• Niedziela, 25 sierpnia 2019
  • Godz. 9:24
  • Imieniny: Józefa, Luizy, Ludwika
  • Czytających: 780
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Danuta Kuroń z najsłoneczniejszym z odznaczeń na serduszkowym święcie

Wiadomości: Świdnica
Sobota, 18 grudnia 2010, 7:49
Aktualizacja: 14:20
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
– Gdy mnie ktoś pyta, czy przyjadę na Wigilię do Serca, to zastanawiam się, czy nie powinienem się obrazić... czy ja kiedyś nie przyjechałem? – pytał swoich małych przyjaciół Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka, który z Warszawy przyjechał na to serduszkowe święto. Ze stolicy przyjechała też osoba, którą dzieci już dawno chciały nagrodzić Orderem Uśmiechu, Danuta Kuroń.

Wigilia Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Chorym „Serce” od lat odbywa się w hotelu Park. Bo kiedyś Serduszka nie miały takiego miejsca, gdzie mogłyby spotkać się ze swoimi przyjaciółmi. W lokalu przy ul. Długiej było niewiele miejsca i był on w złym stanie. Od kilku miesięcy przy ul. Kościelnej działa odremontowane – na razie w części - Europejskie Centrum Przyjaźni Dziecięcej, gdzie już miejsca jest sporo, a i warunki o niebo lepsze. W remoncie budynku przy ul. Kościelnej pomagała Danuta Kuroń.

- Już mamy gdzie się spotykać, już nie jest ciasno, już jest nam ciepło, a mimo to spotykamy się tutaj, korzystając z gościny właścicieli hotelu – mówił wczoraj Marek Michalak. Tu wczoraj podopieczni i przyjaciele Serca połamali się opłatkiem, tu pośpiewali kolędy z dziećmi z parafii św. Andrzeja Boboli i z zespołem Serduszka, tu zjedli wieczerzę. I na koniec dostali prezenty od świętego Mikołaja.

Tu też wczoraj gościło wielu pracowników Biura Rzecznika Praw Dziecka. - Dzisiaj centrum dowodzenia jest w mieście: Stolicy Dziecięcych Marzeń, w Świdnicy – mówił Marek Michalak.

Ale najważniejszym wydarzeniem było pasowanie Danuty Kuroń na Kawalera Orderu Uśmiechu. Międzynarodowa kapituła tego odznaczenia postanowiła order przyznać Danucie Kuroń już 21 lutego 2003 r. Ale jakoś nie składało się, aby wdowa po Jacku Kuroniu to zaszczytne odznaczenie przyjęła. Marek Michalak nawet proponował, że dekoracja może się odbyć w Warszawie, ale Danuta Kuroń chciała, aby to w Świdnicy się stało. To dzieci z naszego miasta przyznały jej odznaczenie. Teraz okazja była wspaniała, bo budynek przy ul. Kościelnej już pełni swoją potrzebną dla dzieci funkcję.

- Odznaczenia nie są ważne dla Danuty Kuroń. To jedno zgodziła się przyjąć, innych nie – mówił Marek Michalak przed uroczystością pasowania na Kawalera Orderu Uśmiechu. Uroczystością skomplikowaną. Najpierw herold trzy razy uderzył laską z wizerunkiem Orderu Uśmiechu i krzyknął: „Słuchajcie, słuchajcie, słuchajcie”. Następnie padły ważne słowa: „W imieniu dzieci świata Międzynarodowa Kapituła Orderu Uśmiechu postanowiła nadać ci to najsłoneczniejsze z odznaczeń”. Barbara Kolago, sekretarz kapituły, pasowała Danutę Kuroń różą na Kawalera Orderu Uśmiechu i kazała jej przysiąc, że na przekór wichrom i burzom będzie zawsze uśmiechnięta. I to jeszcze nie koniec. Ukoronowaniem tego pasowania było wypicie pucharu soku wyciśniętego przez dzieci z cytryn. Obowiązkiem Kawalera Orderu Uśmiechu jest szeroki uśmiech po wypiciu cytryny. Danuta Kuroń uśmiechnęła się promiennie.

I tak stała się oficjalnie siedemset drugim Kawalerem Orderu Uśmiechu, dołączyła do znakomitego grona, w którym znajdują się m.in. papież Jan Paweł II, Dalajlama XIV, ksiądz Henryk kardynał Gulbinowicz, król Arabii Saudyjskiej Abdullah bin Abdulaziz Al Saud, królowa Szwecji Sylwia, Nelson Mandela, Anna Dymna, Steven Spielberg, Oprah Winfrey, Hanna i Antoni Gucwińscy, Marek Kotański, Jacek Kuroń, Jolanta Kwaśniewska, Irena Sendlerowa, ale też babcia spod Krakowa, która piekła pyszne ciasta i zapraszała dzieci z okolicy na opowiadane przez siebie bajki.

- To dla mnie wielki, wielki zaszczyt – powiedziała uhonorowana z orderem na piersi. - Uściskać chciałabym wszystkich z was, uściskam Justynkę, która była w pierwszym roczniku naszej uczelni w Teremiskach i która jest świdniczanką.

Podopieczna Danuty Kuroń na wczorajszej uroczystości pojawiła się z córeczką, która też dostała uściski od nowej Kawaler Orderu Uśmiechu.

Więcej na temat Danuty Kuroń: tutaj.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~ 18-12-2010 9:58
Dantu Kuroń, ale to jest matka tego starego Kuronia czy tego młodego kucharza który umarł 2 lata temu ?
~ 18-12-2010 10:36
NIEROZUMIEM NEGATYWNYCH KOMENTARZY WOBEC MARKA, ON TYLE DOBREGO ZROBIŁ DLA TYCH DZIECIAKÓW
~ 18-12-2010 12:39
Pisz jeszcze większimi literami to może przekonasz wszystkich :) Ja te komentarze rozumiem bo piszą je ludzie, którzy go znają a nie tylko widzą w mediach.
~ 18-12-2010 18:17
Ci ci znaja to bronia i popieraja

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group