• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 15:06
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 875
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Dzień Szwedzki w bibliotece miejskiej

Wiadomości: Świdnica
Sobota, 20 marca 2010, 9:29
Aktualizacja: 9:31
Autor: MaS
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Dzień, w którym można było wysłuchać prelekcji i obejrzeć pokazy, zakończyło otwarcie wystawy znaczków „Czesław Słania – mistrz stalorytu” w holu biblioteki oraz projekcja filmu TV Wrocław pt. „Czesław Słania – ręka i oko”.

Film ukazywał dylematy twórcy, który w młodości tak bardzo chciał zostać leśnikiem, że chodził po ulicach w czapce pracownika Lasów Państwowych – nie mógł jednak uciec przed swoim powołaniem, którym okazało się tworzenie miniaturowych dzieł sztuki, portretów, z których najmniejsze miały przekrój milimetra. Został grawerem znaczków pocztowych.

- Czasami bywa tak, że jedna kreska może zniszczyć pracę miesiąca, bo nie da się jej już poprawić – zdradzał tajniki swego warsztatu przed kamerą. – Tworzenie znaczka to bardzo długi proces, ekspresowo można to zrobić w ciągu 4-5 dni – i nocy, oczywiście.

Mieszkał w różnych krajach, lecz najlepiej pracowało mu się w Krakowie, gdzie zmarł 17 marca 2005 roku. Pracował dla wielu krajów w Europie i na świecie, otrzymał tytuł nadwornego grawera Królestwa Szwecji, wysokie odznaczenia dworów Danii i Monako, prezentował na znaczkach rodziny królewskie i książęce. Robił też miniaturowe kopie słynnych obrazów, zaczynając od „Bitwy pod Grunwaldem” Jana Matejki.

W czasie wojny odkrył w sobie talent... do fałszowania pieniędzy, a dokładnie do tworzenia ich idealnych ręcznych kopii. Dowcip zrobiony koledze, któremu wręczył banknot stuzłotowy, omal nie spowodował aresztowania go przez okupantów. Po wojnie wykorzystywał tę umiejętność legalnie, tworząc ręcznie robione banknoty, m in. jednodolarówko-dziesięciodolarówkę na zamówienie ambasady angielskiej z okazji objęcia prezydentury USA przez Dwighta Eisenhowera. – Potem zadzwonił do mnie Interpol i domagali się matrycy. Nie chcieli uwierzyć, że to ręczna robota – śmiał się artysta.

Czesław Słania figuruje w księdze rekordów Guinnesa jako twórca największej ilości znaczków na świecie.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group