Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra

Latawiec wstrzymuje przyjęcia, dyrektor uspokaja

Audio

Czytaj na głos

Autor: KO 1 min czytania

To, że szpital wstrzymuje planowe przyjęcia pacjentów ponad limit, nie oznacza, że do Latawca się nie dostaniemy. Doktor Jacek Domejko uspokaja, że chodzi tylko o nadwykonania, na które świdnicka lecznica nie może sobie pozwolić.

W Latawcu wisi informacja dla pacjentów. Jej treść: INFORMACJA DLA PACJENTÓW Z powodu braku możliwości sfinansowania świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia, z dniem 15 sierpnia 2010 r. zostały wstrzymane planowe przyjęcia pacjentów ponad limit wynikający z aktualnie zawartej umowy z NFZ w poszczególnych oddziałach szpitalnych SP ZOZ w Świdnicy. Ograniczenia nie dotyczą świadczeń medycznych udzielanych w trybie nagłym w stanach zagrożenia zdrowia i życia oraz porodów. W razie wątpliwości związanych z przesunięciami wcześniej zaplanowanych terminów operacji, dokładnych informacji i konsultacji, w powyższej sprawie udzielają ordynatorzy / lekarze kierujący oddziałami szpitalnymi. ZA EWENTUALNE UTRUDNIENIA WYNIKAJĄCE Z KONIECZNOŚCI STOSOWANIA SIĘ DO LIMITÓW WYZNACZONYCH PRZEZ NFZ BARDZO PRZEPRASZAMY. Jednocześnie informuję, że SP ZOZ w Świdnicy po raz kolejny wystąpił do Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia we Wrocławiu o zwiększenie limitu przyznanego na leczenie szpitalne w ramach umowy na 2010 rok. Czy szpital może liczyć na zwiększenie kontraktu i jeśli tak, to kiedy taka decyzja może zostać podjęta – pytamy dyrektora Latawca Jacka Domejkę. - Niestety, mówi się o tym, że środków na szpitale w NFZ może być mniej niż dotychczas – odpowiada doktor Domejko. - W związku z tym nie spodziewamy się spektakularnych wzrostów kontraktów.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka