Poniedziałek, 30 listopada
Imieniny: Andrzeja, Justyny
Czytających: 597
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Czy autorka maskotki ŚKPR–u dopuściła się plagiatu?

Wiadomości: Świdnica
Niedziela, 28 listopada 2010, 11:11
Aktualizacja: 22:16
Autor: MDvR
Moment odsłonięcia projektu klubowej maskotki
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Podczas starcia II–ligowych szczypiornistów ŚKPR–u z OSiR–em Komprachcice doszło do uroczystego odsłonięcia maskotki, która w najbliższym czasie ma towarzyszyć zawodnikom i kibicom podczas spotkań rozgrywanych u siebie. Problem jednak w tym, iż zwycięskiemu projektowi zarzuca się plagiat.

W przerwie spotkania ligowego odbyło się uroczyste odsłonięcie projektu klubowej maskotki, która już wkrótce ma bawić świdnicką publiczność podczas spotkań rozgrywanych w hali na Zawiszowie. Zwyciężczyni otrzymała 350 zł nagrody, klubową koszulkę oraz bezpłatny wstęp na wszystkie spotkania tegorocznych rozgrywek. Szybko przyszła jednak odpowiedź na zwycięskiego wilka, na stronie internetowej klubu zamieszczono wiadomość, jakoby projekt był plagiatem.

Nie ma o czym w ogóle rozmawiać, jest podobieństwo jeśli chodzi o znajdującą się na pierwszym planie piłkę. Nasza maskotka jest bardziej drapieżna, ma pazury i jest przedstawiona z profilu – tłumaczy Przemysław Grzyb, rzecznik prasowy ŚKPR-u.

Zapraszamy do galerii, w której znajdziecie Państwo oba projekty.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group