Pierwsi byli strażacy i to nawet dwoma wozami, ale ponieważ nic groźnego się nie stało, to jeden wóz odjechał. Przyjechało też profilaktycznie pogotowie, a ponieważ uczestnicy zdarzenia nie mogli dojść do porozumienia – również policja.
Jak doszło do stłuczki? Kobieta kierująca fiestą jechała od al. Niepodległości prosto, z naprzeciwka jadący seat cordoba skręcał w lewo na ul. Łukową. Fiesta uderzyła przodem w bok cordoby. Kto jest winny? Kto miał w tym momencie pierwszeństwo? To ustala policja.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.