Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 577
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Casting na prezydenta

Wiadomości: Świdnica
Wtorek, 26 października 2010, 11:26
Aktualizacja: 23:27
Autor: KO
Zbigniew Szczygieł
Fot. Wiktor Bąkiewicz
W listopadzie rozstrzygnie się, kto na pewno prezydentem Świdnicy nie zostanie. Ale może też poznamy nazwisko włodarza... Zanim to nastąpi, zapraszamy naszych Internautów do zabawy – wskaż, którego kandydata popierasz.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich w niedzielę, 21 listopada. Dwa tygodnie później – druga tura. Czy dogrywka będzie potrzebna? Zobaczymy.

Zanim dojdzie do decydującego starcia przy urnach wyborczych, zapraszamy na Casting na prezydenta. Czy wiecie, spod jakiego znaku zodiaku jest popierany przez Was kandydat? Wybory wyborców na różnych przesłankach się opierają... A może jeszcze nie macie swoich typów? W takim razie zapraszamy do lektury. A następnie do oddania głosów na swojego faworyta. Po lewej stronie macie Państwo formularz ankiety. Zapraszamy do głosowania!

Na początek krótkie przedstawienie kandydatów. W kolejności alfabetycznej.

Mariusz Barcicki – Prawo i Sprawiedliwość
data urodzenia:
22 marca 1962 r.
znak zodiaku: baran
wykształcenie: wyższe z zarządzania oraz licencjackie z socjologii
doświadczenie w polityce: radny Rady Miejskiej w Świdnicy od 1998 r., w latach 2002 - 2006 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego, teraz jest przewodniczącym Komisji Kultury, Sportu i Współpracy Międzynarodowej

Jarosław Kurzawa – Polskie Stronnictwo Ludowe
data urodzenia:
26 czerwca 1956 r.
znak zodiaku: rak
wykształcenie: wyższe zootechniczne
doświadczenie w polityce: w latach 1993-1997 był posłem wybranym z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego w okręgu Wałbrzych; w latach 1998–2006 pełnił funkcję radnego Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, był przewodniczącym sejmiku w I i II kadencji; w 2001 r. był doradcą ministra rolnictwa

Adam Markiewicz – Sojusz Lewicy Demokratycznej
data urodzenia:
1 czerwca 1944 r.
znak zodiaku: bliźnięta
wykształcenie: wyższe prawnicze
doświadczenie w polityce: w latach 1968–1975 przewodniczył prezydium rad narodowych w Kamieńcu Ząbkowickim i w Ząbkowicach Śląskich; w latach 1982-1990 był prezydentem miasta Świdnica, funkcję tę pełnił ponownie w latach 1995–2001; w latach 2001-2005 sprawował mandat posła na Sejm IV kadencji z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej; od 2006 r. pełni funkcję radnego Rady Miejskiej w Świdnicy

Wojciech Murdzek – Wspólnota Samorządowa
data urodzenia:
13 grudnia 1957 r.
znak zodiaku: strzelec
wykształcenie: wyższe elektroniczne, studia podyplomowe w zakresie techniki mikroprocesorowej
doświadczenie w polityce: w latach 1990-1998 był wiceprzewodniczącym rady miejskiej w Świdnicy; w latach 1998-2002 pełnił funkcję starosty powiatu świdnickiego; od 2002 r. jest prezydentem Świdnicy

Zbigniew Szczygieł – Platforma Obywatelska RP
data uroczenia:
19 września 1953 r.
znak zodiaku: panna
wykształcenie: wyższe pożarnicze, studia podyplomowe w zakresie zarządzania w stanach zagrożeń
doświadczenie w polityce: od listopada 2007 r. radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, a od marca 2008 r. Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego

***

Za mało informacji? W takim razie zapraszamy do przeczytania relacji z debaty prezydenckiej, zorganizowanej w środę, 20 października, przez Stowarzyszenie Przedsiębiorców i Kupców Świdnickich - tutaj. Poniżej prezentujemy minutowe ekspose, które kandydaci zaprezentowali na koniec tamtej debaty. Kolejność alfabetyczna odwrócona – którą zastosowano w tej części debaty.

Zbigniew Szczygieł
Proszę państwa kandyduję na funkcję prezydenta w najpiękniejszym mieście Dolnego Śląska. Będę szedł w kierunku, żeby te miasto otworzyć na region. Żeby nie było tak jak dotychczas, żeby miasto się otwierało do środka. Miasto musi się otworzyć na zewnątrz, poprzez współpracę z najbliższymi i nieco dalszymi samorządami w realizowaniu celów i wpisywaniu się w cele regionalne. Bo tą drogą na pewno razem można o wiele więcej osiągnąć niż idąc solo. Na pewno będę również wspierał wszystkie przedsięwzięcia, które mają na celu zdynamizować rozwój małej i średniej przedsiębiorczości, jak i też również wzbogacać dziedzictwo kulturalne naszego miasta.

Wojciech Murdzek
Szanowni państwo od kilku lat udaje się wiele pozytywnych rzeczy w Świdnicy zrobić. Chciałbym, żeby ten dobry duch dalej panował i kontynuować tą powierzoną przez społeczeństwo misję. Mamy za sobą powrót do znaczenia Świdnicy w wymiarze gospodarczym. Dzieją się na naszych oczach zmiany, które poprawiają jakość życia. Świdnica buduje dobry wizerunek nie tylko w skali regionu, ale w skali całej Polski. To trzeba wzmacniać i kontynuować. Ale ważniejszym wyzwaniem przed nami wszystkimi jest podjąć, przynajmniej w jakiejś mierze to, o czym mówił pan Frasyniuk, a mianowicie rozliczać siebie nawzajem i zachęcać, dopingować do współpracy, do tworzenia elementów synergii, do uzupełnienia się. By nie brać przykładów właśnie z tych podziałów, których jest za dużo. Ostatnio w Świdnicy także jakby ich przybyło.

Adam Markiewicz
Szanowni państwo przede wszystkim zadbam o to, żeby władze miasta: urząd, pracownicy, prezydent byli przychylni dla mieszkańców i włączali się i rozwiązywali ich problemów. Ponieważ władza samorządowa jest powołana do rozwiązania problemów trudnych ludzi, którzy sami sobie ich nie potrafią rozwiązywać. Bo wielu ludzi sami potrafią rozwiązać problem mieszkaniowy, sami rozwiążą problem pracy, zatrudnienia, dowodów i tak dalej, ale są też jednostki, które tego nie zrobią i wszystko jedno, co o nich powiemy: że to pijacy, że... i tak dalej, i tak dalej. Ale taki margines w każdym mieście i w każdym społeczeństwie jest. A więc przychylność do ludzi i tych malutkich, że tak nazwę, ale i dla wszystkich ludzi w mieście. Żeby oni wiedzieli, że urząd jest ich urzędem, że władza jest ich władzą, że mogą z każdym problemem do nich przyjść. I druga sprawa: również tworzenie klimatu dla wszystkich działających w mieście firm, żeby były wszystkie tak samo traktowane, nie jedne lepiej, drugie gorzej, ale wszystkie jednakowo. I trzecie: wytworzenie infrastruktury, żeby mieszkańcy czuli, że jest to przyjazne miasto wobec nich i ich dzieci.

Jarosław Kurzawa
Proszę państwa przez te lata pracy w samorządzie nauczyłem się jedno: że urząd publiczny jest to urząd, który jest służebny i to słowo, sądzę, jest takim dobrym chwytem na wszystkie kwestie, które nam ten urząd ma zapewnić. Jest to słowo, które... jest to pewien dialog, mimo wszystkich podziałów politycznych. Nie ważne, kto skąd jest, ważne, że ma otwartą głowę, pomysłów masę i ręce do pracy, zawsze przy mnie znajdzie miejsce. Można by o tym długo mówić, ale chciałbym przytoczyć taką przypowieść jednego z piwowarów świdnickich z XV wieku. Był to piwowar Marcegor. Może państwo znają tę przypowieść? On wspominał tragiczne czasy dla Świdnicy, ale też przepowiedział, że nadejdą czasy, kiedy jego piwo zacznie sławić Świdnicę. Sprawi ponowny rozkwit gospodarczy. Proszę państwa może nadszedł czas na piwo Marcegora? Jest to piwo marcowe. Ja z Bogdanem Spiżem rozmawiałem, mówił, że jest możliwość, żeby browar uruchomić w Świdnicy i produkować piwo świdnickie.

Mariusz Barcicki
Szanowni państwo na wstępie chciałbym bardzo podziękować za zaproszenie, jest mi bardzo miło, że mogłem tu uczestniczyć w tak doborowym towarzystwie. Chciałbym także zadeklarować, że w przypadku wyboru na prezydenta czy radnego miasta Świdnicy będę tę funkcję pełnił z honorem, z wielką wrażliwością na społeczeństwo miasta Świdnicy, będę otwarty na wszelkiego rodzaju uwagi, biorąc sobie do serca je i działając na rzecz programu dla Świdnicy. Kochani ja naprawdę to miasto kocham, ja żyję jego historią i przeszłością. I uważam, że samorząd powinien czerpać właśnie z tej kultury wspaniałej, z tej przeszłości. A nawiązując tutaj do wypowiedzi mojego poprzednika chciałem powiedzieć, że w XV wieku była wojna z powodu świdnickiego piwa pomiędzy Świdnicą a Wrocławiem. Naprawdę piwo było znakomite i warto byłoby doprowadzić do tego, żeby uruchomić browar w Świdnicy i sprzedawać takie markowe piwo.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~ 26-10-2010 11:36
jak się głosuje???
~ 26-10-2010 15:28
tam jest taka sonda na górze, trzeba kliknąć
~ 26-10-2010 15:36
ja chcę browar w Świsdnicy! popieram tego kurzawę!!
~aldi 26-10-2010 17:42
a ja uwazam ,ze kandydatem n a j l e p s z ym jest kandydat SLD
~Misiu 26-10-2010 18:03
nikt się nie nadaje i czemu nie ma parytetów?
~ 26-10-2010 18:54
a czemu nie moge zaglosowac ?
~ 26-10-2010 19:24
bo pewnie można tylko raz :P
mordi_po 26-10-2010 21:13
widać nagonkę na PO, dlatego ludzie nie głosują na Z.Szczygła! nie dajcie się omamić! tylko PO może zagwarantować przyszłość naszego miasta
Świdniczanka 26-10-2010 23:06
Głos oddany.
~ 26-10-2010 23:10
szok! markiewicz wygrywa, a barcicki jest na drugim miejscu razem z murdzkiem
~Cześka 27-10-2010 12:00
Jak byście sie nie starali to i tak Murdzek wygra.Dlaczego?Bo z kościelnymi jest na TY.Markiewicz przez lata komuny nic nie zrobił dla miasta poza jednym-dorobił sie i dobrze sobie pożył.Nie zapominajcie że infrastruktura w Świdnicy to scheda po niemcach w 65%.
~ 27-10-2010 14:45
chyba można raz na dobę zagłosować z jednego kompa :P
~ 27-10-2010 16:43
a wlasnie ze nie wygra markiewicz i zobaczycie !! to bedzie piekna kleska murdzka
~lila 27-10-2010 22:50
http******/2010/10/pobudka-z-%e2%80%a6reka-w-nocniku/ nic lepiej nie oddaje tego co wyprawia PO
~lila 27-10-2010 22:51
za www.*******.pl : Kiedy pisałem wczorajszy tekst o śnie Syna Jana z Partii Miłości, nie przypuszczałem, że pobudka będzie tak żenująco pospolita. Bo jak inaczej określić przypadek Zbigniewa K., który kilka dni po tym, jak zyskał nominację szefa powiatowej egzekutywy partii wpadł po pijanemu samochodem do rowu. Można by parafrazować wiadomości Radia Erewań i „pojechać” z tym newsem wyjaśniając, iż nie był to wcale rów, a jedynie koleiny na gruntowej drodze, do Wierzbnej. A bordowe Punto, czy inny pojazd marki włoskiej był po prostu najzwyklejszą taczką do przewozu obornika. No i najważniejsze – kandydat Zbigniewa wcale nie był pijany, a jedynie w stanie pomroczności jasnej. A tak naprawdę nie był to kandydat Partii Miłości na burmistrza Żarowa, a jakiś prowokator ze Wspólnoty Ziemi Świdnickiej chcący skompromitować zacną partię prawych ludzi. No tak. Chyba już wystarczy. Piszę to i tak naprawdę ogarnie mnie przerażenie. Jakich to czasów dożyłem? Pijany kandydat na szefa gminy, jadąc na konwencję wyborczą, podczas której ma coś powiedzieć i zaprezentować siebie, „uwala się” do rowu samochodem, jak nie przymierzając pospolity opój. Na szczęście nikogo przy tym nie uszkadza, jedynie siebie. A co by było gdyby? A co by było, gdyby dojechał do Świdnicy i wstąpił na zebraniu swoich kolegów? Jak zareagowałaby sala? Jakie poparcie dałby mu Robert Jagła, który wcześniej twierdził, że „wierzę w Zbyszka”? Czy najważniejszym problemem, jakim zajmowali się Platformersi, byłoby wypalenie się jej przez dwie kadencje, jak twierdził gość w Wrocławia? Czy ten sam gość zapominał, że siedzi obok niego rześki weteran samorządu wałbrzyskiego, zajmujący stanowisko prezydenta przez osiem lat? Opowiadano przeróżne dyrdymały zapominając, że niecałe dwie godziny wcześniej miejscowa Partia Miłości popełniła seppuku w blasku reflektorów. Zapomniano, a raczej przemilczano to, że świdnickie koło Partii Miłości to nie ludzie, których mieszkańcy miasta obdarzyli zaufaniem. Nie rządzą ani w powiecie, ani w mieście. Bo widocznie na to nie zasługują. Czy dobitnym dowodem na to nie są ostatnie wydarzenia? Nie można się temu dziwić. Jaki odpowiedzialny polityk (choć z oporem używam tego określenia) nominuje pijaka na stanowisko burmistrza? I to pijaka, który siada za kierownicę i jedzie autem. Rozbija je i wpada do rowu. Wiadomo było w Żarowie i okolicy, że kandydat Zbigniew miał i ma problemy z alkoholem. I to nie od wczoraj. Dlaczego w takim razie, mając taką wiedzę, wytypowano go na to stanowisko? Kto chciał sprzedać żarowskim wyborcom takiego „zepsutego” zbuka? Jeśli to robota posła o tym samym imieniu, co kandydat lub jego pociotka Roberta, to przepadli u mnie z kretesem. Nie są godni by istnieć w lokalnej przestrzeni polityczno-samorządowej. Dla nich i pijanego kandydata to koniec kariery. Być może będę odwracać przysłowiowego kota dupą. Są w tym przecież mistrzami. Nic to nie da. Pijakom jeżdżącym po drogach i tym, którzy ich popierają lub popierali mówimy – Nie! P.S. Zdumiewające były argumenty za wyborem Ogniomistrza Szczygła na prezydenta Świdnicy, zaprezentowane przez pana Protasiewicza. Jak nic przypominały słowa platformiarskiej kandydatki na burmistrza Milicza, bodaj z marca tego roku, która brała udział w wyborach uzupełniających na to stanowisko. Straszyła ona wyborców, że jeśli nie zagłosują na nią, gmina nie będzie miała dostępu do pieniędzy unijnych. Szantaż czystej wody. Podobnego kalibru argumenty wygłaszali znany dr z Książa (bliski totumfacki posła za i odwieszanego), a także „niewypalony” prezydent Wałbrzycha vel Miast Kwitnących Wzgórz i Ogrodów, który ostatnio wyspecjalizował się w sypaniu piasku w samorządowe „łożyska”. Wszystko, co padło ze sceny, nie jest jednak warte głębszej, tetrykowej refleksji. I na koniec. Było coś optymistycznego w tym wydarzeniu. Coś iście proroczego – hasło, które powtarzano, chyba bez zastanowienia – „ z dal od polityki”. Gdyby mógł coś podpowiedzieć zasugerowałbym rozszerzenie do o – „ z dal od nas normalnych ludzi i z dal od tego miasta”. Zostawcie je nam i niczego nie ruszajcie. Zostańcie w swojej piaskownicy. Tam jest wasze miejsce! Myślę, że to ostatni tekst o świdnickiej kampanii wyborczej Partii Miłości. Nie są warci by się nimi zajmować. Wolę już kandydata Mariusza i jego niebanalne pomysły.
~Cześka 28-10-2010 10:23
Do poprzedniego wpisu.Trudno nie przyznać racji w przypadku partii miłości ale co do mgr.Mariusza to jest jedno pytanie-jeżeli człowiek nie moze zagospodarować swoje żucie poprzez pracę, bo jest przecież bezrobotny.To jak chce zorganizować pracę innym.Zawsze trzeba zaczynać od siebie.Niech znajdzie sobie pracę w której to ON bedzie oceniany ze swego wysiłku intelektualnego.A dopiero potem niech NAM wyborcom przedstawi swoje pomysły.W przciwnym razie bedzie tak ze po 5 latach okaże się ,ze mgr Mariusz musi się jerszcze duzo nauczyć.Być magistrem z zarządzania mając jedynie ksiązkower doświadczenie to zbyt mało by zarządzać miastem.Tak myslę.
~ 28-10-2010 18:41
murdzek wychodzi na prowadzenie :)
~czesław 29-10-2010 11:11
Jak chcesz browar to zagłosuj na Browarską. Kandydatka na radną :)
~ 29-10-2010 12:09
szturm do korytka
~ 30-10-2010 20:16
adam adam adam adam na prezydenta tyyylko ty :)
~ 31-10-2010 20:36
Ja swój głos już oddałem. A ty?
~ 1-11-2010 8:32
http://vimeo.com/13031195
~cat 4-11-2010 23:33
Spróbuję zagłosować na najmłodszego
~czesio i anusiak 9-11-2010 15:18
Na najmłodszego bezrobotnego nadającego sie do niczego.
~k 14-11-2010 21:27
Aktualne zmiany w Świdnicy mi odpowiadają. Szkoda czasu by nowa ekipa przez 3 lata wymieniała ludzi na swoich, a potem oni uczyli się rządzić i popełniali błędy już popełnione (vide aquapark na sikorskiego). Sukces maja te miasta, w których jest jakas ciaglaosc wladzy. Nie szukam wiec idealu, stawiam na aktualnie rządzących - bo to jest najrozsądniejsze.
~k 14-11-2010 21:48
Dodam jeszcze, że prezydent sam nie zdziała bez większosci w radzie.
~Bronek 3-12-2010 20:06
byle by znowu rada nie była fanklubem prezydenta świętszego od papieża, który co trochę dostaje od rady podwyżki

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group