Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 686
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Fotomontaże za pomocą kleju i nożyczek, czyli: wielka sztuka

Wiadomości: Świdnica
Piątek, 28 maja 2010, 11:56
Aktualizacja: 11:57
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Dadaiści byli skandalistami. Ich bardzo ucieszyłyby portale typu Pudelek.pl – o rozgłos najbardziej im chodziło. Potrafili tak narozrabiać, że lądowali w areszcie. Tylko po to, żeby następnego dnia dziennikarze mogli o tym napisać…

O dadaizmie mówił wczoraj w Galerii Fotografii dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Świdnicy – Robert Kaśków. Przedstawił na slajdach sztukę dada: prace Marcela Duchampa (który wystawił zwykły pisuar i nazwał go dziełem sztuki, a Monie Lizie domalował wąsy i nazwał ją „Ona ma gorącą dupę”), Francisa Picabia, Hannah Höch (np. „Wycienankę dada nożem kuchennym”), czy Raoula Hausmana.

Dadaiści to nie tylko sztuki plastyczne. To także literatura.

- Dadaiści nie zostawili po sobie wielkich dzieł, bo nie mogli zostawić – powiedział Robert Kaśków. Ich sztuka bowiem polegała na zupełnym odejściu od sztuki tradycyjnej. W liryce tworzyli w trzech prowokacyjnych technikach:
* wiersz losowy,
* wiersz dźwiękowy,
* poemat symultaniczny.

Przepis na wiersz losowy ogólnie wygląda tak: weź gazetę, wybierz artykuł, wytnij jego słowa, włóż do torby, potrząśnij i po kolei wyciągaj słowa. I tak powstaje wiersz… Wczoraj uczestnicy Rzeźni poetyckiej stworzyli taki utwór. Każdy z naszych Internautów też może. Wystarczy, że wydrukujesz ten tekst, wytniesz słowa i… I to, co powstanie, możesz przysłać nam na adres: redakcja@swidniczka.com.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group