Świdnicki Klub Piłki Ręcznej stawia na młodość i kreatywność, 18 września doszło do zmian we władzach. Dotychczasowy prezes Jan Masłowski zrezygnował z pełnionej funkcji, pozostając jednak w zarządzie, a jego miejsce zajął dotychczasowy wiceprezes Radosław Werner.
Zastępcami aktualnego prezesa zostali Paweł Marszałek i Jacek Przenzak . Dziesięcioosobowy zarząd uzupełnił jeszcze Adam Werner.
– Pojawili się nowi ludzie, nawiasem mówiąc moi wychowankowie, których sam namawiałem do przyjścia do klubu. To ludzie młodzi, chętni do pracy, ze świeżym spojrzeniem, mnóstwem pomysłów i kontaktów. Uważałem więc, że to odpowiednia pora na przekazanie pałeczki młodszym. Władzę oddaję z ulgą i bez żalu, bo wszystko odbywa się w okolicznościach, w których jestem spokojny o przyszłość klubu i ludzi, którzy podjęli się wyzwania. Mam też satysfakcję, że nowym prezesem został Radek Werner. Mogę powiedzieć, że w tym klubie przy mnie się wychował, złapał bakcyla piłki ręcznej. W dalszym ciągu będę pracował w zarządzie i myślę, że swoim doświadczeniem będę mógł jeszcze w czymś pomóc – mówi Jan Masłowski.
Nowy prezes klubu Radosław Werner ma 39 lat, jest żonaty, ma jedno dziecko. Jest doświadczonym działaczem organizacji pozarządowych, skarbnikiem hufca ZHP Świdnica. Z wykształcenia pedagog, menadżer sportu. Jego zastępcy: Paweł Marszałek, Jacek Przenzak to byli piłkarze ręczni, obecnie prywatni przedsiębiorcy.
- Mamy pomysł na organizację i zarządzanie klubem. Naszym celem jest stworzenie w Świdnicy profesjonalnego klubu, opartego na systematycznej pracy z dziećmi i młodzieżą. Motorem napędowym będzie pierwsza drużyna i widowisko sportowe, które w niedalekiej przyszłości będzie najlepsze w mieście – zapowiada Radosław Werner.
Pierwsze dni wspólnej pracy nowego zarządu już przyniosły wymierne efekty.
- Mamy opracowaną konkretną strategię działania na kilka najbliższych lat. Nadrzędnym celem jest zabezpieczenie finansowe klubu, na początek podwojenie budżetu i gra w I lidze. To bardzo realne. Już na starcie udało nam się pozyskać kilku nowych sponsorów, sympatyków. Wychodzimy do nich z zupełnie nową ofertą, a już wkrótce ruszymy z rzeczą absolutnie nową, która zapewni klubowi stały pewny dochód. Nasze dotychczasowe doświadczenia przekonują nas o tezie, że mamy dobry towar, a przez naszą markę chce się promować coraz więcej firm i instytucji. Nie chcemy być zdani tylko na miejskie dotacje. Oczywiście, gdy udowodnimy, że warto w nas inwestować, liczymy na większe wsparcie ze strony władz miasta. Pokazujemy jednak, że środki zewnętrzne można pozyskać także na sport. Po kilku latach starań jako pierwszy klub w Świdnicy sięgnęliśmy po pieniądze z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. 100 tysięcy złotych przeznaczone jest na nasz autorski program „Piłka ręczna – dyscyplina charakterów”, w ramach którego nie tylko kompleksowo szkolimy młodzież, ale również dbamy o ich całościowy rozwój psychofizyczny, prowadząc zajęcia z terapeutami uzależnień, fizjoterapeutami – przekazuje nowy prezes ŚKPR-u.
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.