• Środa, 23 października 2019
  • Godz. 20:10
  • Imieniny: Marleny, Seweryna, Teodora, Igi
  • Czytających: 869
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pięćdziesiąt lat jako mąż i żona bez większych burz

Wiadomości: Świdnica
Sobota, 5 lutego 2011, 13:29
Aktualizacja: 0:49
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Przede wszystkim: nie szukać powodów do kłótni, a jak już się zdarzy posprzeczać, to później na zgodę buziak i... do łóżka! Oto recepta na trwały związek. Takie podpowiedzi usłyszeliśmy od tych, którzy znają się na tym najlepiej, czyli od małżonków z ponad półwiecznym stażem.

Piękne jubileusze pięćdziesięciu lat w związku świętowali dziś: Zofia i Alfred Cichoccy ze Świdnicy, Helena i Stefan Horoszkiewicz ze Świdnicy, Julia i Mieczysław Klemczak ze Świdnicy, Helena i Dionizy Popowicz z Bystrzycy Górnej, Cecylia i Wojciech Słaby ze Świdnicy, Jadwiga i Mieczysław Szędzioł ze Świdnicy, Czesława i Roman Tynda ze Świdnicy oraz Maria i Edmund Taradaj z Grodziszcza. Natomiast aż 53 lata ze sobą przeżyli Zofia i Zbigniew Staszków oraz Stefania i Edward Widełka – obie pary z Grodziszcza.

- Dzień, gdzie wzruszenie musi należeć do porządku dziennego - określił dzisiejszą uroczystość prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek, który wraz z wójt gminy Świdnica Teresą Mazurek wręczył dziś jubilatom medale od prezydenta RP.

- Chciałabym wyróżnić parę, która dokładnie dziś obchodzi swój jubileusz: państwa Staszków - powiedziała wójt Mazurek. - Mój kolega z samorządu Zbigniew, który mnie wiele nauczył. Zbyszku, pani Zosiu – gratuluję.

Gratulacjom nie było końca. Korzystając z okazji podpytaliśmy: jak żyć w związku, żeby równie imponujący rezultat uzyskać? Bo dobrze jest, gdy jest dobrze, ale co: gdy pojawiają się kłótnie i niesnaski?

- Wszędzie zdarzają się kłótnie - mówi Julia Klemczak, od półwiecza żona Mieczysława. - Ale u nas to tylko takie chwilowe kłótnie.

Jak się wtedy pogodzić? - Buziak - odpowiada Mieczysław Klemczak. Za to jego żona dodaje: - I do łóżka! No, a jak? - patrzy na męża porozumiewawczo.

W życiu we dwójkę ważnych jest kilka spraw. - Trochę szacunku, trochę cierpliwości i trochę zrozumienia - wymienia Helena Horoszkiewicz, małżonka Stefana. - My się nie kłócimy. Nie szukamy powodów do kłótni, nie szukamy dziury w całym.

Gdy pani Helena mówi, mąż tylko lekko kiwa głową. Najwyraźniej po prostu należy się ze sobą zgadzać.

- Nie ma recepty - odpowiada na pytanie o przepis na udany związek dzisiejszy jubilat, Zbigniew Staszków, mąż Zofii. - Ale ważne są trzy rzeczy: miłość po pierwsze, zaufanie po drugie i po trzecie przyjaźń.

Państwo Staszków ślub cywilny wzięli dokładnie 53 lata temu. Kościelny natomiast jesienią. Pobrali się, gdy Zofia miała 18 lat, a Zbigniew 20. To była szkolna miłość. Poznali się w podstawówce w Grodziszczu.

- Przypadliśmy sobie do gustu - mówi Zofia Staszków.

Zgodność charakterów, a może po prostu podobny pogląd na życie? Unikanie rozdmuchanych konfliktów i umiejętne godzenie się ze sobą. W teorii wszystko wydaje się proste.

- Przeżycie ze sobą pięćdziesięciu lat przy dzisiejszej medycynie, to wcale nie jest trudne - powiedziała dziś zebranym Jadwiga Szędzioł, żona Mieczysława. - Ale wspólne pięćdziesiąt lat w czasach, kiedy wartości są coraz niższe, to prawdziwy sukces!

Podziwiamy i gratulujemy!

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~ 5-02-2011 14:23
Z jedną babą 53 lata ? nie da rady !
~to rozumiem :) 5-02-2011 16:07
buziak i... do łóżka!
~ja 5-02-2011 16:10
a... rodzice mieli w zeszlym roku rocznice 50 lat w zwiazku i nikt ich nie zaprosił....:-((( A ślub był w ŚWIDNICY. Może Pan Prezydent zapomniał o nich. Proszę o wyjaśnienie...
~ 5-02-2011 16:13
ale jesteś głupi człowiek, a co za zime czy za lato tez będziesz obwiniać prezydenta ?! to RODZINY ZGLASZAJA FAKT 50LECIA MALZENSTWA W URZEDZIE STANU CYWILNEGO, JESZCZE RAZ PODKRESLAM RODZINY TO MUSZA ZGLOSIC!
~ja 5-02-2011 16:32
dzięki Ci za informacje czlowieku, tylko po co to slowo "głupi"...:-(((( nie można inaczej?????
~ 5-02-2011 17:24
no właśnie nie można z wami inaczej, bo albo brutalnie albo myślicie, że jesteście najmądrzejsi
~ 5-02-2011 19:00
Gratulacje dla wszystkich par!!!! Przeżyć razem tyle lat to coś pięknego:)Szacunek:)
~ 5-02-2011 19:02
P.S. Byłam na tej uroczystości- było pięknie, łzy wzruszenia, radość - Podziwiam moich Rodziców - za tyle lat razem:) Gratulacje Kochani Rodzice!!!!
~ 5-02-2011 19:48
Znam Małżeństwo ze Swidnicy,które ślub brało w 1949 w Swidnicy .Małżonek brał udział w wyzwoleniu naszej ojczyzny za co otrzymał liczne medale,ale najwazniejszy jest order VIRTUTI MILITARI .Ci Pansrwo doczkali się gromadki dzieci,wnuków i prawnuków,więc dlaczego nie zostali zaproszeni na uroczystość przez pana prezydenta Murdzka,.Czyzby małżeństw z takim stażem i taką ciekawa przeszłością było dużo w Swidnicy.Moze to jakies nie dopatrzenie naszych zapracowanych urzedników w magistracie?
~Elwira 5-02-2011 20:39
Takie uroczystości zgłasza sama - Rodzinka....
~max 8-02-2011 10:31
nie rodziny zgłaszaja tylko urząd powiadamia baranie! wiem bo mam w rodzienie dwa małżeństaw ponad 50 letnimstażem jedni byli drudzy nie. i o co caman?
~ 8-02-2011 11:21
serio ty jestes taki cymbal czy tylko ridzice ci tak wkrecaja przez cale zycie ! zaden urzad tylko rodzina musi wystapic z pismem do urzedu ! ukonczyc szkole podstawowa to nie wszystko !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group