Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 621
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Opowieść o Azji w słowie, obrazie i muzyce

Wiadomości: Świdnica
Czwartek, 16 września 2010, 6:22
Aktualizacja: 6:24
Autor: KO
Fot. http://nomad123.blogspot.com/
Dziś wyjątkowe spotkanie z Marcinem Osmanem – fotografem, podróżnikiem, który przez dziewięć miesięcy samotnie przemierzał pustynie, metropolie i góry Cejlonu, Gruzji, Nepalu, Pakistanu, Iranu, Armenii, Indii, Turcji i Bangladeszu.

W programie wystawa zdjęć i muzyka na żywo. Wstęp wolny. Warto więc wstąpić do klubu Bolko (Świdnica, pl. Grunwaldzki) o godz. 18.00, żeby usłyszeć o niezwykłościach największego kontynentu.

- Liczba nad-poziom uduchowionych ludzi przekracza liczbę ziaren piachu na radżastańskiej pustyni Thar. Wielu to zwyczajni cyrkowcy, którzy pod maską świętych znaków i rytuałów robią swój biznes. Na ten przykład po hinduskich bazarach spacerują wędrowni mnisi z dymiącymi kadzidłami. Podchodzą do handlarza i dymem otaczają stoisko i sprzedawcę. Ma to przynieść szczęście oczywiście okupione drobną monetą. Ot zarabiają puszczając dymy – pisze Marcin Osman na swym blogu. I w innym wpisie: - To jest potęga modlitwy. Ile znaczy w życiu wielu Azjatów? O tym wiedzą oni sami. Przez całe życie są blisko przebogatej obrzędowości (hinduizm, buddyzm, sikkizm, islam). Im starsi tym częściej szukają kontaktu z Absolutem.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group