To suma wszystkich działań naszego gminnego sztabu: imprez sportowych, finałów sołeckich, puszek stacjonarnych u lokalnych przedsiębiorców oraz Gminnego Finału WOŚP, który odbył się w minioną niedzielę w hali sportowej w Witoszowie Dolnym.
Choć to jeszcze nie jest ostateczny wynik, wiemy na pewno – udało nam się pobić rekord z poprzedniej edycji. Było głośno, kolorowo, wzruszająco i bardzo wspólnotowo – dokładnie tak, jak potrafi być tylko WOŚP.
Podczas 34. Finału WOŚP graliśmy pod hasłem „A MY, POLACY, POMAGANIE MAMY W GENACH!”, zbierając środki na choroby przewodu pokarmowego u dzieci.
Co się działo na scenie? Od samego początku scena tętniła życiem:
Mażoretki Prima
Szkoła Podstawowa w Pszennie
Cheerleaderki Pszenno
Akro Klub Świdnica
Ale Babki
Harcerze – Dziesiąta Świdnicka, Drużyna „Mrówkojady”
Dance Mania
LOCUS band
The Splithead
SIC – cover band zespołu Hey
Nie zabrakło też gminnego hymnu WOŚP, licytacji i ogromnych emocji, które zostaną z nami na długo. A poza sceną? Działo się naprawdę dużo:
animacje dla dzieci;
dmuchańce FunFactory;
fotobudka „Hahafotki”;
warsztaty Eko;
warkoczyki i malowanie buziek;
armata–haubica 2S1 z Muzeum Broni i Militariów w Witoszowie Dolnym;
giga maskotka – MIŚ;
strefa gastro z KGW, sołectwami i OSP.
Dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę: organizatorom i współorganizatorom, wolontariuszom (za uśmiech, energię i tysiące przebytych kroków!), artystom, instruktorom i zespołom, sołectwom, KGW, OSP i stowarzyszeniom, darczyńcom, sponsorom i lokalnym przedsiębiorcom, osobom, które pomagały przy przygotowaniach i tym, którzy zostali do samego końca, sprzątając po imprezie. Dziękujemy mieszkańcom gminy Świdnica – za obecność, hojność, dobre słowo i wielkie serca. Pokazaliście, że pomaganie naprawdę mamy w genach. Graliśmy razem i wygraliśmy razem – w absolutnie szczytnym celu. Do zobaczenia za rok!












