Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra

Więzień uciekł z aresztu

Audio

Czytaj na głos

Autor: KO 1 min czytania

Zatrzymany w świdnickim areszcie śledczym mężczyzna udawał, że choruje. Symulował tak przekonująco, że postanowiono go zawieźć do szpitala na szczegółowe badania. Podczas konwoju więzień przechytrzył strażników. Tak rozpoczęły się ćwiczenia świdnickich służb.

Przed Latawcem więzień wziął zakładnika. Funkcjonariuszowi służby więziennej zarzucił łańcuch od kajdanek na szyję, zabrał mu broń i kazał się wieźć na nieczynny dworzec na Kraszowicach. Tam zabarykadował się. Za więźniem w pogoń udali się inni pracownicy służby więziennej. Do akcji włączyła się policja. Przyjechał negocjator i grupa realizacyjna, która próbowała odbić zakładnika. Tu wszystko rozgrywało się jak na planie filmu sensacyjnego. Więzień, któremu uciekł zakładnik, nie zastosował się do poleceń negocjatora i zaczął uciekać. A że uciekał z bronią policja otworzyła ogień. Uciekinier padł na ziemię raniony w udo. Wezwano pogotowie i odwieziono rannego do szpitala pod eskortą służby więziennej i policji. Policjanci zakończyli na tym etapie ćwiczenia, teraz do akcji weszła straż pożarna, która musiała opanować pożar w areszcie. Ćwiczenia zakończyły się zgodnie z planem. Wczoraj świdnickie służby też miały niezłe ćwiczenia – bezzwłocznie stawiły się na wezwanie na ulicę Lelewela. Na szczęście okazało się, że alarm o tym, że mieszkance kamienicy coś cię stało, był fałszywy (fotorelacja ze zdarzenia tutaj).

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka