• Piątek, 18 października 2019
  • Godz. 20:54
  • Imieniny: Juliana, Łukasza
  • Czytających: 814
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Policja ostrzega przed ofertami atrakcyjnej pracy za granicą

Wiadomości: kraj
Piątek, 23 lipca 2010, 7:40
Aktualizacja: 7:41
Autor: KO
Fot. Wiktor Bąkiewicz
Ogromne wynagrodzenie, dogodne godziny, praca lekka, łatwa i przyjemna – tak kuszą nas firmy oferujące pracę poza granicami Polski, szczególnie latem. Teraz pojawia się wiele ofert sezonowych, skierowanych do studentów. Bądźmy czujni!

Policja namawia, żeby zaplanować wszystko od początku do końca – tak, aby ten koniec nie był dla nas dramatem. Jak się ustrzec oszustów?

Przed wyjazdem ważne jest, żeby uważnie czytać ogłoszenia i omijać te, które wydają się podejrzane. Należy zrobić wszystko, aby zdobyć jak najwięcej informacji o wybranej firmie. Przede wszystkim sprawdzić w rejestrze czy pośrednik zarejestrował działalność gospodarczą (Krajowy Rejestr Agencji Zatrudnienia) i dowiedzieć się, czy ma zawartą umowę z zagranicznym pracodawcą. Warto postarać się o kontakt z osobami, które już wcześniej korzystały z usług tej firmy.

Po wybraniu konkretnej oferty należy dokładnie zapoznać się ze wszystkimi dokumentami, które do podpisu daje nam pośrednik. Trzeba pamiętać o pokwitowaniach wszystkich wpłat. I pytać, pytać, pytać - o wszelkie szczegóły, które są dla nas niejasne. Istotne jest też zadbanie o dopełnienie wszelkich formalności: sprawdzenie ważności paszportu, dowodu osobistego, wizy, opłacenie ubezpieczenia. Policjanci namawiają, aby zrobić kserokopie wszystkich zabieranych ze sobą dokumentów i pozostawienie ich zaufanej osobie. Radzą też, żeby sprawdzić adres i numer kontaktowy z ambasadą i najbliższym konsulem w kraju, do którego jedziemy. Należy pamiętać o włączeniu usługi roamingu w telefonie. Bliskim powinniśmy zostawić wszelkie namiary: adres miejsca pobytu, numer telefonu i dane dotyczące pracodawcy oraz ludzi, z którymi wyjeżdżamy. Brzmi to trochę jak z filmu, ale funkcjonariusze policji naprawdę polecają ustalenie częstotliwości kontaktu i hasła oznaczającego zagrożenie… Niech bliscy wiedzą, że jeśli nie zadzwonimy o konkretnej porze, to będzie to sygnał dla nich, że coś się stało. Niech znają hasło, którego będziemy mogli użyć, gdy ktoś będzie kontrolował nasze rozmowy telefoniczne. Takie sytuacje zdarzają się.

Po wyjeździe pilnujmy dokumentów i pieniędzy, nie przechowujmy wszystkiego w jednym miejscu. I ostrożnie podchodźmy do nowych znajomości.

Co, jeśli mimo to staniemy się ofiarą przestępstwa? Należy jak najszybciej zgłosić to na policję, najlepiej miejscową i polską. Pamiętajmy, że na miejscu mamy prawo do obrony i możemy ubiegać się o tłumacza. Możemy też zwrócić się do organizacji pozarządowych, które zajmują się wsparciem osób poszkodowanych za granicą. Wszelkie potrzebne informacje i pomoc w kryzysowej sytuacji dostępne pod numerami: 48 22 628 99 99 (Fundacja La Strada) i 48 22 628 01 20 (Krajowe Centrum Konsultacyjno-Informacyjne dla ofiar handlu ludźmi).

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~ 23-07-2010 10:22
wcale nie trzeba wyjezdzac za granice zeby zostac oszukanym, tu w naszym pieknym miescie jest tak samo! moze nie? wpisujcie firmy ktore was oszukaly! niech bedzie im wstyd
~ 23-07-2010 17:33
najgorsi sa prywaciarze! oni sie z nikim nie licza ludzi maja za zera
~ 24-07-2010 14:13
ble ble ble - PIS!! PO!! PRYWACIARZE!!!! i wogule wszyscy źli ble ble ble. ale wy jestescie q*wa dziwni. trzeba coś robić a nie piadolić ciągle jak to źle jest.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group