• Niedziela, 25 sierpnia 2019
  • Godz. 9:39
  • Imieniny: Józefa, Luizy, Ludwika
  • Czytających: 787
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Kryminalne tajemnice ulicy, której nie ma

Wiadomości: Świdnica
Środa, 15 grudnia 2010, 20:14
Aktualizacja: Czwartek, 16 grudnia 2010, 6:43
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Teraz już ulica Pańska nie istnieje. Ale w 1895 r., kiedy miasto było terroryzowane przez seryjnego mordercę, ulica Pańska żyła swoim życiem. I żyły świdnickie kamienice, i synagoga, i loża masońska „Pod Prawdziwą Jednością”. W tych miejscach i obok nich dzieje się akcja pierwszego świdnickiego kryminału pióra Wojciecha Korycińskiego, polonisty z I LO. Dziś – podczas Świdnickiej Środy Literackiej – mogliśmy uczestniczyć w pierwszym spotkaniu autorskim.

- Świdnica jest to dla mnie miejsce szczególne, które kocham i nienawidzę – oświadczył Wojciech Koryciński, autor „Tajemnic ulicy Pańskiej”, który przyznaje, że kryminałów nie lubi czytać, że zmusza uczniów do odczytywania „Pana Tadeusza” jako wielkiego eposu i że męczy go małomiasteczkowość.

A jednak w tym małym miasteczku umiejscowił akcję swojej powieści. Co więcej, Świdnica jest jej głównym bohaterem.

Fragmenty „Tajemnic ulicy Pańskiej” usłyszeć mogli zgromadzeni licznie w klubie muzycznym Łaźnia. - Jeszcze nigdy tyle osób nie siedziało na tej sali – powiedziała nam po spotkaniu właścicielka lokalu.

Przyszli nie tylko uczniowie autora. Ale oni stanowili sporą grupę uczestników tej wyjątkowej środy literackiej, prowadzonej przez Roberta Kaśkowa, dyrektora I LO, który zrobił coś niewybaczalnego: zdradził zakończenie kryminału. Ale za chwilę dowiedzieliśmy się, że nie tak do końca.

- Oddałem całą władze w ręce czytelnika – powiedział Wojciech Koryciński. - To czytelnik musi rozwiązać zagadkę.

Rąbki tajemnicy zostały uchylone podczas dzisiejszego spotkania. Stało się też coś, czego chyba nawet szef Wojciecha Korycińskiego, Robert Kaśków, nie spodziewał się: autor zaśpiewał. Przy słabej pomocy publiczności odśpiewał przyśpiewkę z książki (publika ograniczyła się w większości do „dośpiewywania” frazy stanowiącej refren: „Zbój Alois Mucha”).

Spotkanie autorskie odbyło się dziś nie bez przyczyny. Akcja kryminału rozpoczyna się 16 grudnia, każdy z pięciu rozdziałów to kolejny dzień. Autor zachęca, żeby od jutra rozpocząć lekturę i czytać po rozdziale dziennie. Chętni mogą więc jeszcze jutro zaopatrzyć się w powieść. Nabyć ją można w czterech miejscach w Świdnicy:
* księgarnia Empik, ul. Rynek 39-40,
* antykwariat Exlibris, ul. Przechodnia 5,
* Muzeum Dawnego Kupiectwa, Rynek 37,
* Informacja Turystyczna, ul. Wewnętrzna 2.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 15-12-2010 21:32
ile kosztuje to cudo pana polonisty ?
Redakcja 15-12-2010 21:45
Na spotkaniu kosztowało 25 zł. W punktach sprzedaży - 29 zł.
~ 15-12-2010 22:08
Bardzo fajny prezent pod choinkę, polecam.
~ 16-12-2010 10:33
sami uczniowie I L.O
~ (_) 16-12-2010 23:02
Czy jakakolwiek przychylna wypowiedz o drugim człowieku musi być rozpatrywana w kategorii faworyzacji, reklamy i fałszu? smutne....
~Cola 18-08-2011 12:53
W tej książce jest błąd… facet dostał trypLa, a powinien dostać trypRa Chyba, że jest choroba, w której cierpi się na złapanie skały osadowej, o której nic nie wiem. Wstyd Panie Polonisto!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group