W hali w momencie, gdy wybuchł pożar, przebywało dwunastu pracowników. Część z nich próbowała ugasić ogień, jeden mocno się zatruł czadem. W końcu wezwano straż pożarną.
Pożar w halach należących do firmy Comfort gasiły dwadzieścia dwie jednostki straży pożarnej. Udało się uratować mienie warte kilkanaście milionów złotych.
Więcej na ten temat:
* Czarny dym nad Westerplatte - pierwsza relacja z miejsca zdarzenia z galerią zdjęć i dwoma filmami,rn* Ekipa dochodzeniowo–śledcza policji i strażacy pracują na miejscu czwartkowego pożaru.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.