Piątek, 22 października
Imieniny: Filipa, Halki
Czytających: 883
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wałbrzych: Wałbrzyszanie chcą odkopania "Złotego Pociągu"

Wtorek, 8 marca 2016, 12:43
Aktualizacja: 22:49
Autor: Robert Bajek
Wałbrzych: Wałbrzyszanie chcą odkopania "Złotego Pociągu"
Fot. Robert Bajek
W minioną niedzielę na parkingu Urzędu Skarbowego, w pobliżu 65 kilometra trasy kolejowej Wrocław–Wałbrzych, czyli w miejscu wskazanym jako lokalizacja "Złotego Pociągu" zebrali się wałbrzyszanie i entuzjaści wspierający akcję wydobycia pociągu i rozwiązania jego zagadki.

Akcja, która została ogłoszona na jednym z portali społecznościowych miała na celu okazanie poparcia, jakiego mieszkańcy Wałbrzycha udzielają znalazcom "Złotego Pociągu" i spowodowanie przyspieszenia procedur, które uniemożliwiają spółce XYZ, reprezentowanej przez Piotra Kopra i Andreasa Richtera rozpoczęcie prac na tym terenie.

- Nasza dzisiejsza akcja miała pokazać, że Wałbrzych cały czas tym tematem żyje, że Wałbrzych się tym tematem interesuje, żeby naszą postawą zainteresować instytucje, które decydują o tym, czy w tym miejscu prace się rozpoczną. Jako mieszkańcy nie możemy wiele zrobić. Możemy tylko pokazywać, że Wałbrzych stoi za tym, żeby tutaj zacząć prace - powiedział Rafał Okupniarek, jeden z organizatorów akcji.

Znalazcy wyrazili gotowość do natychmiastowego podjęcia prac zmierzających do odkopania "Złotego Pociągu". Co ważne są również gotowi w całości sfinansować ten projekt, jednak nie są w stanie przyspieszyć biurokratycznych procedur. W tym właśnie ma pomóc dzisiejsza akcja, której organizatorzy wierzą, że dzięki poparciu wałbrzyszan spółka XYZ otrzyma wszelkie stosowne pozwolenia i będzie mogła rozpocząć eksplorację tego terenu.

- Uważam, że jeżeli padło hasło, to powinniśmy zacząć coś robić. Uważam, że pociąg tam jest. I jest to duży plus dla Wałbrzycha. Ludzie z całej Polski czekają na to, żeby zacząć coś robić. Przyjechaliśmy tu z córką, bo jest to atrakcja i zapraszamy wszystkich, żeby robili to samo - powiedział Marcin Dzielędzak, uczestnik akcji.

Pomimo zaproszenia, na happeningu nie pojawił się nikt z wałbrzyskiego magistratu. Nie pojawił się również zaproszony rzecznik prasowy PKP PLK, ale przysłał do organizatorów wiadomość, w której zapewniał, że kolej współpracuje z gminą w celu jak najszybszego umożliwienia rozpoczęcia prac na 65 kilometrze.

- Wszyscy tworzymy od dzisiaj historię. Od dłuższego czasu obserwujemy tę sytuację. Poprzez media społecznościowe zwołaliśmy się, żeby wesprzeć akcję, która być może przyspieszy wydanie decyzji o odkopaniu tego skarbu, który tutaj jest, czeka na nas, woła nas. Nie możemy bezczynnie siedzieć w domu i udawać, że tego nie słyszymy - powiedział uczestniczący w akcji Andrzej ze Szczawna-Zdroju.

Podczas akcji zbierano podpisy pod petycją o jak najszybsze rozpoczęcie prac. Pismo ma być skierowane do władz lokalnych i do kolei. Jak zapowiedzieli organizatorzy, akcja będzie powtórzona w przyszłą niedzielę. Rozważane są też inne formy udzielenia wsparcia odkrywcom "Złotego Pociągu".

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group