Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 577
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pięciolatki w szkolnych ławach

Wiadomości: Świdnica
Środa, 2 marca 2011, 16:23
Aktualizacja: 20:17
Autor: GrA
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Od września świdnickie pięciolatki założą plecaki i rozpoczną naukę w zerówkach. Przed rodzicami trudny wybór: nauka w szkole, czy w przedszkolu? Na podjęcie decyzji pozostało już niewiele czasu. Nabór w świdnickich przedszkolach miejskich właśnie się rozpoczął i potrwa tylko do końca marca.

Rodzice pięciolatków muszą zadecydować, czy chcą by ich pociecha kontynuowała naukę w przedszkolu, czy zasiadła w szkolnej ławie.

Większość zdecyduje się raczej na naukę w szkole, bo ta w przedszkolu kosztuje. – Sytuację wycofywania pięciolatków z przedszkoli zaobserwowaliśmy już we wrześniu ubiegłego roku, zaraz po tym, jak wprowadzono nowe stawki opłat za pobyt dziecka w przedszkolu – wyjaśnia dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 6 w Świdnicy Danuta Wencko. – Spodziewamy się, że teraz będzie podobnie. Bez względu na to ilu rodziców zapisze do nas swoje dzieci. Oddział zerówki powstanie.

W większości przedszkoli z uwagi na małą liczbę zerówkowiczów będą to jednak oddziały mieszane. Tu pięcio- i sześciolatki wspólnie w jednej grupie rozpoczną swoją przygodę z edukację. Inaczej może być w świdnickich szkołach podstawowych.

W świdnickiej „Jedynce” prawdopodobnie powstaną dwa osobne oddziały zerówki. Jeden dla pięciolatków, jeden dla sześciolatków. Choć i jedni i drudzy realizować będą tę samą podstawę programową. – To jest problem. W tej chwili mam 25 uczniów, w tym siedmiu pięciolatków. Między niektórymi jest prawie dwa lata różnicy. Jest pięciolatek urodzony pod koniec grudnia i sześciolatek urodzony na początku stycznia. Ta różnica jest bardzo widoczna – wyjaśnia Krystyna Podolska, nauczycielka w oddziale przedszkolnym w Szkole Podstawowej nr 1 w Świdnicy.

Zwolenników reformy oświatowej zakładającej rozpoczęcie nauki w szkole przez sześciolatki jest tylu samo, co przeciwników. – Osobiście jestem przeciwnikiem tak wprowadzanej reformy. Moim zdaniem najpierw przygotowuje się reformę, programy, buduje się bazę, przygotowuje nauczycieli, a na samym końcu wprowadza się dzieci – dodaje Krystyna Podolska. Klamka jedna zapadła. Od września 2011 roku wszystkie dzieci urodzone w 2006 roku zostają objęte obowiązkową edukacją. Rok później wspólnie z siedmiolatkami zasiądą w szkolnych ławkach.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~ 2-03-2011 16:28
5 lat ido szkoly > ? jakies grube przegiecie, za rok pewnie juz 3 latek bedzie szedl do 1 klasy. paranoja made in poland
~Rafał 2-03-2011 18:02
...rozpoczną naukę w zerówkach??? Hahahaha. Teraz to jakaś p*** nie nauka. Moja córka chodziła do zerówki ze starym programem nauczania. W pierwszej klasie zmienił się program. I to był cyrk. Okazało się, że w zerówce więcej się nauczyła niż w pierwszej klasie. Np. umiała już po zerówce liczyć do stu - w pierwszej klasie uczono tylko do dziesięciu :). Znała alfabet - a w pierwszej klasie od nowa literka po literce. Bzdura.
~ 4-03-2011 20:55
to po żłobki ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group