko jeszcze raz (poza kara bo nie karze się dwa razy za to samo przestępstwo)
~Szaman 13-03-2011 12:59
No jak widać pan "Mamrot" ma wielka wrażliwość na sztukę jak młockarnia ręczna , łatwo przychodzi rzucenie takich słów jak "bazgroły" ale jakoś GCKIS na tyle się podoba ,że umieściło Go na swojej stronie. Ile jego obrazów w życiu widziałeś?Wiesz jakich technik używa? Co w ogóle maluje? Jacy malarze, miejsca są dla niego inspiracja?Jaki styl dominuje w Jego „bazgrołach”?Proszę odpowiedz Dla ciebie może to śmieci ale dal wiele ludzi to prawdziwa sztuka i nawet nie zdajesz sobie sprawy ile pracy i bólu często trzeba by tworzyć. Więcej szacunku dla Artysty. Pan Dykcik nie ma takich walorów estetycznych jak Doda, ale jednak nie mogąc ich wykorzystać odnosił i odnosi sukcesy które bronią się same, nawet w konfrontacji z zawodowymi aktorami(do bycia którym nigdy aspirował) Jeśli jednak uważasz ,że jego sukcesy wynikają z epatowania wulgarnym erotyzmem to zapraszam do dyskusji z tymi panami na tym forum http://forum.gejowo.pl/ . O sukcesach pana Ryszarda świadczą liczne nagrody ,dyplomy i wyróżnienia zawalające szafki na zapleczu teatru, jeśli nie jesteś w stanie sam ocenić tego chodząc na przedstawienia( bo z tego co piszesz wynika,że nie jesteś zbyt częstym gościem teatru) Co Cie uprawnia do rzucania tak kategorycznych sądów? I w sprawie pana Dykcika i pana Szumańskiego? Jak widać z Twojej wypowiedzi wrażliwość oraz odczuwanie estetyki u Ciebie jest ukształtowana jedynie przez telewizyjna papkę i billboardy z reklamami z promocjami sieci hipermarketów. A odnosząc się do Twego jedynego merytorycznego argumentu, osoby odpowiedzialne za incydenty już dawno złożyły ”samokrytykę”, zostały ukarane,przepraszały publicznie a sprawa jest wyciągana po kilku miesiącach wtedy kiedy potrzebny jest „hak” bo jak plotka(tylko plotka ale powszechna wśród mieszkańców ulicy Zamkowej) niesie jest po prostu klient na zakup sali więc trzeba Teatru się pozbyć. Podejrzewam jednak ,ze zareagują na Twój apel i powtórzą to wszystko jeszcze raz (poza kara bo nie karze się dwa razy za to samo przestępstwo)
~Szaman 13-03-2011 13:08
No jak widać pan "Mamrot" ma wielka wrażliwość na sztukę jak młockarnia ręczna , łatwo przychodzi rzucenie takich słów jak "bazgroły" ale jakoś GCKIS na tyle się podoba ,że umieściło Go na swojej stronie. Ile jego obrazów w życiu widziałeś?Wiesz jakich technik używa? Co w ogóle maluje? Jacy malarze, miejsca są dla niego inspiracja?Jaki styl dominuje w Jego „bazgrołach”?Proszę odpowiedz Dla ciebie może to śmieci ale dal wiele ludzi to prawdziwa sztuka i nawet nie zdajesz sobie sprawy ile pracy i bólu często trzeba by tworzyć. Więcej szacunku dla Artysty. Pan Dykcik nie ma takich walorów estetycznych jak Doda, ale jednak nie mogąc ich wykorzystać odnosił i odnosi sukcesy które bronią się same, nawet w konfrontacji z zawodowymi aktorami(do bycia którym nigdy aspirował) Jeśli jednak uważasz ,że jego sukcesy wynikają z epatowania wulgarnym erotyzmem to zapraszam do dyskusji z tymi panami na tym forum http://forum.gejowo.pl/ . O sukcesach pana Ryszarda świadczą liczne nagrody ,dyplomy i wyróżnienia zawalające szafki na zapleczu teatru, jeśli nie jesteś w stanie sam ocenić tego chodząc na przedstawienia( bo z tego co piszesz wynika,że nie jesteś zbyt częstym gościem teatru) Co Cie uprawnia do rzucania tak kategorycznych sądów? I w sprawie pana Dykcika i pana Szumańskiego? Jak widać z Twojej wypowiedzi wrażliwość oraz odczuwanie estetyki u Ciebie jest ukształtowana jedynie przez telewizyjna papkę i billboardy z reklamami z promocjami sieci hipermarketów. A odnosząc się do Twego jedynego merytorycznego argumentu, osoby odpowiedzialne za incydenty już dawno złożyły ”samokrytykę”, zostały ukarane,przepraszały publicznie a sprawa jest wyciągana po kilku miesiącach wtedy kiedy potrzebny jest „hak” bo jak plotka(tylko plotka ale powszechna wśród mieszkańców ulicy Zamkowej) niesie jest po prostu klient na zakup sali więc trzeba Teatru się pozbyć. Podejrzewam jednak ,ze zareagują na Twój apel i powtórzą to wszystko jeszcze raz (poza kara bo nie karze się dwa razy za to samo przestępstwo)
mordi_po 13-03-2011 14:45
tak to jest jak sobie wybraliście wspolnotową władzę żarowianie
~mordi- przed 13-03-2011 19:22
Ta wspólnotowa jak to sarkastycznie ująłeś władza od lat utrzymuje ten teatr i płaci pensję miesięczną Dykcikowi i chce to robić nadal ale nie może nie reagowac na zbyt posuniętą tzw. wolną amerykankę. I cały w tym problem, że jakaś kontrola nad teatrem być po prostu musi.
~Szaman 13-03-2011 20:35
Czy spiskowanie za plecami członków teatru i pana Dykcika , niszczenie podstaw funkcjonowania teatru, ciągle szkodzenie to kontrola?Od UM do teatru jest 200 metrów ale jakoś żaden z włodarzy naszego miasteczka nie zawitał tam jeszcze przed czwartkowa debata więc gdzie ta kontrola?Czy jakikolwiek pracownik GCKiS brał kiedykolwiek udział w próbach czy przedstawieniach? Ruszyć dupy się nie chce zobaczyć jak to rzeczywiście wygląda a jeszcze bardziej ruszyć głowa a teatr niestety wymaga ciągłego myślenia. Wszystkie bieżące remonty odbywaj się za pieniądze sponsorów i członków Teatru Bezdomnego własnymi rękoma, po szkołach, studiach i pracach. Wszystkie farby, materiały budowlane, kable, nagłośnienie itp. Zostały otrzymane od rożnych żarowskich przedsiębiorców do których pan Dykcik i członkowie teatru wydeptali ścieżki by wszystko pozałatwiać. GCKiS nawet nie kiwnęło palcem. Praktycznie wszystkie dekoracje i kostiumy powstają nakładem własnym aktorów. Pan Adamek jakże cudownie nam zarządzający nie mógł nawet zdobyć się na wysiłek i drukować plakatów dla teatru i gdyby nie prywatna firma która się tego podjęła i robi w fenomenalny sposób nawet tego by nie było. Więc za co bierze pieniądze pan Adamek?Jakie ma kwalifikacje czy sukcesy predysponujące go do piastowania tego stanowiska?Proszę podać choć jeden jego sukces na polu kultury przed wyborem na to stanowisko?Albo choćby jeden sukces od czasu kiedy tam rządzi (no chyba, że za sukces uznamy popijawę sylwestrowa na terenie gimnazjum im. Jana Pawła II ? Czy odbył się jakiś konkurs na to stanowisko?Jakoś mało to transparentne. Czy może to był szybki układzik przy wódeczce ? Pan Dykcik dostaje najniższa z możliwych pensji w GCKiS a robi dla miasta i więcej niż cała ta instytucja. Temat incydentów jest odgrzewany i eksploatowany przez UM i pana gajowego Adamka tylko dlatego że nie mają żadnego innego argumentu, a twierdząc ze nigdy nie darzyli do likwidacji Teatru Bezdomnego to po prostu kłamią w żywe oczy albo sa bezdennie glupi.
~mamrot 14-03-2011 17:07
A kto mówił o zamkneiciu teatru? Chyba tylko Marcin T. i Tomasz N. A swoją drogą może mamrota chcesz Szamanie?
~Szaman 14-03-2011 19:55
Dziękuje za zaproszenie ale jednak odmówię, ten trunek musi mieć makabryczne działanie na lewa półkule mózgu ale życzę smacznego( nawiasem mówiąc musiałem się przed chwila zapytać wujka Google co to jest „mamrot”, człowiek uczy się przez całe życie) . Pan Nycz i pan Trzpiot są członkami trupy Teatru Bezdomnego, moderowali debatę gdyż mają największe doświadczenie w takich działaniach aa ich zdanie jest reprezentatywne dla całej trupy w Teatrze Bezdomnym i wielu mieszkańców naszego Miasteczka Przeniesienie teatru do sali przy ul A.K. Jest równoznaczne z jego likwidacja, Teatr nie jest tam w stanie funkcjonować. Zaczynając od koszmarnej akustyki, braku proscenium uniemożliwia grę do publiczności, braku oświetlenia, jest zbyt wielka i zbyt jasna, scena jest zbyt wysoka przez co z pierwszych 10-15 rzędów nie widać głębi sceny, . Nie można tam grac do publiczności,a sprzęt zainstalowany w Teatrze Bezdomnym nigdy nie będzie tam działa gdyż jest zbyt słaby. Oczywiście można przerobić ta ale na teatr z prawdziwego zdarzenia, ale koszt tego to setki tysięcy(jeśli nie milionów ) złotych Jest zaprojektowana do szkolnych akademii na 500 osób a nie na przedstawienia na 50 osób. Jest zbyt wielka . A do tego i zimna i śmierdzi w niej dokładnie tak jak sala teatru. Teatr Bezdomny jest w pełni funkcjonalnym miniaturowym teatrem, ma swoje wady ale zyski zdecydowanie je przewyższają. Dochodzi tez brak dyspozycyjności sali, Odbywają się tam próby zespołów , orkiestry, akademie uroczystości, a sala jest zamykana po 18. Próby w Teatrze Bezdomnym odbywają się od 14-16 do 21-22 codziennie oraz w weekendy , uczestnicy po prostu nie są w stanie przychodzić wcześniej. Praca, szkoły, studia. No i tez brak bezpiecznej przestrzeni magazynowej, gdzie można przechowywać kostiumy, dekoracje często bardzo cenne bądź pochodzące często z prywatnych domów uczestników .Po prostu teatr nie byłby tam w stanie funkcjonować Prawdopodobnie szybko zostały by rozkradzione i zniszczone. Już od połowy zeszłego roku działania pana Adamka dążą do uniemożliwienia działalności. Zakaz prób w weekendy i po 18, utrudnianie panu Dykcikowi pracy twórczej poprzez zmuszanie go do Siedzenia 8-15 w GCKiS i traktowanie go jako zwykłego pracownika fizycznego (w bardzo chamski i ordynarny sposób- byłem kiedyś świadkiem, az nóż się w kieszeni otwiera na taki brak szacunku dla siwych włosów) jakby czas spędzany pomiędzy 14 a 22 to była tylko rekreacja, no całkowity brak współpracy. Teatr potrzebuje pieniędzy ale nie wymaga by dostawiać je od Ośrodka. Można zdobyć sponsorów, tylko dlaczego pan Adamek nie kiwnie palcem by ich zdobywać? Czasem wystarczy podnieść słuchawkę telefonu Dlaczego to dzieciaki z teatru muszą przecierać ścieżki? Nawet głupia sprawa plakatów które są wykonywane i drukowane są w prywatnej żarowskiej firmie, bo pan Adamek otrzymując zaprojektowane plakat stwierdził „szkoda tuszu”, a teraz bezczelnie żąda umiejscawiania loga GCKiS na plakatach, zwykłe odcinanie kuponów od dobrej pracy żarowskich grafików. Na szczęście są w Żarowie dobrzy ludzie. Ten człowiek nie ma kwalifikacji na prowadzenie Ośrodka Kultury, więc jakim prawem zajmuje to stanowisko? Dlaczego nie odbyl się konkurs na stanowisko jak w poprzednich przypadkach? Do tego w czasie kiedy odbyła się debata o Teatrze on popijał sobie napoje alkoholowe w Karczmie Zbych pokazując tym tchórzostwo i pogardę nie tylko dla setki osób związanych z teatrem ale tez dla społeczności całego Żarowa . Sprawa likwidacji(bo tym jest przeniesienie, i osoby o podstawowej inteligencji to rozumieją) Teatru Bezdomnego była omawiana w GCKiS oraz w Urzędzie Miasta od wielu miesięcy całkowicie za plecami trupy Teatru Bezdomnego i pana Dykcika a gdyby nie dobre dusze spośród pracowników UM i radnych to nigdy by się nie dowiedzieli, zwłaszcza ze w dyskusjach padały słowa że najlepiej ZLIKWIDOWAC. Przyczyny nie wynikają z troski ale jak wieść gminna niesie z chęci sprzedania Teatru Bezdomnego wraz z sala po siłowni obok. Ps: dlaczego nie odpowiadasz na moje pytania??
tomasznycz89 14-03-2011 22:43
Witam, ‘Najgłośniej krzyczą Ci, którzy są niegroźni’ […] Nie pozostaje mi nic innego jak współczuć osobą, które wypowiadając się na temat teatru „Bezdomnego” (tu: problemu, który został poruszony na debacie) im. Bohumila Hrabala w Żarowie używają anonimowych loginów, kryjąc się tym samym w bezpiecznej czeluści jaką oferuje internet (ale czy do końca bezpiecznej ?). Argumenty (libacje alkoholowe, interwencje policji), które wykorzystuje się przeciwko działalności kulturalno – artystycznej teatru „Bezdomnego”, mają charakter swoistego ataku – zamachu na instytucję, którą stworzyło społeczeństwo Żarowa (konkretni ludzie), a nie Urząd Miejski, czy Gminne Centrum Kultury i Sportu w Żarowie – dając świadectwo niewiedzy i czystej spekulacji. Na forum tym, odnajduję cytowane słowa osób zaangażowanych w organizację debaty, uczestników oraz aktorów, które padły podczas wspomnianego wydarzenia X. marca w siedzibie teatru „Bezdomnego”. Rodzi się więc pytanie natury pragmatycznej: – Dlaczego ‘Anonim A’ i ‘Anonim B’ nie zabrali głosu na ten temat podczas spotkania ? Czy obecność opinii publicznej, możliwość pojawienia się mnogości pytań i powątpień, skłoniły powyższych ‘Anonimów’ do schowania głowy w piasek (konformizmu ?). Uważam, że kwestia osiągnięć, funkcji i użyteczności żarowskiego teatru w budowaniu szeroko rozumianej kultury lokalnej (a także tworzenie i pielęgnowanie jej uniwersalnych aspektów) są bezapelacyjne – niepodlegające dyskusji (redefinicja dyskusji nie pozwala zakwalifikować niektórych wypowiedzi z forum do jej grona). W związku z powyższym – z całą odpowiedzialnością za słowa – teatr „Bezdomny” współpracuje z większą liczbą instytucji kulturalnych (na terenie całego kraju) niż Gminne Centrum Kultury i ‘Sportu’, które posiadając budżet, powinno ochraniać jednostkę i umożliwiać jej rozwój (A. Einstein), a nie zmierzając do ograniczenia wolności artystycznej. Tomasz Nycz
tomasznycz89 14-03-2011 22:55
Witam, ‘Najgłośniej krzyczą Ci, którzy są niegroźni’ […] Nie pozostaje mi nic innego jak współczuć osobą, które wypowiadając się na temat teatru „Bezdomnego” (tu: problemu, który został poruszony na debacie) im. Bohumila Hrabala w Żarowie używają anonimowych loginów, kryjąc się tym samym w bezpiecznej czeluści jaką oferuje internet (ale czy do końca bezpiecznej ?). Argumenty (libacje alkoholowe, interwencje policji), które wykorzystuje się przeciwko działalności kulturalno – artystycznej teatru „Bezdomnego”, mają charakter swoistego ataku – zamachu na instytucję, którą stworzyło społeczeństwo Żarowa (konkretni ludzie), a nie Urząd Miejski, czy Gminne Centrum Kultury i Sportu w Żarowie – dając świadectwo niewiedzy i czystej spekulacji. Na forum tym, odnajduję cytowane słowa osób zaangażowanych w organizację debaty, uczestników oraz aktorów, które padły podczas wspomnianego wydarzenia X. marca w siedzibie teatru „Bezdomnego”. Rodzi się więc pytanie natury pragmatycznej: – Dlaczego ‘Anonim A’ i ‘Anonim B’ nie zabrali głosu na ten temat podczas spotkania ? Czy obecność opinii publicznej, możliwość pojawienia się mnogości pytań i powątpień, skłoniły powyższych ‘Anonimów’ do schowania głowy w piasek (konformizmu ?). Uważam, że kwestia osiągnięć, funkcji i użyteczności żarowskiego teatru w budowaniu szeroko rozumianej kultury lokalnej (a także tworzenie i pielęgnowanie jej uniwersalnych aspektów) są bezapelacyjne – niepodlegające dyskusji (redefinicja dyskusji nie pozwala zakwalifikować niektórych wypowiedzi z forum do jej grona). W związku z powyższym – z całą odpowiedzialnością za słowa – teatr „Bezdomny” współpracuje z większą liczbą instytucji kulturalnych (na terenie całego kraju) niż Gminne Centrum Kultury i ‘Sportu’, które posiadając budżet, powinno ochraniać jednostkę i umożliwiać jej rozwój (A. Einstein), a nie zmierzając do ograniczenia wolności artystycznej. Tomasz Nycz
tomasznycz89 14-03-2011 22:59
Witam, ‘Najgłośniej krzyczą Ci, którzy są niegroźni’ […] Nie pozostaje mi nic innego jak współczuć osobą, które wypowiadając się na temat teatru „Bezdomnego” (tu: problemu, który został poruszony na debacie) im. Bohumila Hrabala w Żarowie używają anonimowych loginów, kryjąc się tym samym w bezpiecznej czeluści jaką oferuje internet (ale czy do końca bezpiecznej ?). Argumenty (libacje alkoholowe, interwencje policji), które wykorzystuje się przeciwko działalności kulturalno – artystycznej teatru „Bezdomnego”, mają charakter swoistego ataku – zamachu na instytucję, którą stworzyło społeczeństwo Żarowa (konkretni ludzie), a nie Urząd Miejski, czy Gminne Centrum Kultury i Sportu w Żarowie – dając świadectwo niewiedzy i czystej spekulacji. Na forum tym, odnajduję cytowane słowa osób zaangażowanych w organizację debaty, uczestników oraz aktorów, które padły podczas wspomnianego wydarzenia X. marca w siedzibie teatru „Bezdomnego”. Rodzi się więc pytanie natury pragmatycznej: – Dlaczego ‘Anonim A’ i ‘Anonim B’ nie zabrali głosu na ten temat podczas spotkania ? Czy obecność opinii publicznej, możliwość pojawienia się mnogości pytań i powątpień, skłoniły powyższych ‘Anonimów’ do schowania głowy w piasek (konformizmu ?). Uważam, że kwestia osiągnięć, funkcji i użyteczności żarowskiego teatru w budowaniu szeroko rozumianej kultury lokalnej (a także tworzenie i pielęgnowanie jej uniwersalnych aspektów) są bezapelacyjne – niepodlegające dyskusji (redefinicja dyskusji nie pozwala zakwalifikować niektórych wypowiedzi z forum do jej grona). W związku z powyższym – z całą odpowiedzialnością za słowa – teatr „Bezdomny” współpracuje z większą liczbą instytucji kulturalnych (na terenie całego kraju) niż Gminne Centrum Kultury i ‘Sportu’, które posiadając budżet, powinno ochraniać jednostkę i umożliwiać jej rozwój (A. Einstein), a nie zmierzając do ograniczenia wolności artystycznej. Tomasz Nycz
tomasznycz89 14-03-2011 23:21
Witam, ‘Najgłośniej krzyczą Ci, którzy są niegroźni’ […] Nie pozostaje mi nic innego jak współczuć osobą, które wypowiadając się na temat teatru „Bezdomnego” (tu: problemu, który został poruszony na debacie) im. Bohumila Hrabala w Żarowie używają anonimowych loginów, kryjąc się tym samym w bezpiecznej czeluści jaką oferuje internet (ale czy do końca bezpiecznej ?). Argumenty (libacje alkoholowe, interwencje policji), które wykorzystuje się przeciwko działalności kulturalno – artystycznej teatru „Bezdomnego”, mają charakter swoistego ataku – zamachu na instytucję, którą stworzyło społeczeństwo Żarowa (konkretni ludzie), a nie Urząd Miejski, czy Gminne Centrum Kultury i Sportu w Żarowie – dając świadectwo niewiedzy i czystej spekulacji. Na forum tym, odnajduję cytowane słowa osób zaangażowanych w organizację debaty, uczestników oraz aktorów, które padły podczas wspomnianego wydarzenia X. marca w siedzibie teatru „Bezdomnego”. Rodzi się więc pytanie natury pragmatycznej: – Dlaczego ‘Anonim A’ i ‘Anonim B’ nie zabrali głosu na ten temat podczas spotkania ? Czy obecność opinii publicznej, możliwość pojawienia się mnogości pytań i powątpień, skłoniły powyższych ‘Anonimów’ do schowania głowy w piasek (konformizmu ?). Uważam, że kwestia osiągnięć, funkcji i użyteczności żarowskiego teatru w budowaniu szeroko rozumianej kultury lokalnej (a także tworzenie i pielęgnowanie jej uniwersalnych aspektów) są bezapelacyjne – niepodlegające dyskusji (redefinicja dyskusji nie pozwala zakwalifikować niektórych wypowiedzi z forum do jej grona). W związku z powyższym – z całą odpowiedzialnością za słowa – teatr „Bezdomny” współpracuje z większą liczbą instytucji kulturalnych (na terenie całego kraju) niż Gminne Centrum Kultury i ‘Sportu’, które posiadając budżet, powinno ochraniać jednostkę i umożliwiać jej rozwój (A. Einstein), a nie zmierzając do ograniczenia wolności artystycznej. Tomasz Nycz
~!!! 15-03-2011 21:29
Działalność kulturalno - artystyczną prezentują ludzie na poziomie drodzy Panowie, na poziomie. Poziom, który wy reprezentujecie (mam tu na myśli nocne interwencje Policji w miejscu, które powinno być dla Was być świętością i o którego dobre imię dbać powinniście !!!!!!!!!) to zwyczajny RYNSZTOK !!!!!
~Fan 15-03-2011 23:41
proponuję sprawdzić informacje w komisariacie, informacje które odnotowała policja, c zobaczyli przyjeżdżając na interwencję... żenada to co piszecie na ten temat ;/
~Szaman 16-03-2011 0:23
Czyżby gajowy Adamek się odezwał? :) Toż to jego styl wypowiedzi , szafowanie takimi słowami jak „rynsztok”; „nora” ;”chlew” itp. ?No jakby z ust jego to wyjąc. Rozumiem , że fiksacja na punkcie takich słów jest wywołana przez wieloletni kontakt pana dyrektora GCKiS z Akademia Rolnicza, przypuszczam,że ludzi o słabej ,niestabilnej psychice, pełnych kompleksów powoduje pewnego rodzaju stupor językowy. Ci ludzie którzy zdaniem „prawdopodobnego dyrektora GCKiS mgr. inż. Artura Adamka” prezentują poziom „rynsztoka”. zostali docenieni na wielu festiwalach i przeglądach, często wygrywając w konkurencji z teatrami zawodowymi o ustalonej renomie .Takie postacie jak Jan Englert, Sławomira Łozińska, Maria Seweryn, Michał Ujazdowski., Lech Śliwonik i wielu, wielu innych jednak coś w tym „rynsztoku” dostrzegli. Dramatopisarze pokroju Roberta Gawłowskiego czy Ryszarda Latki zniżyli by się do pisania sztuk dla zagłębienia między ulicą a chodnikiem?Co sadzić o takich instytucjach jak Teatr Narodowy, TVP Kultura, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego skoro zadaj się z „rynsztokiem” . Temu wszystkiemu przeciwstawia się tylko cztery haki wygrzebane kiedy są potrzebne,bo od incydentów minęło sporo czasu. I nie sprowadzajmy dyskusji do tych elementów, było to omawiane i wyjaśnione na debacie, a temat ten stanowił może 5% czasu spotkania. Reszta dotyczyła dużo poważniejszych problemów. Z reszta jak powiedział Cyceron : ”Jest cechą głupoty dostrzegać błędy innych, a zapominać o swoich"„ „Rynsztok” broni się swoimi osiągnięciami, których dowody w postaci pucharów ,dyplomów, odznaczeń wystarczyły by obsypać pana Adamka od stóp do głowy tak że nie byłby widoczny żaden fragment jego ciała, on niestety nie może temu przeciwstawić nic, ŻADNEGO osiągnięcia na polu kultury. Jak ktoś tak niekompetentny może być dyrektorem Ośrodka Kultury?? Bez kwalifikacji, wiedzy, osiągnięć? Na wjeździe do Żarowa wisi tablica „Gmina Fair Play”, chyba trochę na wyrost skoro ktoś taki zostaje dyrektorem instytucji bez konkursu w bardzo niejasny sposób. Co stało za decyzja o jego zatrudnieniu? Do tego dyrektor Adamek swoim zachowaniem, wobec zespołu Teatru Bezdomnego, wobec obywateli Żarowa pokazuje swa brak elementarnych zasad kultury ,arogancje i pogardę, kiedy zamiast uczestniczyć w debacie o której wiedział już od tygodnia (a nie jak kłamie dwóch dni) imprezował w żarowskiej Karczmie Zbych.
~lolek 27-03-2011 21:44
Co za bzdury.Adamek to świetny dyrektor Ośrodka Kultury. Spokojny, skromny, swoje robi, niewiele mówi. I tak ma być. Miałem z nim do czynienia wielokrotnie przy okazji organizacji imprez sportowych. A z kulturą to chyba niewiele mają ale niektórzy tu piszący.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group