Wtorek, 24 listopada
Imieniny: Flory, Jana, Emmy
Czytających: 608
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Matka oskarżonego o pedofilię: Nie wierzę, że syn skrzywdził swoją córeczkę!

Wiadomości: Strzegom/Świdnica
Wtorek, 8 marca 2011, 14:57
Aktualizacja: Czwartek, 10 marca 2011, 6:52
Autor: Karolina Osińska
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Przed świdnickim sądem toczy się sprawa dwóch mężczyzn oskarżonych o pedofilię. Jeden to dziadek, a drugi to ojciec poszkodowanego dziecka. Przed salą sądową wczoraj rozmawialiśmy z panią Ludwiką, matką jednego z oskarżonych i jednocześnie babcią dziewczynki.

Ta sprawa wstrząsnęła Strzegomiem i okolicznymi miejscowościami. Wiosną ubiegłego roku organy ścigania zostały zawiadomione o tym, że jedenastoletnią dziewczynkę molestowali ojciec i dziadek, starszy z mężczyzn miał gwałcić dziecko. Według ustaleń prokuratury na przełomie 2005 i 2006 r., gdy dziewczynka miała 6 lat, zgwałcił ją dziadek – Jerzy J., ojciec jej matki. Według śledczych krzywda spotkała też dziecko ze strony ojca – Lucjan P. w grudniu 2009 r. miał dwukrotnie seksualnie molestować córkę, wtedy dziesięciolatkę, dotykając ją po narządach płciowych.

- To nieprawda, to zwykła pomyłka - szlocha Ludwika Sz., matka Lucjana P. Od momentu aresztowania nie widziała syna, nie mogła go odwiedzać, póki nie złoży zeznań. Dopiero na wczoraj sąd wezwał ją na świadka.

Kobieta jest roztrzęsiona. - To straszne, rodzina z tym piętnem musi żyć - mówi nam. - A jeszcze dziennikarze nieprawdę mówią, w telewizji mówili, że syn gwałcił córkę. A on nawet takiego zarzutu nie ma.

Rzeczywiście. O gwałt jest oskarżony sześćdziesięciodwuletni Jerzy J., ojciec matki dziecka. Trzydziestodziewięcioletni Lucjan P. z kolei ma odpowiadać za molestowanie seksualne, konkretnie z art. 200. § 1. kodeksu karnego: Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Lucjan P. zdaniem śledczych dotykał córkę w okolicach narządów płciowych.

- Ja powiem, jak to było - mówi babcia dziewczynki. - Dzieci bardzo kochały ojca, one jak były u niego na święta, to wszystkie chciały koło niego spać. Nawet karteczki losowały. I to ona spała koło ojca. On ją w nocy dotknął, bo myślał, że to jego dziewczyna. Nawet powiedział do niej „Anka” i mała to zeznała, potwierdzała, że tak powiedział. To był zwykły przypadek.

Dwunastolatka i jej rodzeństwo nie mieli szczęśliwego życia. - W tym domu ciągle był alkohol, brud - mówi o domu rodzinnym dzieci pani Ludwika. - Mój syn też kiedyś był niedobry, pił. Schodził się i rozchodził z matką dzieci. A ona wtedy znajdowała sobie nowych panów. Ale mój syn od sześciu lat nie pije, przeszedł terapię. Bardzo się zmienił. Dzieci są dla niego najważniejsze.

Rodzeństwo w 2005 r. trafiło do rodziny zastępczej. Przez pewien czas dzieci wychowywały się też w domu dziecka w Gliwicach. - I syn wtedy co niedzielę do nich jeździł, zawsze - opowiada pani Ludwika. - Nawet tam panie w Gliwicach mówiły, że jeszcze takiego taty nie widziały.

Pani Ludwika potwierdza, że dzieci przechodziły horror. - Jak były w jednej rodzinie zastępczej, to jak się poskarżyły, to karą było to, że nie widziały się ze swoim ojcem, a to była dla nich najgorsza kara - mówi babcia dzieci. - On tylko je miał, a one tylko jego.

Pani Ludwika przechodzi od prawie roku gehennę. Są tacy, co ją na ulicy palcami wytykają. - Ale ci, co go znają, nie mogą uwierzyć, że mógłby krzywdzić córkę - mówi. - Boli mnie to bardzo, że mówią wszędzie, że ojciec jest taki a taki.

Jeszcze nie wiadomo, kiedy zapadnie wyrok. Kolejna rozprawa w kwietniu. Pani Ludwika wierzy, że syn zostanie oczyszczony z zarzutów. - On się załamał, kompletnie się załamał - mówi ze łzami w oczach. Wnuki pani Ludwiki przebywają w rodzinie zastępczej, babcia nie zna ich adresu, z nimi również nie ma kontaktu.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group