Dla większości liczy się czas, wygoda i bezpieczeństwo. Niezależnie od tego, czy codziennie dojeżdżamy do pracy, czy planujemy weekendowy odpoczynek, sposób, w jaki się przemieszczamy, ma ogromne znaczenie. Dzięki środkom unijnym transport na Dolnym Śląsku przechodzi duże zmiany - staje się coraz bardziej nowoczesny, dostępny i przyjazny dla środowiska.
Komfort pasażerów
Kolej na Dolnym Śląsku to dziś synonim wygody. Dzięki unijnemu wsparciu Koleje Dolnośląskie m.in. wzbogaciły swój tabor o następne 10 pociągów elektrycznych. To składy, które wyznaczają nowy poziom podróżowania: są ciche, klimatyzowane i wyposażone w wi-fi oraz gniazdka do ładowania telefonu. Dzięki niskiej podłodze bez problemu wsiądzie do nich każdy – rodzic z wózkiem, senior czy osoba z niepełnosprawnością. Co ważne, nowoczesnymi pojazdami dojedziemy w coraz więcej zakątków regionu, ponieważ dzięki rewitalizacji linii kolejowych regularnie uruchamiane są nowe, komfortowe połączenia, np. pomiędzy Jelenią Górą i Karpaczem, Duninowem i Chocianowem, czy Srebrną Górą a Bielawą.
Jak podkreśla Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich, eliminowanie białych plam komunikacyjnych na mapie regionu poprzez przywracanie połączeń kolejowych do miejscowości, które były ich pozbawione przez dekady, to priorytet przewoźnika.
- Tak prowadzona polityka transportowa nie byłaby możliwa bez wsparcia UE. Wystarczy wspomnieć, że w ostatnich latach Koleje Dolnośląskie pozyskały prawie 1,5 mld zł, co pozwoliło podwoić tabor spółki i kupić 50 nowych pojazdów, a także rozbudować i zmodernizować bazę serwisową. Każdy nowy pociąg, zakupiony ze środków unijnych, to realna poprawa komfortu podróży i dowód na to, że nasz region staje się jednym z europejskich liderów transportu kolejowego - mówi rzecznik.
Ekologiczna mobilność to jednak nie tylko kolej, ale również nowoczesny transport w naszych miastach i gminach. Podróżujemy tramwajami i autobusami, które są w pełni dostępne dla pasażerów i nie zanieczyszczają środowiska jak ich poprzednicy. Przykładem są elektryczne pojazdy w Ziębicach czy ekologiczna infrastruktura transportowa w Wałbrzychu.
Rowerowa duma regionu
Dolny Śląsk staje się rowerową stolicą Polski nie tylko dzięki rekreacji, ale i mądrym inwestycjom w infrastrukturę. Mieszkańcy oraz turyści już teraz mogą korzystać z nowoczesnych tras powstających w ramach Dolnośląskiej Cyklostrady – sieci łączącej nasze gminy, która docelowo będzie liczyć ok. 2000 km! Różnicę poczujemy m.in. w Lubinie, gdzie rozbudowane ścieżki ułatwiają codzienne dojazdy do pracy, a także w Żmigrodzie czy Strzelinie, gdzie nowe odcinki tras pozwalają na bezpieczne i komfortowe podróżowanie w otoczeniu dolnośląskiej przyrody, z dala od ruchu samochodowego.
Dla fanów mocniejszych wrażeń Dolny Śląsk oferuje też gęstą sieć singletracków. To z kolei górskie ścieżki, pełne zakrętów, hopków, podjazdów i nawrotek, które oferują niesamowite widoki i dawkę adrenaliny, przyciągając fanów dwóch kółek z całego kraju. Szczególnie atrakcyjne trasy znajdują się w okolicach Barda, Bystrzycy Kłodzkiej, Międzylesia, Stronia Śląskiego i Złotego Stoku.
- Fundusze europejskie kluczowo wpłynęły na rozwój turystyki rowerowej na Dolnym Śląsku, finansując m.in. sieć górskich ścieżek Singletrack Glacensis w okolicach Kłodzka oraz rekreacyjne trasy w Dolinie Baryczy - mówi Piotr Nowicki, pełnomocnik Marszałka Województwa Dolnośląskiego ds. rozwoju ruchu rowerowego. - Obecnie środki unijne pozwalają na łączenie rozproszonych odcinków w spójną sieć w ramach projektu Dolnośląskiej Cyklostrady. Inwestycje obejmują zarówno budowę dróg na dawnych liniach kolejowych, jak i rozwój międzynarodowej trasy EuroVelo 9. Ponadto wiele miejscowości oraz powiatów wybudowało lub w najbliższym czasie wybuduje fragmenty infrastruktury rowerowej służące codziennym dojazdom do pracy i szkół.
Przesiądź się na pociąg lub rower i podróżuj komfortowo po Dolnym Śląsku, dbając przy tym o nasze wspólne środowisko. Więcej informacji o inwestycjach związanych z mobilnością znajdziesz na stronie www.funduszeuedolnoslaskie.pl.






