Czwartek, 3 grudnia
Imieniny: Franciszka, Ksawerego
Czytających: 577
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Więcej zgłoszeń

Wiadomości: Świdnica
Sobota, 8 lutego 2020, 7:51
Aktualizacja: 14:53
Autor: red
Fot. Straż Miejska Świdnica
Świdniccy strażnicy miejscy odnotowali w minionym tygodniu więcej interwencji niż w poprzednim.

31.01.2020r. godz. 940 – dyżurny straży miejskiej przyjął telefoniczne zgłoszenie dotyczące dużego zadymienia rejonu ulicy Pileckiego. Strażnicy na miejscu szybko zlokalizowali źródło zadymienia. Z tyłu budynku Zespołu Szkół Specjalnych zostało rozpalone duże ognisko. Sprawca zadymienia w ten sposób chciał się pozbyć odpadów roślinnych. Interwencja zakończyła się ukaraniem mężczyzny mandatem karnym.


03.02.2020r. godz. 1703 – operator monitoringu wizyjnego zgłosił fakt spożywania alkoholu na poczekalni dworca kolejowego. Na miejscu szubko pojawili się strażnicy. Sprawca oprócz informacji o zakazie spożywania alkoholu w tym miejscu otrzymał również mandat karny.

Gdy strażnicy po zakończeniu interwencji opuszczali dworzec o godzinie 17.45 zostali ponownie wezwani, tym razem na peron numer 1, gdzie dwie młode kobiety paliły papierosy niemal bezpośrednio pod tabliczką informującą o zakazie palenia tytoniu w tym miejscu. Paniom wyjaśniono powód interwencji i wręczono mandaty karne.

05.02.2020r. godz. 2209 – dyżurny straży miejskiej przyjął zgłoszenie dotyczące

bójki na ulicy Franciszkańskiej. Zgłaszający twierdził, ze kilku mężczyzn biło jedną osobę. Sprawców ujęto i wylegitymowano, jednak poszkodowany oddalił się z miejsca zajścia. Mężczyźni twierdzili, że awanturę wywołał poszkodowany, który potem uciekł z miejsca zajścia. Jeżeli pobity mężczyzna złoży zawiadomienie w tej sprawie mężczyźni odpowiedzą przed sądem za jego pobicie.

06.02.2020r. godz. 2006 – dyżurny straży miejskiej przyjął telefoniczne zgłoszenie dotyczące mężczyzny w stanie nietrzeźwym na wózku inwalidzkim, który na ulicy Okrężnej zaczepiał przechodniów prosząc o pomoc. Skierowani na miejsce strażnicy od razu rozpoznali mężczyznę, podopiecznego schroniska dla bezdomnych. Na widok strażników mężczyzna zmienił zdanie, twierdząc, że nie potrzebuje żadnej pomocy i oddalił się z miejsca zdarzenia. Była to piąta podobna interwencja w stosunku do tej osoby w ciągu ostatnich siedmiu dni.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group