Poniedziałek, 25 stycznia
Imieniny: Miłosza, Pawła
Czytających: 590
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Ibiza: Wyspa o dwóch twarzach

Sobota, 6 lipca 2013, 7:50
Autor: red.
Ibiza: Wyspa o dwóch twarzach
Fot. użyczone
Początek wakacji Zespołu Pieśni i Tańca Jubilat upłynął pod znakiem XIV International Folk Dance Festival Santa Gertrudis–Ibiza (24.06 – 2.07) w okolicach malowniczej miejscowości Port de Sant Miquel.

- Dojechaliśmy na miejsce zgodnie z planem, radosne powitanie członków zespołu z Ibizy wraz z choreografem, szybka aklimatyzacja i przygotowania do następnego dnia. Po pysznym śniadaniu - ostatnie próby sytuacyjne. Po południu, armatnim wystrzałem, oficjalnie rozpoczęto uroczystą paradę Zespołów i Festiwal. Na koncercie przyjęto nas bardzo ciepło. Głęboki wdech, głowa do góry, występ i pełna satysfakcja! Gromkie brawa i wiwaty. Wspólne zdjęcia utrwalające te niezwykłe chwile. Jakiś emigrant z Polski, z łezką w oku, wyraża pełen uwielbienia zachwyt nad pięknem polskich melodii, tańców i barwnych kostiumów. Spotkanie z władzami miasta w ratuszu i wymiana prezentów.

Kolejne festiwalowe dni upływają w podobnym tonie, panuje rodzinny klimat. Bez względu na narodowość czy wyznanie. Bez politycznych granic i sporów. To jest właśnie droga do pokoju na świecie. Chwilę wytchnienia podczas festiwalu dał nam pobyt w Jaskini Can Marsa. Zakwaterowanie mieliśmy w hotelu San Miguel Park / Esmeralda Mar, który usytuowany jest w rezerwacie przyrody na wyspie, mogliśmy skosztować wspaniałych dań regionalnych. Zespół z Ibizy był bardzo gościnny dbał o nas proponując różne formy spędzenia czasu wolnego do południa gdyż wieczorem odbywały się koncerty. Zwiedziliśmy stolicę Ibizy-stare Miasto nazwa stolicy to Ibiza, (po katalońsku: Eivissa-Vila)

Czas spędzony na męczących próbach w ciągu roku szkolnego, podczas występów w ciężkich ale pięknych strojach, gdy pot ciurkiem leje się nie tylko po czole, jest czasem pięknie spędzonym, gdy po zejściu ze sceny słyszy się słowa uznania i gromkie brawa. Uśmiechnięte twarze ludzi, ich radość rekompensują wszystko. I dla takich chwil warto się trochę potrudzić.
Możliwość poznania tylu serdecznych ludzi, ich kultur, religii, języków i smaków regionalnej kuchni to niezapomniane przeżycie, zwłaszcza dla tych, którzy dopiero od niedawna są w Zespole i po raz pierwszy poza krajem !

Choreografem zespołu był Lubomir Szmid. Pobyt ten zaowocował nowym zaproszeniem dla ZpiT Jubilat od Zespołu hiszpańskiego do miasta Murcia‎ na festiwal w 2014 roku - opowiada Anna Trzeciak.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group