Piątek, 27 listopada
Imieniny: Waleriana, Maksymiliana
Czytających: 606
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

E–mail z infokiosku może sporo namieszać

Wiadomości: Świdnica
Środa, 23 lutego 2011, 13:04
Aktualizacja: 16:25
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Podchodzisz do urządzenia, klikasz w „Wyślij e–mail”, w polu „adresat” wpisujesz adres osoby, do której chcesz wysłać wiadomość, a w polu „nadawca” – adres osoby czy instytucji, pod którą chcesz się podszyć. Teraz tylko „wyślij” i w komputerze adresata pojawia się e–mail od nadawcy, który niczego nie jest świadomy... Pole do głupich żartów, a nawet do groźniejszych zachowań przeogromne. Zawiadomiliśmy już o tym świdnicki magistrat. Wiemy też, jak łatwo można wykryć, że e–mail został wysłany z infokiosku.

Urządzenia multimedialne, które w sześciu miejscach w Świdnicy zostały zamontowane w ramach polsko–czeskiego projektu Citywalk, niedawno przeszły testy. Instalowano je i sprawdzano od listopada 2010 r. do stycznia 2011 r.

Okazuje się, że system ma pewną wadę. Bez podania hasła do dowolnego konta mailowego możemy z niego wysłać wiadomość. My przeprowadziliśmy taki test. Z adresu rzecznik@um.swidnica.pl, który jest obsługiwany przez rzecznika Urzędu Miejskiego w Świdnicy, Stefana Augustyna, wysłaliśmy wiadomość na jeden z naszych redakcyjnych adresów. Na komputerze odebraliśmy informację, której nadawcą pozornie jest rzecznik UM. Co on na to?

- Wirtualna informacja turystyczna musi być użyteczna, stąd też możliwość wysyłania e-maili udostępniona turystom i mieszkańcom. Nie zakładamy, że udostępniane usługi będą w sposób zły wykorzystywane, bo to oznaczałoby, że nie ma sensu robić bardzo wielu przedsięwzięć - powiedział nam Stefan Augustyn.

Jednak żartownisie mogą się znaleźć. Mogą się też znaleźć osoby, którym w głowie nie będą żarty, tylko poważne zaszkodzenie komuś...

- Zwrócimy uwagę głównemu partnerowi projektu, by oznaczenie wiadomości skąd pochodzi e-mail było bardziej jednoznaczne - zapewnił rzecznik magistratu.

Interaktywne urządzenia zlokalizowano przy ul. Kościelnej, w Rynku, na pl. Jana Pawła II, przy ul. Długiej, na pl. Grunwaldzkim i na pl. św. Małgorzaty.

Jak się bronić przed żartownisiami i oszustami?

Póki co – wykażmy się ostrożnością przy odbieraniu korespondencji. Jeśli dostaniemy wiadomość, która budzi nasze wątpliwości (np. groźby, wulgaryzmy czy informację o wygranej, prośbę o podanie PIN-u do konta bankowego itp.), kliknijmy w „odpowiedz”. Jeśli to informacja wysłana z infokiosku, wtedy w miejscu, gdzie pojawia się zwykle adres nadawcy (który automatycznie staje się adresatem odpowiedzi poczty elektronicznej), pojawi się adres: infomat@onet.pl. To znak, że ktoś próbuje nas nabić w butelkę. Albo: w infokiosk.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group