Czwartek, 22 października
Imieniny: Filipa, Halki
Czytających: 572
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wciąż mówię „pardon”– profesor Miodek w Żarowie

Wiadomości: Żarów
Czwartek, 22 marca 2012, 16:28
Aktualizacja: Piątek, 23 marca 2012, 8:25
Autor: red
Fot. użyczone
Angielszczyzna wkradła się do naszego języka, ale to zupełnie naturalne zjawisko. Nie ma się czego obawiać. Polszczyźnie nic nie grozi. Tak przynajmniej twierdzi profesor Jan Miodek. Znany językoznawca wczoraj odwiedził Żarów.

– Pamiętam, że kiedy miałem 10 lat, zamiast słowa „przepraszam" używałem słowa „pardon". I muszę przyznać, że wciąż to robię. Tak samo młodzi ludzie używają dziś słowa „sorry" – mówił podczas spotkania z żarowską młodzieżą, które odbyło się w środę 21 marca profesor Jan Miodek. Spotkanie z wybitnym profesorem, znanym także z telewizyjnych programów „Ojczyzna Polszczyzna" oraz „Słownik polsko@polski" przyciągnęło do auli żarowskiego gimnazjum tłumy młodych mieszkańców gminy. Mimo przypadającego na ten dzień święta Wagarowicza. Podobna publiczność dopisała podczas popołudniowego spotkania z mieszkańcami Żarowa. Na obu spotkaniach profesor Miodek wyjaśniał zawiłości języka polskiego, zasady pisowni i ortografii. Nie zabrakło słynnych anegdot, którymi językoznawca rozbawiał publikę. – Kiedy zaczepia mnie ktoś na ulicy, w większości przypadków pytanie, które mi zadaje dotyczy trzech spraw – śmieje się profesor Jan Miodek. – Po pierwsze, czy to prawda, że można używać formy „poszłem". I od razu wyjaśniam. Nigdy nie dałem na to przyzwolenia. Jeśli gdzieś się udałem, to poszedłem. I analogicznie, prawdziwy mężczyzna z jajami powie wziąłem, a nie wzięłem, spiąłem, a nie spięłem, dotknąłem, a nie dotknęłem. Profesor dementuje także plotki, jakoby w Internecie dał przyzwolenie na używanie wulgaryzmu „zajebiście".

Profesor Jan Miodek do Żarowa przyjechał na zaproszenie burmistrza Leszka Michalaka, z którym osobiście znają się od lat. Podczas spotkania językoznawca podkreślał, że z tym regionem łączy go niezwykła więź. – To nie jest pierwsza moja wizyta w Żarowie. Bardzo lubię przyjeżdżać w te strony. Bo łączą mnie z nimi wspaniali ludzie i wspomnienia. To w pobliskiej Świdnicy zrodził się pomysł programu „Ojczyzna Polszczyzna". Po moim wystąpieniu na Święcie Słowa w Świdnicy podszedł do mnie reżyser imprezy, Władysław Stecewicz, pracownik Programu Drugiego Telewizji Polskiej, mówiąc, że właśnie kogoś takiego szukał. Zaproponował mi wówczas prowadzenie cyklicznej audycji zatytułowanej „Ojczyzna-Polszczyzna" – wspomina profesor Jan Miodek. Profesor zapowiada także, że wkrótce ponownie odwiedzi Żarów. Tym razem jednak z żoną Teresą.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group